widzenie a zakupy w kantynie

  • Autor wątku Autor wątku magdalena123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Recedes w Lublinie też nie można zrobić zakupów, żeby sobie zabrał... można tylko coś dla poczęstunku kupić i jak wiadomo nie może zabrać ze sobą...
 
Mam prośbę do tych co mieli kontakt z ZK Koszalin jak wygladaja tam zakupy w kantynie.Do jakiej kwoty mozna kupowac czy też do 100zl?Do tej pory mialam do czynienia tylko z AŚ w Bydgoszczy i tam wygladalo to bardzo dobrze-typu bez kolejek,mozna bylo o 1zl przekroczyc.Jak zaopatrzona jest ta kantyna w Koszalinie?
 
a czy ktoś się oriętuje jak jest z zakupami w kantynie na świebodzkiej we wrocku? chodzi mi o to czy aresztowani mogą zabrać zakupy do celi bardzo proszę o pomoc
 
Moje pytanie : maz wczoraj trafił doZK nic rodzinie nie mówił , nie wiadomo kiedy bedziemy miec widzenie , chodzi mi o to , czy mozna jakos do ZK przeslac pieniadze zeby mógł sobie zrobic zakupy np karte telefoniczna .dziekuje i pozdrawiam
 
a czy ktoś się oriętuje jak jest z zakupami w kantynie na świebodzkiej we wrocku? chodzi mi o to czy aresztowani mogą zabrać zakupy do celi bardzo proszę o pomoc


wiesz nie wiem jak jest z aresztowanymi , ale wiem jak jest z tymi co juz maja wyrok , możesz zrobic zakupy bez żadnego limitu , i to wszystko moze zabrac ze soba do celi , najlepiej zadzwoń do aresztu i oni sami Ci powiedza jak jest
 
Moje pytanie : maz wczoraj trafił doZK nic rodzinie nie mówił , nie wiadomo kiedy bedziemy miec widzenie , chodzi mi o to , czy mozna jakos do ZK przeslac pieniadze zeby mógł sobie zrobic zakupy np karte telefoniczna .dziekuje i pozdrawiam


oczywiści ze możesz , każdy zk ma swoje konto na które przesyłasz pieniądze z zaznaczeniem dla kogo z podaniem imienia ojca skazanego , tylko pamiętaj że skazany dostanie z tego około 50%a reszta trafii na tzw żelazna kase którą dostenie jak już bedzie wychodził

Proszę używać opcji "edytuj", żeby uniknąć pisania posta pod postem. Żeby kogoś zacytować i żeby było to przejrzyste, wystarczy użyć opcji "cytuj"...-M
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie wiem jak jest z ZK czy jest jakas roznica z tymi przelewami pieniedzy ale moj W bedac w AŚ pieniadze wysylalam przekazem pienieznym na poczcie nie na konto tylko imie,nazwisko,imie ojca i adres.Wiecej na ten temat jest kilka stron wczesniej;)
 
agajacek nie zawsze jest to 50% zalezy to od sumy jaka wplacasz jesli jest ona wieksza to pobieraja okreslona kwote np jesli wplacasz 500 zl moga pobrac ok 130zl i jesli wplacisz 1000 zl to tez pobiora 130 zl kazdy ZK ma okreslona taka kwote powyzej ktorej nie moga pobrac, dlatego bardziej sie oplaca wplacac wieksze sumy
 
a powiedzcie mi dziewczyny jak ja wysłałam mojemu kase do aś przekazem to skąd on będzie wiedział że dostał tą kase? powie mu ktoś? bo widzenia jeszcze nie było, kto odbiera przekazy na konkretnego wieźnia? nie wiem czy to dobre miejsce na to zapytanie ale coś nie moge wątku innego znaleśc więc pytam tu
 
Ktoś już tu pytał o zakupy w kantynie w AS we Wroclawiu,przy ul, Swiebodzkiej, ale nie wiem czemu tak trudno dopytać sie czegokolwiek jeśli chodzi o W-w?
Ja również jestem b. zagubiona w temacie. Od 2 dni mój syn został osadzony w AS, nie wiem co mam zrobić żeby zobaczyć sie z nim jak najprędzej, dostarczyć mu żywność, papierosy, pieniądze? Pomóżcie nam! Co należy zrobić, "krok po kroku" żeby ta stagnacja nabrała rozmachu? Dziękuję!
 
irenapol po 1) nie wniesiesz mu papierosow i pieniedzy, te jedynie mozesz kupic w kantynie, a pieniadze mozesz przelac na konto as podajac imie twojego lobuza nazwisko, i imie ojca, po2) moze nie ma akurat kogos kogo bliski jest osadzony w w-w. i wszystko zalezy czy jest tymczasowo aresztowany czy juz skazany...
 
irenapol: Ja znam od wewnątrz 3 ośrodki wypoczynkowe w Warszawie (całkiem niezły wynik bo są tylko 4 ;) choć w sumie to chyba nie powód do dumy ;) ), więc jak masz pytania to pytaj - chętnie pomogę.
 
