recedes w takim razie (jak jesteś taki dobry???) wyjaśnij mi i innym:
jak wygląda "przyjęcie" do zk? o co pytają w administracji? czy pada np. pytanie: kogo chciałby pan, pani wpisać na listę odwiedzających? większość zawsze podaje najbliższych czlonków swojej rodziny (żonę, męża, dzieci, konkubenta, brata, siostrę itd.) Nie rozmijam się z prawdą! A jak już coś piszę, to wiem pod czym się podpisuję! Warto też pamiętać, że
''korzystanie przez skazanego z przysługujących mu praw powinno następować w sposób nie naruszający praw innych osób oraz nie zakłócający ustalonego w zakładzie karnym porządku" (podkr. marcinmajster)

art. 104 kkw
***
Wydaje się, że jeśli brata czy siostrę nie chcą wpuścić do zk (bo według art. 105&1 kkw - są to członkowie najbliższej rodziny) to wytłumaczyć to mógłbym tak: albo "ziomek" nie chce się spotkać z nimi, albo (co może bardziej prawdopodobne) zapomniał wcześniej (patrz akapit wyżej) o tym powiedzieć!