Z
zegarkowa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam
proszę o poradę.
Kupiłam samochód i wypowiedziałam ubezpieczenie bo było mi za drogo.
Podpisałam papiery i zeskanowane wysłałam do Proamy.
Pół roku minęło a oni mnie nękają że nie mają tego pisma wypowiadającego umowę.
Wysyłałam skan z maila agenta ubezpieczeniowego i posiadamy nawet potwierdzenie przeczytania.
Sprawa ciągnie się już rok i teraz oddali mnie do windykacji.
Czy dokumenty potwierdzające wysłanie i przeczytanie nie wystarczą?
przecież agent to nie byle kto tylko osoba zaufana.
co mogę zrobić? DialTone wydzwania, nęka mnie sms-ami i mailami a ja ciagle jedna śpiewka.
proszę o poradę.
Kupiłam samochód i wypowiedziałam ubezpieczenie bo było mi za drogo.
Podpisałam papiery i zeskanowane wysłałam do Proamy.
Pół roku minęło a oni mnie nękają że nie mają tego pisma wypowiadającego umowę.
Wysyłałam skan z maila agenta ubezpieczeniowego i posiadamy nawet potwierdzenie przeczytania.
Sprawa ciągnie się już rok i teraz oddali mnie do windykacji.
Czy dokumenty potwierdzające wysłanie i przeczytanie nie wystarczą?
przecież agent to nie byle kto tylko osoba zaufana.
co mogę zrobić? DialTone wydzwania, nęka mnie sms-ami i mailami a ja ciagle jedna śpiewka.