Kończymy temat bo nie przedstawiasz żadnych konkretnych argumentów przeciw mojej interpretacji.
Podsumowując, po przemyśleniach, według mnie, gdy wierzytelność jest zasądzona na rzecz wierzycieli solidarnych, to każdy z nich ma prawo złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji zasądzonej wierzytelności bez uzyskiwania zgody pozostałych.
Według mnie jest to możliwe na podstawie art. 209 k.c. Każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa.
Brak wszczęcia egzekucji może doprowadzić do przedawnienia wierzytelności.
Ponadto, zgoda wszystkich wierzycieli jest potrzebna tylko do czynności przekraczających zwykły zarząd, a do takich nie można zaliczyć dochodzenia wierzytelności w postępowaniu egzekucyjnym.
Z art. 367 par. 2 kc wynika, iż w przypadku wierzycieli solidarnych, dłużnik ma prawo spełnić całe świadczenie do rąk jednego z wierzycieli, z tego wynika dla mnie , że też jeden z wierzycieli może żądać w postępowaniu egzekucyjnym uiszczenia całego świadczenia przez dłużnika.
Jeżeli na wniosek jednego z wierzycieli wyegzekwowana zostanie wierzytelność, to pozostali wierzyciele solidarni mają do niego roszczenie regresowe.
W postępowaniu cywilnym jest trochę inaczej. Jeżeli jeden z wierzycielii wystąpił by o cale roszczenie, uzyskalby tytuł tylko na siebie. Pozstali wierzyciele nie mogli by z niego "korzystać", a sprawa była by osądzona. Ten problem nie zachodzi gdy już mamy tytuł wykonawczy wydany na rzecz wszystkich wierzycieli.
Dlatego też każdy z wierzycieli, według mnie, ma też prawo wszcząć egzekucję tylko o należny mu udział. Wówczas nie musi nic nikomu zwracać. Oczywiście ma to zastosowanie gdy świadczenie jest podzielne, tak jak przy należności zasądzonej na rzecz wierzycieli objętych umową spółki cywilnej, gdy doszło już po wydaniu tytułu do rozwiązania spółki.
Według mnie nie może być innej interpretacji. Jeżeli uważasz inaczej, to podaj mi konkretny przepis, iż współwłaściciele/wierzyciele solidarni są zobowiązani działać tylko łącznie.
Mówisz, że będzie skarga, to wskaż mi konkretnie na co skargą, która mogłaby być zasadna.