Windykacja kwoty powyzej 50 tysiecy.

  • Autor wątku Autor wątku nindustrial
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nindustrial

Witam. Czy macie jakies doswiadczenie w tego typu sprawach? Moja wspaniala mama pozyczyla dwojce ludzi (malzenstwo) ogromna kwote. Teraz nie dosc ze placi za adwokata to jezdzi na sprawy na ktore w/w para SIE NIE STAWIA.

Czy warto sprzedac dlug i ile mozna odzyskac przy jego sprzedazy tzn ile dla siebie zabierze firma windykacyjna?!

Pozdrawiam.
 
to przeciez lepiej dla mamy ze sie nie stawiaja. nieobecni racji nie maja. jak zostali prawidlowo powiadomieni to sad wyda wyrok pod ich nieobecnosc.

o firmie windykacyjnej typu KRUK i podobne to nawet nie mysl
 
Jestem zly na mame. Jak mozna komus pozyczyc takie pieniadze. Dzieki Bogu ze spisala jakas umowe.
A co do nieobecnosci pozwanych to sedzia mowil ze procedura jest taka ze najpierw przesluchuja wlasnie ich. Wiec nie wiem ile to bedzie trwalo jezeli beda unikac rozpraw.

A DLACZEGO kazesz unikac Krukow itp? Pozniej sie nie odczepia od ciebie???
 
Tzn??? Jedyne co wiem to to ze firma windykacyjna pobiera jakies procent od kwoty ktora chcemy odzyskac.
Wyjasnij dokladnie o co ci chodzi?
 
nindustrial napisał:
Wyjasnij dokladnie o co ci chodzi?
myślsiz że w firmach typu kruk czy ultimo ktoś specjalnie pochyli się nad twoją sprawa? jeśli tak, to naiwny jesteś.
oni pracują nad pakietami które zakupili dla siebie, badź mają zlecone od stałych klientów - banki, telekomy itd. a takiego jednorazowego to wiesz gdzie mają... ale oczywiście będą ci słodzić że jacy to oni nie są fantastyczni, jak tylko dłużnik podniesie telefon to już kapuche ze skarpety wyjmie i od razu przyjedzie żeby oddać. podzwonią, coś napiszą i powiedza że dłużnik oporny, trudny i takie tam bzdety.
i przy okazji zrobią rzecz najważniejszą - wystawia ci fakturkę :D
ty niestety to musisz zapłacić i nawet tego od dłużnika nie odzyskasz. jesteś w punkcie wyjścia, w dodatku z długiem za fakturę do zapłaty.

moja rada - więcej zrobisz z pomocą radcy prawnego. wysle wezwanie do zapłaty, wniesie pozew, poprowadzi sprawę a potem komornik. radca skasuje za to, ale przynajmniej będziesz wiedzieć że nie za frajer. zresztą koszty zwraca ci potem dłużnik (oczywiście zakładam że sprawę wygrasz).
dopiero jak komornik będzie nieskuteczny, możesz się rozejrzeć za windykatorami. ale nie firmami S.A. czy sp. z o.o.
 
jerry23 napisał:
myślsiz że w firmach typu kruk czy ultimo ktoś specjalnie pochyli się nad twoją sprawa? jeśli tak, to naiwny jesteś.
oni pracują nad pakietami które zakupili dla siebie, badź mają zlecone od stałych klientów - banki, telekomy itd. a takiego jednorazowego to wiesz gdzie mają... ale oczywiście będą ci słodzić że jacy to oni nie są fantastyczni, jak tylko dłużnik podniesie telefon to już kapuche ze skarpety wyjmie i od razu przyjedzie żeby oddać. podzwonią, coś napiszą i powiedza że dłużnik oporny, trudny i takie tam bzdety.
i przy okazji zrobią rzecz najważniejszą - wystawia ci fakturkę :D
ty niestety to musisz zapłacić i nawet tego od dłużnika nie odzyskasz. jesteś w punkcie wyjścia, w dodatku z długiem za fakturę do zapłaty.

moja rada - więcej zrobisz z pomocą radcy prawnego. wysle wezwanie do zapłaty, wniesie pozew, poprowadzi sprawę a potem komornik. radca skasuje za to, ale przynajmniej będziesz wiedzieć że nie za frajer. zresztą koszty zwraca ci potem dłużnik (oczywiście zakładam że sprawę wygrasz).
dopiero jak komornik będzie nieskuteczny, możesz się rozejrzeć za windykatorami. ale nie firmami S.A. czy sp. z o.o.


W końcu ktoś rzeczowo opisał to, co robią firmy windykacyjne. Dziękuję.
 
Powrót
Góra