wkład mieszkaniowy w spadku i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku sierotka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sierotka

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
21
Jeśli możecie podpowiedzcie co z tym dobrodziejstwem zrobić.
Mieszkanie w którym mieszka mój przyrodni brat moi rodzice dostali w przydziale w 80 latach. Brat chciał wykupic mieszkanie za grosik i napotkał kłopoty w mojej osobie, ponieważ moi rodzice byli po rozwodzie a mój ojciec zmarł w 90 roku okazało się że jestem właścicielką 1/2 wkładu mieszkaniowego po ojcu i jak twierdzi mój przyrodni brat musze założyć sprawe o nabycie spadku a potem zrzec sie go na mame, aby nie było problemu z jego wykupieniem.(nadmienie że do tej pory przyrodni brat nie utrzymywał ze mną żadnych kontaktów). i tu kilka moich pytań:
1) jak będzie wyliczony taki wkład czy to jest wartość na dzień dzisiejszy tj ok 100 000,00 czy na dzień śmierci mojego ojca?
2) co z podatkiem jeśli sąd przyzna mi ten spadek przecież nie będę mieć tej kwoty w ręce
3)czy naprawde musze się zrzeknąc spadku na mame aby można było wykupić to mieszkanie?
4) czy w przypadku nie zrzeknięcia się spółdzielnia może mi wypłacić te pieniądze lub moge za nie kupić inne mieszkanie?
Jeszcze raz prosze o pomoć z góry dziękuje
 
Zakładam, że ojciec testamentu nie zostawił.

Po ojcu dziedzicza - po 1/3 - mama (o ile żyła w momencie śmierci ojca), pani i pani przyrodni brat.

Zrzec się spadku po śmierci spadkodawcy nie można. Co najwyżej, w pół roku od dowiedzenia się o śmierci, można spadek odrzucić (tyle że - o ile ma się dzieci, dziedziczenie przechodzi na nie). W tej sytuacji jednak nie ma chyba mowy o odrzuceniu, jako że ojciec zmarł blisko 20 lat temu.

W sytuacji sprawy spadkowej - wartość liczona będzie na dzień otwarcia spadku, czyli moment śmierci ojca.

Podatek opłaca osoba nabywająca spadek, w ciągu m-ca od uprawomocnienia się post. o nab. spadku powinna zgłosić się do właściwego US. Jest pani w pierwszej grupie podatkowej - więc obejmuje panią spora kwota wolna od podatku.

Ad. 3 - nie może pani się zrzec (jak powyżej wyjaśniłem). Spadek przyjmują państwo we troje - a potem wystarczy iść do notariusza i drogą darowizny przepisać przez was dwoje mieszkania na mamę.
 
dziękuje za odpowiedź ale nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie tyczące się już pewnie nie tego dzialu :
skoro po moim ojcu dziedziczy zarówno jego ex żona jak i jej syn z pierwszego małżeństwa to dlaczego oni nie mogą założyć sprawy spadkowej. Mój przyrodni brat już się dowiadywał i niestety został poinformowany w sądzie że musze to zrobić ja, w innym przypadku pewnie bym nawet nie wiedziała że takie sprawy się toczą nie utrzymujemy ze sobą kontaktów
 
a prosze powiedziec jak to wyglada z tym dziedziczeniem wkladu w takiej sytuacji: jest dwoch braci i rodzice (mieszkanie spoldzielniane), w 2003 roku umiera ojciec wiec spoldzielnia przepisuje na matke i w sumie sa teraz 3 osoby, w 2007 roku umiera matka i jest teraz dwoch braci... Jeden z nich wymeldowal sie z tego mieszkania w Urzedzie Miejskim jeszcze za zycia matki... teraz jest z zameldowanych osob tylko jeden brat... Czy ten drugi dziedziczy wklad mieszkaniowy?? co w takim przypadku?? Sadowe stwierdzenie nabycia spadku po matce orzeczono ze kazdy z nich dziedziczy po polowie... ?? W jaki sposob ten drugi brat moze sie tam zameldowac ??
 
z tego co ja wiem to czy ktoś jest zameldowany czy nie nie ma znaczenia. Jeśli jest sądowne nabycie spadku z orzeczeniem że każdy dziedziczy po połowie to jeśli się pan nie zrzeknie na brata to powinien pan dostać od brata polowe wkładu. wkład to wartość nieszkania wyceniony przez rzeczoznawce pomniejszony o kwote umorzenia bankowego tj ok 30-70zł w zelezności od wielkości mieszkania i spółdzielni
 
ok... i nawet jak mieszkanie nie jest własnosciowe?? no kobieta w spoldzielni cos wspominala... a co w przypadku kiedy brat nie bedzie chcial splacic polowy wkladu ??
 
przysługuje panu połowa wkładu nawet jeśli mieszkanie nie jest własnościowe to jest pewne. natomiast co do drugiej części pytania nie mam pojęcia ale można się tego dowiedzieć dokładnie na miejscu w spółdzielni.
 
a czy moge sie tam zameldowac?? do tej pory bylem zameldowany na pobyt staly, w maju sie wymeldowalem (wyjazd) z pobytu stalego, w sierpniu umiera mama... I moje pytanie? czy moge sie tam zameldowac i jak to zrobic?? Wymeldowalem sie w Urzedzie Miasta ( w spoldzielni nic nie zglaszalem) no chyba ze miasto wyslalo taka informacje... Co w takim przypadku ??
 
prosze o odpowedz, jak to jest z ponownym zameldowaniem ??
 
