Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
własnie chodzi o to ze nic przyszłam na parking po samochod swoj a na nim były skradzione nawigacje

Ewentualny ciąg dalszy "rozmów" w temacie wolnym poproszę.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dziewczyny ja jest z widzeniami na swieta? ja chce jechac w dzien wigilii...normalnie to musiałam byc ok 6 rano zeby sie załapac na widzenie...a w swieta to chyba o wiele wczesniej co? o ktorej bym musiała byc zeby sie załapac?:(
 
To zależy od Zk w jakim jest skazany tam gdzie jest moj P. nie ma widzeń 24,ani 26..Dowiedz się czy w ogóle jest widzenie w ten dzień najlepiej dzwoniąc do ZK.
 
Ostatnia edycja:
Dowiedziałam sie...i sa widzenia 24 tylko! Wiec sadze ze beda tam tłumyyyy:( Moj jest we Wrocławiu na Swiebodzkim...sadze ze chyba o 4 rano trzeba juz stac:( Zamarzneee:(
 
Czasami lepiej się opłaca pojechać dużo później. Ludzie zawsze mają wrażenie, że muszą iść raniutko bo będzie kolejka, a później się okazuje, że owszem raniutko była straszna kolejka, a ok 12 nie było prawie nikogo...
 
Witam ponownie.Blagam Was pomozcie co mam zrobic?Pomimo uprawomocnienia sie wyroku nie moge dostac widzenia,w areszcie twierdza ze sad ma mi wydac zgode sad twierdzi ze areszt bo wyrok sie uprawomocnil a to ze nie dotarl do AS to nieich wina i jak twierdza nie ma na to terminow moze sobie to wplynac nawet w maju.Niewiem juz co robic chcialam sie spotkac z moim partnerem nie widzimy sie od czerwca ida swieta ,a ja nic nie moge zrobic aby go zobaczyc.Moze powinnam teraz ja ich zaskarzyc o to ze utrudniaja i uniemozliwiaja nam wiezi rodzinne ,przeciez kazdy tymczasowo aresztowany i skazany ma to zapewnione przez prawo ,aby mimo wszystko mial mozliwosc widzenia najblizszych.:(
 
Jowita! Jezeli ma juz wyrok to sad nie daje juz zgody na widzenie! On jest juz w ZK czy jeszcze w AŚ? kiedy wyrok sie uprawomocnił? mozliwe ze poprostu musisz czekac az wpłynie do aresztu...ale to powinno byc szybko! tydzien dwa max!!!
 
Akte napisał:
Nie ma przepisu, który reguluje ilość widzeń dla TA - wszystko zależy od życzliwości organu dysponującego.
Takry, Blanka - to są Wasze prywatne doświadczenia, nie jakieś odgórne ustalenia. I Takry nie jest to nic dziwnego, że w każdym mieście wygląda to inaczej - właśnie dlatego, że nie ma żadnego ogólnego przepisu mówiącego o tym.

Właśnie, mój jest na sankcji od 9.12.09 a juz mial dwa widzenia z tego jedno ze mną :D, wszystko zalezy od ludzi którzy TA dysponują.

ewcik4 napisał:
Jowita! Jezeli ma juz wyrok to sad nie daje juz zgody na widzenie! On jest juz w ZK czy jeszcze w AŚ? kiedy wyrok sie uprawomocnił? mozliwe ze poprostu musisz czekac az wpłynie do aresztu...ale to powinno byc szybko! tydzien dwa max!!!
gdzieś czytałam, ze po wyroku można przejść z TA na zasady osadzonego w ZK. Nie ma to wpływu na apelację ani na uprawomocnienie się wyroku. Tylko skazany podpisuje jakąś zgodę. I wtedy widzenia odbywają się wg regulaminu jednostki w której skazany się znajduje
przepraszam za post pod postem, zagalopowałam się, jestem nowa, poprawię sie
 
Ostatnia edycja:
ma wyrok uprawomocnil sie 9 grudnia sad nie wydaje juz zgody a areszt tym bardziej bo nie ma potwierdzenia ze wyrok sie uprawomocnil im w sadzie sie nie pali i tak siedzi i tak to co za roznica czy wyslemy to teraz czy w maju tak mi powiedziano.Podobno nigdzie nie ma takiego przepisu ,ktory by im nakazywal w takim a nie innym czasie wysylac uprawomocnienie sie wyroku do AS dlatego Panie maja czas
 
Ostatnia edycja:
i tu zalezy duzo od współosadzonych oraz od wychowawcy, spróbuj do niego zadzwonić, on jest od pomagania, jeśli przejdzie na zk to musi Cię wpisać na listę, wtedy się możesz z nim zobaczyć.powodzenia
 
Na to nie ma określonego terminu kiedy wpłynie wtedy będzie, musisz uzbroić się w cierpliwość. Poza tym to okres przedświąteczny i trzeba brać pod uwagę że może wszystko przedłużyć się w czasie :(
 
Na upartego, żeby to trochę przyśpieszyć Twój facet mógłby zapytac wychowawcę o to czy może podpisać warunki skazanego
 
Na upartego to zanim by list doszedl aby to zrobil to bylby styczen, bo wszyscy wiemy jak to jest dojscia do tel tez brak.Wkurzylam sie bardzo i tam po prostu pojechalam dzisiaj oczywiscie stanowisko bylo to samo dopoki nie powiedzialam ze chce sie widziec z dyrektorem aresztu.Dalej bylo juz z gorki jak sie okazalo uprawomocnienie mieli juz 10 grudnia u siebie tylko po co sprawdzic?A jakie mieli miny jak dyrektor wkroczyl .Dziekuje za wszelkie informacje .Nie dam im sie zbywac wiecej!!!!!!!!!Chociaz tego dopielam:winko:
 
No to super że wszystko się wyjaśniło w końcu się zobaczycie :). Więc warto czasem interweniować, bo kto wie kiedy by to odkryli gdybyś nie pojechała .
 
Witam!!! Czy możecie mi powiedzieć, jeżeli muszę iść do prokuratury o pozwolenie na widzenie to czy takowe dostaje od ręki czy może muszę czekać.:rolleyes:
 
To zależy od chęci prokuratora jeśli będzie miał czas to może zrobić to od ręki.
 
Jolka to zalezy jak piszą dziewczyny, mnie się nie zdarzyło, żebym nie dostała od ręki, byle by tylko miała czas i była, bo moja jest kobietą. Oby się udawało jak najczęsciej i oby sankcja była jak najkrótsza, pozdrowki
 
Witam, zanim zadam pytanie może opiszę sytuację.
Mój były narzeczony znajduje się w AS od października, ja z tą sprawą nie mam nic wspólnego w sensie nie składałam żadnych zeznań itp. Rozstaliśmy się przed tym jak został aresztowany. Teraz dowiedziałam się, że sankcja została mu przedłużona do 3 marca.
Oboje chcieliśmy do siebie wrócić niestety wydarzyło się to i zabrakło nam czasu, żeby naprawić naszą sytuację.
Czy ja mogę starać się o widzenie? Czy on może napisać prośbę o widzenie ze mną?

Wcześniej nie był karany, oskarżony jest z art. 280 par. 1
 
Annkarljako narzeczona starac sie oczywiscie o widzenie mozesz ... wszystko zalezy od prokuratora , a raczej jego dobrej woli ... Potrafia odmowic widzenia najblizszej rodzinie , ale powodzenia :) mam nadzieje , ze Ci sie uda ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra