Witam,
W 2009 roku podpisałam umowę z jedną ze szkół policealnych, zapisywałam się na dwa kierunki z czego z jednego który był płatny zrezygnowałam w formie ustnej ( pani która ze mną rozmawiała poinformowała mnie że skoro dzwonię to nie muszę składać podania na piśmie, że forma ustna zerwania umowy wystarczy ), mimo to nie zostałam skreślona z listy słuchaczy ( nie wpłacałam wpisowego ani żadnej raty za czesne, nie było mnie nawet na zajęciach ), poradziłam się dodatkowo znajomego czy powinnam przejmować się pismami które dostawałam ze szkoły a teraz dostaje jeszcze pisma o firm windykacyjnych, najpierw była firma KGPN która straszyła mnie pismami, sms-ami, a nawet listami gdzie na kartce formatu A4 było podane jedynie imię i nazwisko osoby wraz z numerem pod który mam dzwonić, obecnie jestem nękana przez firmę Intrum Justitia z której dzwonią do mnie albo o 7 rano albo po godzinie 20, dostaję pisma z wezwaniem do zapłaty i pisma przed sądowe. Pisałam do szkoły pismo w którym proszę o wyjaśnienie dlaczego jestem nękana i zastraszana przez firmy windykacyjne. Po dziś dzień nie dostałam żadnej konkretnej odpowiedzi. Proszę o pomoc co mam z tym wszystkim zrobić. Firmy windykacyjne zawsze mnie napadają miesiąc przed końcem każdego półrocza, więc zaczynają się pisma, telefony i sms-y od grudnia do końca lutego i później w maju i kończy się nękanie na koniec czerwca.