Windykacja Black DOT a opłata

  • Autor wątku Autor wątku xmatrix666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
rafmik napisał:
Fajnie by było, jak byś z Orange wyciągnął jakieś rozliczenie Twoich płatności, takie, gdzie na czarno na białym widać, że te 474,65 z Twojej łącznej wpłaty 1078,09 było zaliczone na tą fakturę z 20-09-2013

No napisalem do Orange o przesłanie rozliczenia. Zobaczymy jak szybko sie uwiną. Posiadam napewno maila z rozliczeniem ze w tą kwote wchodziła kwota tej faktury. Czy mail jest dowodem?

Odnośnie ich pism po wpłacie to jeszcze dokładnie nie wiem Księgowa szuka czy jakieś były. Od black Dot te ich "Zaproszenie" które przysłali 28 wrzesnia napewno przyszło listem normalnym.


Odnośnie sprzeciwu:
Sprzeciw online widze ze jest mozliwosc zalozenia konta ale tylko dla osob fizycznych? moja firma jest spółką zoo.. Sprzeciw składac moge listownie na formularzu?

Co jesli złoże sprzeciw a potem w sądzie się nie stawie lub przegram?
jakie to rodzi konsekwencje prawne lub finansowe? ( pytam czysto teoretycznie)
 
nie było żadnych pism po wpłacie tylko rozmowy telefoniczne z jakimiś "krzykaczami "
 
rafmik napisał:
Dodam tylko, że ta "rekompensata za koszty odzyskania..." jest pewnie z palca wyssana,
Okazuje się, że nie jest wyssana z palca, ponieważ pytający najpierw powiedział, że
xmatrix666 napisał:
Witam
prosze o pomoc. posiadalem dług w Orange.
zatem w takim przypadku (osoba fizyczna, nie działalność) ta rekompensata byłaby śmiesznym żądaniem. Tymczasem
xmatrix666 napisał:
Odnośnie ich pism po wpłacie to jeszcze dokładnie nie wiem Księgowa szuka czy jakieś były.
xmatrix666 napisał:
Sprzeciw online widze ze jest mozliwosc zalozenia konta ale tylko dla osob fizycznych? moja firma jest spółką zoo..
zatem jest to owe €40 wynikające wprost z ustawy.

Sprzeciw najlepiej będzie złożyć papierowo, jako pełnomocnik reprezentujący stronę pozwaną (czyli spółkę).
Należy zaskarżyć nakaz w całości i zarzucić że dochodzone roszczenie jest nienależne. Tyle wystarczy, do e-sądu nie trzeba uzasadnienia. Szczegóły i konkrety to jak przyjdzie korespondencja z sądu rejonowego.
 
powyższą odpowiedź "Pana Paździocha" rozumiem że kwota odzyskania jest uzasadniona bo jest to firma a nie osoba fizyczna??
 
Jeżeli roszczenie jest zasadne, to i wspomniane koszty €40 są zasadne. Jeżeli roszczenie jest nienależne, to absolutnie nic się nie należy.
 
No tak rozumiem. Nie chce sie wymigać od płacenia jeśli jest to adekwatne do zaistniałej sytuacji. Nie chce poprostu dorabiać złodziejskiej windykacji bo przysłali pismo 28 września z dodatkowa opłata . Na ten dzien pieniadze były juz dawno zaplacone. Wiec nie rozumiem za co opłata
 
xmatrix666 napisał:
Na ten dzien pieniadze były juz dawno zaplacone.
Czy te pieniądze były zapłacone w terminie, czy z opóźnieniem? Jeśli z opóźnieniem to koszty windykacji się należą.
xmatrix666 napisał:
złodziejskiej windykacji
Ostrożniej z takimi idiotycznymi tekstami, bo po analizie sprawy (brak zapłaty w terminie) może okazać się, że słowo "złodziej" mniej pasuje do windykacji niż do dłużnika.
 
w terminie ale czego? no wiadomo ze nie w terminie bo przeciez dług sprzedano czyli byl długo po terminie.

No od tego są odsetki i koszty windykacji zeby je płacic . tego przeciez nie neguje. tylko zastanawia mnie windykacja czegos co juz u kogos na koncie jest. Tutaj jest główne pytanie.

wiec podsumowując sprawa jest wygrana czy przegrana?
 
Powrót
Góra