Widzenia z dzieckiem

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mogą nie zezwolić na wniesienie flipsów.W poczekalni oczywiście możesz mieć jednak wniesienie ich na widzenie może być problemem.Lepiej zrezygnować z tego pomysłu i zakupić coś dziecku w kantynie.
 
Dobra dziewczyny a jak jest z wniesieniem na widzenie jakiejś zabawki? Jest taka możliwość czy w ogóle to odpada?
 
Alonqa napisał:
Dobra dziewczyny a jak jest z wniesieniem na widzenie jakiejś zabawki? Jest taka możliwość czy w ogóle to odpada?

mój synek (dzieci nie sprawdzają) zawsze ma w kieszonkach małe samochodziki,czy jakieś figurki z jajek niespodzianek, ale to jest samowolka:) Na widzeniu (jak juz wniesiemy) nikt sie nie czepia. Nie stety-legalne wniesienie czegokolwiek ODPADA:( przynajmniej tak jest w AŚ w Radomiu
 
Alonqa napisał:
Dobra dziewczyny a jak jest z wniesieniem na widzenie jakiejś zabawki? Jest taka możliwość czy w ogóle to odpada?

W zakładzie gdzie przebywa mój mąż nie mogę wnieść nic na widzenie ani gazet ani żadnych dokumentów mam również 2.5 letnią córkę ale także nie pozwolili jej wnieść maskotki ani nawet butelki z piciem bądź z mlekiem jak była młodsza, także spotkałam się z sytuacją gdy matka około trzy miesięcznego dziecka miała mleko przygotowane w butelce i jej wyleli do umywalki bo jak stwierdzili nie wolno wnosić a oni nie będą zgadywać co w tej butelce jest naprawdę.
 
1208malenstwo napisał:
W zakładzie gdzie przebywa mój mąż nie mogę wnieść nic na widzenie ani gazet ani żadnych dokumentów mam również 2.5 letnią córkę ale także nie pozwolili jej wnieść maskotki ani nawet butelki z piciem bądź z mlekiem jak była młodsza, także spotkałam się z sytuacją gdy matka około trzy miesięcznego dziecka miała mleko przygotowane w butelce i jej wyleli do umywalki bo jak stwierdzili nie wolno wnosić a oni nie będą zgadywać co w tej butelce jest naprawdę.
u nas tez dokumentów i gazet nie pozwolili - gazety mozna zostawić "na bramie" i [funkcjonariusze] sami podobno donosza więźniowi-ja nie próbowałam takiego sposobu-wysyłam po max.2 gazety listem poleconym, z resztą dokumenty też listem. Picie synek zawsze wnosi - jak się ktoś bulwersuje, to wystarczy poprosić i jest ok:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
No to super, widzenie z dzieckiem 2-3 letnim jest niezłym wyzwaniem:? bo jak zabawić dziecko na sali gdzie są tylko stoliki? Szkoda, że nikt z ZK o tym nie pomyśli.
 
Alonqa napisał:
No to super, widzenie z dzieckiem 2-3 letnim jest niezłym wyzwaniem:? bo jak zabawić dziecko na sali gdzie są tylko stoliki? Szkoda, że nikt z ZK o tym nie pomyśli.

spotkałam się kiedyś w jednym z ZK, że w rogu sali był zrobiony kącik zabaw dla dzieci. Stolik, krzeselka, zabawki itp. Jak dzieciaczkom się znudziło siedzenie przy stoliku, szły się bawić z innymi dziećmi. :)
 
tak powinno być chyba w każdym ZK, ale domyślam się, że to nie reguła.
 
nie stety:( ale nasz synek nie źle znosi widzenia-najbardziej męczy go czekanie:( jak juz wejdziemy to mąż go podrzuca, robi patataj, bierze na baranda, urzadzają sobie wyścigi (naszymi nielegalnymi samochodami) na stoliku, chwilka "rozrywki" to zakupy w kantynie-pozwalam małemu wtedy wybrać sobie jakiś słodki prezent od taty:) i nigdy mu nie pozwalamy biegac, czy odchodzić od stolika,tylko jeden raz ze mna do kantyny (mówimy, że Pan bedzie krzyczał i to działa) chyba rozumie, że tam nie wolno biegac i już, później to tylko minuty, bo przecież czekanie się wydaje wiecznością, a samo widzenie krótką chwilką:(
 
Ostatnia edycja:
Mama synka w ZK u męża nie ma to czy się poprosi czy nie o wniesienie picia tam po prostu jest tak że nie można i proszę zostawić po to jest kantyna aby można kupić.

A jeśli chodzi o kącik zabaw to u męża jest w ZK to wielki pokłon temu kto wpadł na taki pomysł, My zawsze siadamy blisko owego kącika i mała zawsze ma pociechę bo i porysuje i pobawi się różnymi maskotkami a w tym czasie My mamy również chwilę aby porozmawiać.
 
Ciekawa inicjatywa, szkoda że nic z niej nie wyjdzie bo "nie ma na to warunków". Widzenia z dzieckiem w sali do widzeń intymnych...jakoś na samą myśl ciarki mnie przeszły, ale z drugiej strony jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma...
 
A do tego muszą być pieniądze ?
W sobotę byłam na widzeniu rodzinnym.Były stoliki przy których można było posiedzieć i zjeść własnoręcznie wypieczony placek ale był i kosz z zabawkami dla dzieci,nie było to specjalnie wygospodarowane pomieszczenie do tego celu a sala obrad w budynku administracyjnym.No chyba w każdym Zakładzie Karnym i Areszcie Śledczym takie pomieszczenie się znajduje.
Nie widzę tutaj żadnych nakładów finansowych.Wystarczy ogłoszenie w poczekalni,że takie coś jest w planach tylko potrzebne są zabawki,bo państwo tego nie za sponsoruje.Myślę,że w przeciągu tygodnia znalazła by się odpowiednia ilość darczyńców.Sama chętnie podarowałabym taką wystarczającą ilość tylko dlatego,by takie widzenia rodzinne były możliwe częściej niż raz na kwartał.
Nie muszę chyba wspominać,że atmosfera jest zupełnie inna,dziecko czuje się swobodnie,może siedzieć tatusiowi na kolankach ale i pobiegać i bawić się z innymi dziećmi.A to na zwykłym widzeniu jest co najmniej niemożliwe.
 
Furia napisał:
A do tego muszą być pieniądze ?

Tak.

Furia napisał:
Nie widzę tutaj żadnych nakładów finansowych

Myślisz, że te rzeczy same się zrobiły? Sala sama by się wyremontowała? (A kto zapłaci za narzędzia do wykonania remontu?) Odbiór sam by się dokonał? Warunki bezpieczeństwa użytkowania same by się określiły? Ubezpieczenia same by się poopłacały? etc. etc.
 
Ostatnia edycja:
No ale chwila,przecież skoro w każdej jednostce penitencjarnej jest coś takiego jak sala narad,obrad,konferencyjna to znaczy,że ona musi już być przystosowana do korzystania przez ludzi.Musi być bezpieczna i wyposażona.Co więc szkodzi,by w weekend zamiast pracowników spotkali się tam odwiedzający i osadzeni ?
 
Furia napisał:
Co więc szkodzi,by w weekend zamiast pracowników spotkali się tam odwiedzający i osadzeni ?

No np. to, że ta sala jest potrzebna w weekendy również bo np, pełni też inne funkcje. I co wtedy?
 
Tak,na pewno w niedzielę,pełni jakąkolwiek funkcję.Nie sądzę.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra