Witam, sprawdź najpierw czy nie przedawnienia roszczeń ( 3 lata), nie kontaktuj sie z nimi, nie reaguj i nie podpisuj zadnych zobowiązań dotyczących rat, dopiero jak wniosa pozew do sądu o zpłatę można na rozprawie powiedzieć,że chcesz spłacać w ratach.Tutaj na tym forum już wielokrotnie oisano o firmamach windykacyjnych.Może podaj więcej szczegółów czyli kiedy odkupili dług i czego on dotyczy, tymczasem" mała instrukcja obsługi" :
Dłużnik ma prawo bronić się przed siłowymi i agresywnymi metodami egzekwowania od niego pieniędzy – przypomina dzisiejsza Gazeta Prawna.
Nie traci takiej możliwości nawet wtedy, gdy nie zapłacił w terminie. Zawsze ma prawo zawiadomić prokuratora o stosowanych przez windykatora metodach. Sąd może natomiast uznać wierzyciela za współsprawcę, podżegacza lub pomocnika, gdy ten wiedział o metodach stosowanych przy ściąganiu należności, lub np. namawiał do bezprawnego działania.
windykator nie może domagać się od dłużnika, aby wyjawił mu swój majątek. Nie wolno mu również domagać się od małżonka i bliskich krewnych dłużnika, aby uregulowali jego długi. Zabronione jest ponadto zastraszanie dłużnika w ten sposób, że podaje się mu nieprawdziwe, zawyżone informacje o kosztach czekającego go procesu oraz egzekucji wówczas, gdy nie odda pieniędzy.
Windykator nie może domagać się od dłużnika, aby wyjawił mu swój majątek, ponieważ z takim żądaniem może wystąpić jedynie sąd na wniosek wierzyciela. Nie wolno mu też wyręczać komornika i zajmować np. mebli w mieszkaniu dłużnika, ani straszyć czy nękać telefonicznie jego czy jego bliskich.
Egzekucję zadłużenia z majątku dłużnika może prowadzić wyłącznie komornik na podstawie tytułu wykonawczego, którym jest tytuł egzekucyjny opatrzony klauzulą wykonalności. Nawet jeśli wierzyciel przekaże ten tytuł windykatorowi zamiast komornikowi, to nie wolno mu na tej podstawie zająć mienia dłużnika.
Zabronione jest też zastraszanie dłużnika w ten sposób, że podaje się mu nieprawdziwe, zawyżone informacje o kosztach czekającego go procesu oraz egzekucji wówczas, gdy nie zapłaci. Koszty te – zgodnie z przepisami – może określić tylko sąd lub komornik, a nie windykator.
Windykator działający w imieniu wierzyciela nie może też grozić dłużnikowi, że w razie dalszej zwłoki w uregulowaniu zobowiązania w Biurze Informacji Gospodarczej zostaną zamieszczone o nim informacje, a w dodatku będzie tam podana wyższa kwota zadłużenia od faktycznie należnej. Zwłaszcza, że gdy dojdzie do wpisania nieprawdziwej informacji, na wniosek wierzyciela biuro musi ją usunąć. Wierzyciel z takim wnioskiem powinien wystąpić w ciągu 14 dni od powzięcia informacji o wpisie zawyżonej kwoty. Taki obowiązek ciąży na nim również wówczas, gdy dłużnik ureguluje nawet tylko niewielką część zobowiązania. Za niedopełnienie obowiązku aktualizacji informacji wierzycielowi grozi grzywna w wysokości do 30 tysięcy zł. Taką samą grzywną może zostać ukarana osoba, która przekazała do BIG nieprawdziwą informację gospodarczą o wysokości zadłużenia konkretnej osoby.
Pozdrawiam.