Greg 75
Pisze Pan o ponownym zameldowaniu w lokalu ,jednakze samo zameldowanie nie jest tutulem prawnym do lokalu.
Skoro mama zmarla i jest orzeczenie o swierdzeniu nabycia ustawowo spadku-w tym przypadku bedzie to wklad mieszkaniowy ktory pozostal po mamie na koncie spoldzielni.Nalezalo by sie starac o przyjecie w poczet czlonkow i przydzial tego spol-lokatorskiego prawa do lokalu.Nalezalo by wiec przedstawic w spoldzielni stwierdzenie nabycia spadku i zlozyc wniosek o przyjecie w poczet czlonkow i przydzial lokalu.Kwestia dziedziczonego wkladu jesli Pana brat jest tez spadkobierca ,moze on ubiegac sie o wyplate swojej czesci ze spoldzielni ,badz moze dojsc z Pa nem do porozumienia i zrzec sie na Pana korzysc swojej czesci naleznego mu wkladu mieszkaniowego po matce.W najgorszym wypadku brat otrzyma swoja nalezna czesc ze spoldzielni a Pan uzupelni ta czesc wkladu,jesli zamierza Pan uzyskac to mieszkanie po mamie i nadal tam mieszkac tylko w ten sposob uzuska Pan tam zameldowanie.Jesli nikt z was nie bedzie sie ubiegal o ten lokal i nie zlozy stosownych dokumentow w wyznaczonym terminie tzn.w ciagu roku od smierci mamy ,lokal przejmie spoldzielnia a osoby ktore tam zamieszkuja bezprawnie zostana eksmitowane.Obecnie taki spol-lokatorski lokal mozna przeksztalcic na wlasnosciowy za nieduze pieniadze .
 
Najlepszym rowiazaniem bylo by porozumiec sie miedzy soba ;
1. wyznaczyc kto bedzie ubiegal sie o to mieszkanie.
2.zalatwic wszelkie formalnosci w spoldzielni.
3.zrzec sie czesci wkladu na rzecz osoby ktorej ma przypasc mieszkanie( na jakich warunkach nastapi to zrzeczenie uzgodnicie sami). w spoldzielni wystarczy tylko pisemne oswiadczenie na czyja rzecz sie zrzeka i podpis w obecnosci pracownika spoldzielni.To zalatwia sie w dziale czlonkowskim.
4.uzyskujac czlonkowstwo i przydzial tegoz lokalu ,mozna pozniej wystapic o przeksztalcenie na lokal wlasnosciowy.
W ten sposob nieduzym kosztem bedziecie mieli mieszkanie wlasnosciowe wiec chyba warto tak to zalatwic ,anizeli stracic mieszkanie i otrzymac jakas tam niewielka kwote wkladu ze spoldzielni za ktora napewno nikt z was nie kupi zadnego mieszkania a w tym przypadku tylko zyskala by spoldzielnia ,sprzedajac w przetargu to mieszkanie za wielkie pieniadze.
 
sprawa wyglada troszeczke inaczej: bylem u radcy prawnego i zasugerowal zebym zlozyl wniosek do Urzędu Miejskiego o zameldowanie (w takim wypadku spoldzielnia nie ma nic do gadani)... Wniosek do Urzedu Miejskiego zlozylem, dolaczylem stwierdzenia spadku, i otrzymalem pismo o tym ze dnia XXXXXXXX odwiedzi mnie "komisja" i zebym lokal udostepnil.... I zobaczymy co wyniknie....
 
Nawet jesli uzyska Pan zameldowanie to nadal nie jest tytul prawny do lokalu.Spadkiem jest wklad mieszkaniowy a nie prawo do lokalu.Jesli nie podejmie Pan odpowiednich krokow by uzyskac prawo do lokalu samo zameldowanie tu nic Panu nie da.
 
wiem, dokladnie tak jak Pani pisze.... ale najpierw chodzi mi o zameldowanie, a potem udamy sie z bratem do spoldzielni i bedziemy dalej zalatwiac sprawe.... Pisala Pani, ze spoldzilenia moze wyplacic jednemu z nas wklad budowlany? prosze napisac w jakim przypadku moze to nastapic ??
 
Wklad mieszkaniowy badz jego czesc moze byc wyplacona osobie uprawnionej-spadkobiercy ,po przedstawieniu w spoldzielni stwierdzenia nabycia spadku.
 
sugeruje rozwiazanie jak powyzej tzn.porozumienie z bratem odnosnie wkladu i mieszkania.A jaka kwote stanowi wklad mieszkaniowy na dzien nabycia spadku dowie sie Pan w spoldzielni.
 
ok, narazie bardzo dziekuje Pani za udzielenie wyjasnien, teraz zaczynam dzialac....
 
:) ciesze sie ze moglam pomoc ,pozdrawiam serdecznie.
 
Witam! Chcialbym zapytać czy wkład mieszkaniowy,będący przedmiotem dziedziczenia,rośnie czy też maleje w miare upływu czasu. Czy ilość wpłacanych opłat czynszowych ma wpływ na wysokość wkładu?
 
Oplaty czynszowe nie maja wplywu na wysokosc wkladu mieszkaniowego,wklad mieszkaniowy nie maleje z uplywem czasu :)
 
Powrót
Góra