W AŚ we Wrocławiu zakpuy w kantynie mozesz zrobic bez ograniczen finansowych , papierosy lub tytoń takze możesz tam kupić bez ograniczeń , kantyna jest dośc dobrze zaopatrzona a ceny nawet dośc przystepne ,a z widzeniem to juz zalezy czy aresztowany czy juz skazany ale to juz inny wątek tematyczny
 
Teraz odwiedzam Służewiec:
- Zakupy robisz podczas widzenia.
- Nie można podchodzić do kantyny gdy nie jest Twoja kolei - od razu nakrzyczą - nawet gdy coś do picia chcesz dla siebie.
- Strażnik prosi po kolei każdy stolik.
- Kwoty nie ma określonej, ale jest waga -> 5 kg. i zdarza się, że tego przestrzegają, a czasem przymykają oko - i tu Pani z kantyny i jej humor jest wyrocznią.
- Oprócz tych 5 kg. możesz mu kupić 10 litrów napojów.
- Zaopatrzenie jest dobre jak jest po dostawie. I spożywka, i chemia, i np. skarpetki można kupić, prasa, papierosy (ale już tytoń i resztę sprzętu by sobie samemu pod celą robić może kupić tylko skazany na wypisce).
- Ceny nie są tragiczne - chyba najbardziej chemia ma przebitkę.
- Skazany ma paczkę dostarczaną pod celę.
- Oprócz zakupów dla niego możesz kupić coś na ciepło do picia czy jedzenia - tak by zjadł na miejscu, lub co tam chcesz, np. napój energetyzujący Tiger jest w kantynie, ale można tylko podczas widzenia - do paczki już nie możne mu kupić.
- Spożywka: słodycze, rzeczy proszkowane i puszkowane (wszystko czego nie można dać w paczce), owoce, warzywa, wędliny, nabiał, słodycze oczywiście (np. czekolady są zazwyczaj same truskawkowe :D), wędlina, ciasta.
- Nawet mam rozpiskę z kantyny z produktami i cenami :)
 
Ostatnia edycja:
Dariak_85 wydawalo mi sie,ze w Koszalinie jest zle ale widze,ze u Was jest przerazajaco...chodzi mi o wolanie ze stolikow.Ja razem z moim lobuzem stoimy,mozemy sie przytulac do woli(jedyna chwila podczas widzenia)mozna dokladnie sprawdzic co sie chce kupic.Poza tym reszta jest tak jak u Was,waga i mozliwosc wiekszej paczki...aaa tyle,ze w Koszalinie skazany sam sobie zanosi paczke do celi.
 
Wiesz co ja nie wiem czy tak przerażająco - wołanie ze stolików nie jest najgorsze (choć za pierwszym razem gdy zestresowana, zryczana, czekłam na niego na sali widzeń prawie godzinę i już naprawdę wiór miałam w ustach i za to, że chciałam coś do picia wziąć nawrzeszczano na mnie to mnie trochę "wgięło" w krzesło)...
Nie tracimy czasu w kolejce, a mam czas na ustalenie listy zakpów, którą M. mi daje na dzień dobry (po przytulasku i buziakach oczywiście ;) ).
A przytulać się możemy przez całe widzenie :)
- No i oczywiście wcześniej nie pisałam, że skazany nie może podejść ze mną do kantyny - więc jak coś jest nie tak z listą, np. czegoś ważnego nie ma to trzeba latać jak głupia i na to też krzywo patrzą.
 
Ostatnia edycja:
donata tylko irenapol pytala o as, a tam ni moga podchodzic z nami do kantyny, w zk jest inaczej (oczywiscie nie wszedzie) wiec zwrocmy uwage czego dotyczyl opis dariak, as czy zk.
 
aniolek87 napisał:
donata tylko irenapol pytala o as, a tam ni moga podchodzic z nami do kantyny, w zk jest inaczej (oczywiscie nie wszedzie) wiec zwrocmy uwage czego dotyczyl opis dariak, as czy zk.

Służewiec to generalnie AŚ, ale są tam oddziały ZK, a mój opis dotyczy całości bo w kantynie dla AŚ i ZK są takie same zasady - przynajmniej w Warszawie na Kłobuckiej. ;) Oczywiście mój M. jest właśnie na takim oddziale ZK.
 
Powrót
Góra