E
ElaSko
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 42
- Autor Autor
- #21
Nie były terminowo opłacone FV i w końcu została wypowiedziana umowa.
Przy podpisywaniu umowy był wzięty sprzęt (800zł - na raty po bodajże 40zł). Zostały złożone dwa pozwy do EPU- jeden o zapłacenie zaległych rat, drugi za FV, odsetki i karę umowną. Następnie sprawa trafiła do komornika i komornik dopiero znalazł pod prawidłowym adresem. Odwołanie, zawieszenie postępowania komorniczego, umorzenie postępowania komorniczego i sprawa trafia do rejonowego. Wtedy opłacane są FV (tytułami numerów faktur) z którymi wystąpił powód do sądu poza opłaceniem FV na której widnieje naliczona kara za zerwanie umowy. Po pierwszej rozprawie pierwszego powództwa powód wystąpił o wycofanie pozwu i zgodziłam się (z uwagi na spłatę zadłużenia).
Z drugiego powództwa powód mota się co do wysokości należności i w sumie mam wrażenie, że sam nie wie jaka to ma być wysokość. Karę naliczył uwzględniając ulgi:
-na zakup sprzętu, gdzie sprzęt był zakupiony na raty, a słowa w umowie i regulaminach nie ma na temat jakiejkolwiek ulgi i jej wysokości;
- ulgi na abonament (również nie ma słowa o wysokości ulgi, tylko że została przyznana)
- odsetki (te próbował jakoś tłumaczyć, ale za każdym razem mu chyba coś innego wychodziło). W jednym z wyjaśnień powód nawet stwierdził, że wycofał powództwo które się właśnie toczy... Wpisany był numer postępowania i jasno stwierdzone, że wierzytelność została spłacona. Normalnie jak w kabarecie. Jak ktoś będzie ciekawy i można takie rzeczy tu udostępnić (poza danymi oczywiście) to mogę wrzucić.
A co do sędzi: pewnie zasądzi mi, tyle że nie wie ile bo i powód nie może się jakoś określić- zapytała mnie czy lepiej było faktury płacić czy zapłacić karę. Tu niby pisze w uzasadnieniu o bezstronności, a tu ciągle wysyła do powoda o wyjaśnienie czegoś.
Przy podpisywaniu umowy był wzięty sprzęt (800zł - na raty po bodajże 40zł). Zostały złożone dwa pozwy do EPU- jeden o zapłacenie zaległych rat, drugi za FV, odsetki i karę umowną. Następnie sprawa trafiła do komornika i komornik dopiero znalazł pod prawidłowym adresem. Odwołanie, zawieszenie postępowania komorniczego, umorzenie postępowania komorniczego i sprawa trafia do rejonowego. Wtedy opłacane są FV (tytułami numerów faktur) z którymi wystąpił powód do sądu poza opłaceniem FV na której widnieje naliczona kara za zerwanie umowy. Po pierwszej rozprawie pierwszego powództwa powód wystąpił o wycofanie pozwu i zgodziłam się (z uwagi na spłatę zadłużenia).
Z drugiego powództwa powód mota się co do wysokości należności i w sumie mam wrażenie, że sam nie wie jaka to ma być wysokość. Karę naliczył uwzględniając ulgi:
-na zakup sprzętu, gdzie sprzęt był zakupiony na raty, a słowa w umowie i regulaminach nie ma na temat jakiejkolwiek ulgi i jej wysokości;
- ulgi na abonament (również nie ma słowa o wysokości ulgi, tylko że została przyznana)
- odsetki (te próbował jakoś tłumaczyć, ale za każdym razem mu chyba coś innego wychodziło). W jednym z wyjaśnień powód nawet stwierdził, że wycofał powództwo które się właśnie toczy... Wpisany był numer postępowania i jasno stwierdzone, że wierzytelność została spłacona. Normalnie jak w kabarecie. Jak ktoś będzie ciekawy i można takie rzeczy tu udostępnić (poza danymi oczywiście) to mogę wrzucić.
A co do sędzi: pewnie zasądzi mi, tyle że nie wie ile bo i powód nie może się jakoś określić- zapytała mnie czy lepiej było faktury płacić czy zapłacić karę. Tu niby pisze w uzasadnieniu o bezstronności, a tu ciągle wysyła do powoda o wyjaśnienie czegoś.