Windykacja PKP

  • Autor wątku Autor wątku Kastisz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kastisz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
11
BxQEeESpWFN

Witam
Dostałem dziś dwa takie pisma dzwoniłem do tej firmy windykacyjnej i powiedzieli mi że PKP sądownie sprzedało mój rzekomy dług. Przez lata nawet nie dostałem informacji na ten temat. wyczytałem że taka sprawa może być przedawniona. Ale windykator twierdzi że zostało to przedłużone na następne 10 lat. Chciałem się dowiedzieć czy nie jestem oszukiwany przez windykacyjną firmę. Na jednym z pism jest podana niewłaściwa ulica mego zamieszkania, czy mam to odbierać że to nie jest do mnie?

https://plus.google.com/u/0/1106041...6059379782529411666&oid=110604100558279538375
 
Ostatnia edycja:
Ja nic nie widzę, tylko czerwony krzyżyk :)
1. Kiedy miałeś zapłacić opłatę dodatkową za przejazd bez biletu ?
2. Kiedy został złożony pozew o wydanie nakazu zapłaty ?
 
Podaj konkretne daty:
Kiedy jechałeś bez biletu, kiedy PKP lub windykacja złożyła pozew do sądu, czy otrzymałeś nakaz zapłaty (jeśli tak to kiedy), czy były jakieś czynności komornicze?
 
dokładnej daty tej przygody nie pamiętam firma windykacyjna też nie chciała mi podać gdy zapytałem o to zdarzenie kiedy rzekomo miało miejsce. Ogólnie to pismo dostałem dziś jest tam w ramce zapisane Wezwanie do zapłaty tytuł-3155/03 rodzaj- nakaz zapłaty, data wystawienia 2003-07-18, należność 336,30, odsetki-469,04 termin płatności 2003-07-18 pozostało do zapłaty 805,34
 
nie było wcześniej czynności komorniczej a o pozwie do sądu który złożyło pkp dowiedziałem się dziś z tego listu od firmy windykacyjnej
 
Ustal w firmie windykacyjnej: Sąd który wydał nakaz, oraz jego sygnaturę.
Wtedy w sądzie w archiwum sobie wszystko sprawdzisz.
Jeśli nie dostałeś pozwu, bo został on wysłany na nie aktualny adres to sprawę nakazu zapłaty można odkręcić.

Jest bardzo spora szansa, że firma windykacyjna blefuje i żadnego nakazu nigdy nie było.
Czyli sprawa przedawniona i można w sumie olać.
 
ok pójdę w tym kierunku gdyż mi też niedokładność danych nie pasuję przytoczę
- Przewozy regionalne Sp. z.o.o w 2011/2012 nadały przedmiotowym Nakazom Zapłaty klauzulę wykonalności, od daty której biegnie termin przedawnienia, który upływa w 2021/2022r.
Tu chyba powinny być jakieś szczegóły jak piszesz, który sąd lub sygnaturę..
 
Bez nazwy sądu i sygnatury nie popchnie się sprawy dalej (nie ma jak sprawdzić).

Jak windykacja nie będzie chciała podać tych danych to znaczy że blefują.

Ten numer podany na liście od nich (3155/03) jest raczej za krótki na sygnaturę.
 
Gdyby PR naprawdę miały prawomocny sądowy nakaz zapłaty, same by poszły z nim do komornika. A skoro sprzedały dług (za ułamek wartości pewnie) firmie windykacyjnej to pewnie nic nie mają. Jakieś idiotyczne daty (dnia 2011/12 r.) właśnie na to wskazują.
 
no panowie, ja bym nie zaryzykował tutaj stwierdzenia że można to olać, bo blef... ta windykacjapl.com coś agresywna się robi, ale mniejsza o szczegóły. pani prezeska dowartościowuje się tytułowaniem siebie mgr :D a teraz do rzeczy:
- 3155/03 jak najbardziej może być sygn akt; brakuje tylko oznaczenia np. I C czy I Nc
- to pismo to może być blef, ale nie musi. należy zatem:

1. ustalić w windykacjapl.com pełną sygn akt i sąd
2. zapytać firemkę czy posiadają klauzulę na siebie - jeśli tak, to jaki są ją nadal i kiedy - sygn akt i sąd, nadto jaki sąd i kiedy nadał klauzulę na pkp - sygn akt i sąd
3. mając to co w pkt 1 - zadzwonić do sądu i zapytać czy to prawda. jeśli prawda - kiedy był nakaz zapłaty oraz na jaki adres został wysłany
4. jeśli nakaz był wysłany na inny adres niż wtedy mieszkaleś, to udowodnisz błędny adres i wniesiesz o doręczenie nakazu na obecny adres zamieszkania. dowiesz się kiedy był przejazd i kiedy wniesiono powództwo - tak ustalisz czy było wówczas przedawnione, czy nie (15 miesięcy, ponoć 12 jeśli nie udowodnią wezwania do zapłaty czyli 3-miesięcznego zawieszenia na okres reklamacyjny).
a) jeśli było przedawnione, to sprzeciw z zarzutem przedawnienia
b) jesli przedawnione wówczas nie było, to wykorzystujesz informacje z pkt 2. może nie było tej klauzuli? wówczas sprawa przedawniona, ale temat załatwiasz powództwem z art 840 kpc
c) jeśli ani a), ani b) i to co twierdzi firemka to prawda - to powództwem z art 840 kpc
kasujesz odsetki za lata 2003-2008
5. jeśli nakaz wysłano jednak na twój adres tylko olałeś awizo - wówczas powyższe b) lub c) w zależności czy była klauzula na pkp
6. jeśli pkt 3 jest nieprawdą, to firemkę olewamy ale pilnujemy poleconych z sądu
7. jeśli pkt 2 jest nieprawdą co do klauzuli pkp - to identycznie jak w b); jeśli nieprawdą tylko co do klauzuli na windykację, to jak w c) gdyż przepisanie klauzuli to kwestia techniczna

najczytelniej byłoby to drzewkiem rozrysować :)
 
Ostatnia edycja:
Czy ten nakaz zapłaty z 2003 roku został Tobie doręczony wtedy?

