Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ja na widzeniach, byłam na dwóch, nie mogę narzekać na SW, wszystko zgrabnie, precyzyjnie i w dość "miłej", a bardziej uprzejmej atmosferze, tak więc ja złego zdania nie mogę powiedzieć odnosnie widzenień a Areszcie Slędczym w którym byłam.
 
Ja również nie spotkałam sie z żadnymi przykrościami ani nic z tych rzeczy.Tam pracują ludzie,więc sporo zależy od ich humorów na pewno,pomijając oczywiście procedury itp.
 
Wiadomo, że wszędzie są ludzie i "ludzie". W ZK także się spotyka i tych i tych, tak samo jak w szpitalu, czy innych instytucjach.
Ja również raczej nie mogę narzekać za bardzo na SW w ZK do którego jeżdżę. :):ok:

Temat brzmi "widzenia tymczasowo aresztowanego" a nie "czy w SW są ludzie czy 'ludzie' "
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jutro idę znowu z prośbą o widzenie. I tak się zastanawiam, jeśli pójdę o 9 rano do prokurator (i będe miała szczęście i ją zastanę i wyda pozwolenie) to ok. 10-10.30 powinnam już dotrzeć do aś. tam widzenia trwają od 8 do 15.30 i najpóźniej należy stawić się o 13.00. zakładam, że będzie dużo osób, ale czy jeśli dotrę tam tak między 10 a 11 to jak myślicie (z doświadczenia) czy będzie szansa na widzenie? oczywiście nastawiam się na kilkugodzinne czekanie, tylko co jeśli się o 14.00 okaże, że jednak nie ma szans na widzenie?
wiem, jestem spanikowana bo to byłoby pierwsze nasze widzenie.
 
w AŚ w Częstochowie do którego uczęszczam wizyty są organizowane w trzech turach o 9.00 o 11.00 i o 14.00. ponieważ dojeżdżam to najczęściej zjawiam się w AŚ ok 10 i tylko raz w przeciągu roku nie weszłam na 11. Jeśli dostaniesz pozwolenie od pani prokurator to w samym areszcie czekać nie będziesz zbyt długo. i .... jak dostaniesz zgodę to jeszcze w prokuratorze sprawdź czy wszystkie dane się zgadzają - czasami zdarzają się błędy i wtedy zamiast widzenia miotasz się żeby załatwić poprawki
nic się nie martw - wszystko będzie dobrze!
 
Ostatnia edycja:
Oliola, napisz o jaki AŚ chodzi to może wtedy ktoś z doświadczenia coś Ci napisze, bo wszędzie różnie bywa. Albo znajdź wątek dotyczący interesującego Cię AŚ, bo może już ktoś o tym pisał.
 
Witam chciała bym się dowiedzieć po jakim czasie od zatrzymania moge składać wniosek o widzenie osoby w AŚ.??
 
Nie ma przepisów, które by to precyzowały tak więc możesz składać już dziś.
Inna rzecz to dziwne praktyki niektórych prokuratur/ sądów, które wmawiają nieraz jakieś terminy, ale to są tylko i wyłącznie terminy wymyślone przez nich i chyba dla ich wygody.
 
Dziękuje właśnie jak byłam w prokuratuże kazali mi czekać 3 tygodnie do momentu zatrzymania. Jeszcze raz dziękuje:)
 
Witam, mam pytanie. Czy na widzenie przez plekse w AŚ mogą wejść dwie osoby? Chodzi o AŚ na Motelupich 7 w Krakowie...
 
Wydaje mi sie że tak,jak na zwykłe widzenia można wejść z kimś.Chociaż jak ja chodziłam to nie spotkałam sie nigdy z większą grupą "odwiedzających" przez plekse. Może trzeba zadzwonić i spytać.
 
maadziaa napisał:
Witam, mam pytanie. Czy na widzenie przez plekse w AŚ mogą wejść dwie osoby? Chodzi o AŚ na Motelupich 7 w Krakowie...
Przepisy określające liczbę osób, które mogą brać udział w widzeniu nie dzielą widzeń na widzenia w sposób umożliwiający bezpośredni kontakt i w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt tak więc tak jak zawsze, dwie osoby pełnoletnie i nieograniczona liczba osób niepełnoletnich czy to w Krakowie czy gdziekolwiek indziej, gdyż przepisy regulujące liczbę osób są przepisami ogólnokrajowymi, a nie wewnętrznymi.
A tak poza tym to jestem właśnie przykładem osoby, która była kiedyś na widzeniu przez tzw. pleksę jeszcze z kimś.
 
Prosze powiedzcie mi od czego to zalezy,,Byłam na dwóch widzeniach (as)dostałam widzenia przy stoliku, dziś byłam po widzenie i dostałam przez szybe;(moze ktos wie dlaczego ?
 
katja91, a wiesz miałem podobny przypadek, tylko że ja dwa razy jechałem pewną drogą samochodem ale ostatnio stanął na niej drodze sąsiad i powiedział że już mi nią nie wolno jeździć. O co może mu chodzić??? Nie wiesz??? Nie??? :-( chyba jednak będę musiał sam osobiście się jego o to zapytać :-(
 
ok masz racje moze zle sformułowalam pytanie. Chodzi mi poprostu o to jaka jest zależnośc od tego czy widzenie jest przy stoliku czy przez plekse.Ale dziekuje za odpowiedz, zapytaj sasiada osobiście.
 
myślę,że seryjnego mordercę(nie sugeruję,że twój taki jest)nie posadzą na widzeniu przy stoliku;)
 
Katja, a zmienił się Wam może prokurator? Nieraz np. przy zmianach tak jest, a nieraz jest to zwykłe widzimisię, tak to już jest, że widzenia z TA to loteria, raz przy stoliku, a raz przez tzw. pleksę, rzadko jest jakieś mądrzejsze uzasadnienie. (Wyłączając sytuacje, w których osadzony jest np. niebezpieczny dla otoczenia, ale odnoszę się do Twojej sytuacji - tego, co piszesz i zakładając, że na tych widzeniach nic się nie wydarzyło).
 
Ostatnia edycja:
No właśnie nic sie nie wydarzyło wszystko było ok. Nic sie tez nie zmieniło bo On jest do dyspozycij sadu,moze On cos narozrabiał/ a moze jest przed sprawą (jesli ma to znaczenie).Dziękuje za odpowiedz myslalam że jest na to jakaś reguła;)
 
No właśnie nie ma reguły, nieraz zasłaniają się dobrem śledztwa/ sprawy tylko jak to się ma do tego, że widzenia normalne już były i jakby się chciało to już dawno by się przekazało to, co się chciało przekazać tak więc w większości przypadków zmiana sposobu widzenia to niestety tak jak piszę loteria i widzimisię.
Aha, gdyby coś narozrabiał to adm ZK decyduje o karze w postaci tzw. widzenia przez pleksę czyli to by wtedy było tak, że sąd by Ci wydał zgodę na normalne widzenie, a w ZK byś się dowiedziała, że osadzony ma karę i widzenie jest przez pleksę.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra