Windykacja z Navi Lex

  • Autor wątku Autor wątku megabac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

megabac

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
8
Windykacja z P4

Witam serdecznie forumowiczów.

Po pierwsze zdaję sobie sprawę, iż temat tejże instytucji, jak również prowadzonych przez nią spraw był poruszony co najmniej tysiąc i jeden raz, jednakowoż w natłoku wszystkich tych informacji nie do końca rozumiem jak Wasze porady zastosować w swoim przypadku.

Sprawa wygląda następująco:
Navi Lex domaga się ode mnie kwoty 3729,75 PLN tytułem nieuregulowanych faktur i not (dwóch ze względu na dwa numery) obciążeniowych od operatora P4.
Faktury:
  • F/1000.../04/10 z dnia 03.04.2010 na kwotę 122,84 PLN
  • F/1000.../05/10 z dnia 03.05.2010 na kwotę 167,75 PLN
  • F/1002.../06/10 z dnia 03.06.2010 na kwotę 190,63 PLN
Noty:
  • D/0000.../02/10 z dnia 18.02.2011 na kwotę 725,12 PLN
  • D/0000.../02/11 z dnia 18.02.2011 na kwotę 712,36 PLN
Wszystkie powyższe kwoty dają w sumie 1918,70 PLN. Czy pozostała kwota to odsetki? Czy jest możliwe aby było ich aż 1811,05 PLN?

Otrzymałem informację iż pozew do sądu został złożony w dniu 01.02.2012 roku. Na chwilę obecną sprawa została skierowana do komornika, jednakowoż ten nie powziął jeszcze żadnych czynności.

Ponieważ od października 2010 roku nie mieszkam już pod adresem zameldowania nie miałem możliwości odebrania jakiegokolwiek pisma z sądu.

Czy w chwili obecnej mogę jeszcze coś zrobić by uniknąć tych kosztów? Czytałem temat o firmie PRESCO, jak również post kolegi rafal_26. Czy to jest prawidłowa droga postępowania w moim wypadku?

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelką udzieloną pomoc.
 
Ostatnia edycja:
tak, sprzeciw, błędny adres plus ew. doręczenie nakazu z pozwem
 
Witam!
Ja dzisiaj otrzymałam list od kancelarii Navi Lex o przejęciu mojego długu Credit Agricole-obecnie ściąganego przez komornika. zadzwoniłam tam i bardzo niemiła Pani udzieliła mi informacji ,że do końca miesiaca mam wpłacic 500zł, by rozmawiac ze mna na etapie polubownym......dodam,że pismo i tak z sądu ponoć ma do mnie przyjść o nakazie zapłaty. Asprawa od komornika jeszcze nie jest wycofana... nie wiem co robic...Czy czekac najpierw na nakaz z esadu? A potem negocjowac?
 
Jeśli ktoś jest mi w stanie pomoc albo pokierowc co robic, bo ta firma Lex Navi to raczej uczciwościa nie grzeszy?
 
Pierwsze pytanie: czy komornik działał na podstawie BTE czy sądowego nakazu zapłaty?
 
KOMORNIK DZIAŁAŁ na podstawie tytułu egzekucyjnego wydanego przez credit agricolke...a teraz dług sprzedano innej firmie...ponoc ta sprawa ma byc wycofana od omornika....tylko zeby nie było tak ze nie wycofia i kasa bedzie szła na credit agricole...a ja bede płacic na kolejna firme
 
Czyli BTE. Zatem dzwoń do komornika, pisz wniosek o umorzenie w trybie art 825 pkt 2 kpc względnie pkt 3 kpc (dołącz kopię informacji od Navi Lex) gdyż po sprzedaży długu Navi Lex nie ma prawa korzystać z BTE, którego wykonalność po prostu upadła gdyż brak jest podmiotu mającego w tej sytuacji czynną legitymację procesową co do BTE.
Aby prowadzić egzekucje, Navi Lex musi wnieść pozew do sądu i wygrać sprawę. A tam być może będzie szansa abyś się skutecznie broniła.
 
Dzwonilam do komornika, sprawa nie jest jeszcze wycofana mimo ze wierzytelnosc sprzedana zostala 29 września. A pani z Navi prosi o wplaty na rzecz nowego wierzyciela. Niech zakończą sprawę komornika....fobrze mysle?
 
A jak mogę sie bronic w rządzie. Dlug dość duży 16 tys. sytuacja finansowa fatalna.??????
 
beatka22 napisał:
Dzwonilam do komornika, sprawa nie jest jeszcze wycofana mimo ze wierzytelnosc sprzedana zostala 29 września.
Wyslij wniosek i załącznik. Komornik wprawdzie na tej podstawie od razu nie umorzy, ale wezwie do wyjasnien, po których zamknie postępowanie
beatka22 napisał:
A pani z Navi prosi o wplaty na rzecz nowego wierzyciela. Niech zakończą sprawę komornika....fobrze mysle?
Prosić oczywiście może.
beatka22 napisał:
A jak mogę sie bronic w rządzie. Dlug dość duży 16 tys. sytuacja finansowa fatalna.������
Wysokość długu ani fatalna sytuacja finansowa nie mają nic do rzeczy. Liczą się merytoryczne argumenty. Jakie, to będzie można zobaczyć dopiero czytając pozew. Może będzie szansa wyjść obronną ręka, może nie. We wróżby się nie bawię, wszystko zależy od przedstawionego materiału dowodowego.
 
Powrót
Góra