Przypomnij też sobie kiedy DOKŁADNIE zostałeś złapany bez biletu.
 
a zatem:
1. czy dostałeś nakaz w 2003?
jeśli nie to dzwonisz do sądu w tychach, podajesz sygn akt i pytasz na jaki adres wyslano nakaz.
2. jeśli okaże się że na ten co rzeczywiście mieszkałeś wtedy, tylko olałeś awizo to pozostaje ci zadzwonić do firemki i zapytać ile wynoszą odsetki, zaznaczając że wiesz iż starsze niż 3-letnie się przedawniają i jak tylko wniosą do komornika o zawyżone kwoty, to ich skasujesz powództwem z art 840 kpc
3. jeśli na inny adres, to pkt 4 a) bądź c) z poprzedniego postu
 
jerry23
czyli do której części tego artykułu mam się odwołać

Art. 840. kpc

Art. 840. § 1. Dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:

1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;

2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;

3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść.

§ 2. Jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł pochodzący od organu administracyjnego, do stwierdzenia, że zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane, powołany jest organ, od którego tytuł pochodzi.

Art. 8401. Jeżeli dłużnik albo jego małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 lub art. 787 1 , podnosi wynikający z umowy majątkowej małżeńskiej zarzut wyłączenia lub ograniczenia jego odpowiedzialności całością lub częścią majątku, przepis art. 840 § 1 i § 2 stosuje się odpowiednio.

Art. 8402. Jeżeli egzekucja prowadzona jest na podstawie tytułu egzekucyjnego lub innego dokumentu, któremu nie nadaje się klauzuli wykonalności, do ochrony praw dłużnika stosuje się odpowiednio przepisy art. 840 i art. 843.

Art. 8403. Jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności orzeczenia sądu, o którym mowa w art. 1153 1 , art. 1153 4 lub art. 1153 7 , dłużnik może w drodze powództwa żądać odmowy wykonania takiego tytułu, w całości lub części, na podstawie określonej w przepisach odrębnych. Odmowa wykonania ma skutki pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności.
 
Jeżeli kto ktokolwiek może mi poradzić w sprawie przedawnienia odsetek bardzo proszę o pomoc
 
Czy w moim przypadku jest możliwość przedawnienia odsetek
 
Kastisz napisał:
Czy w moim przypadku jest możliwość przedawnienia odsetek
Przecież napisał Ci już jerry. Odsetki, nawet te zasądzone przez sąd, przedawniają się z upływem lat trzech. Oczywiście bieg przedawnienia przerywa m.in. każda czynność przed sądem lub organem egzekucyjnym. Oznacza to, że przedawnieniu uległy odsetki starsze niż sprzed trzech lat, licząc od wszczęcia egzekucji, a jeśli egzekucja nie została wszczęta, to licząc od dzisiaj.
Jerry napisał Ci też, w jaki sposób można uchylić się od spłaty przedawnionych odsetek (w drodze powództwa z art. 840 kpc). Wiesz więc już wszystko na ten temat.
 
Dzwoniłem do tej firemki i pytam się o wysokość odsetek gdyż po 11 latach od wystawienia należności głównej która wynosi w pierwszym dokumencie 336,30
a odsetki 469,04 zł są przedawnione i proszę o podanie mi właściwej kwoty. Pani po drugiej stronie odpowiedziała mi że bym ustalił wysokość kwoty z moim doradcą jaka moim zdaniem jest poprawna i ona przekaże to wyżej. ???
Teraz jestem z szachowany jak mam obliczyć taką kwotę?
W piątek mija termin przekazania mojej sprawy do komornika, chciałbym uniknąć dodatkowych kosztów związanych z egzekutorem i dodatkowymi kosztami. Chcę spłacić to w paru ratach i mieć spokój ale nie mam zamiaru płacić za przedawniane odsetki.
 
Kastisz napisał:
Pani po drugiej stronie odpowiedziała mi że bym ustalił wysokość kwoty z moim doradcą jaka moim zdaniem jest poprawna i ona przekaże to wyżej. ???
Ma rację. Ty chcesz się uchylić od zapłaty części długu, to chociaż się wysil i oblicz od jakiej. I nie wmawiaj ludziom, którym jesteś winien pieniądze, że kwota jest niepoprawna, tylko dlatego, że prawo pozwala Ci na uchylenie się od przymusowej egzekucji jej części. Pamiętaj, że przedawniony dług też jest należny.
Samo obliczenie jest proste jak drut.
Jeśli kwota główna to 336,30 zł, to nieprzedawnione ustawowe odsetki, czyli z okresu od 17.09.2011 r. do 17.09.2014 r. stanowią kwotę 131,40 zł. Reszta odsetek uległa przedawnieniu.
Pamiętaj, że masz jeszcze, poza tym, do zapłacenia zasadzone koszty procesowe z nakazu zapłaty.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra