wkład mieszkaniowy w spadku i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku sierotka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziękuję za odpowiedź! Chciałbym jeszcze zapytać czy po smierci ojca,który był członkiem spółdzielni,moja matka mogła wejść w posiadanie wkładu mieszkaniowego bez przeprowadzenia postępowania spadkowego po ojcu? :what:
 
Chciałbym jeszcze dodać iż w chwili śmierci ojca,matka miała dwoje nieletnich dzieci i jedno dorosłe.Wszyscy zameldowani w lokalu którego dotyczy w/w wkład mieszkaniowy.
 
Jaki stan prawny byl mieszkania ? lokatorskie czy wlasnosciowe?
 
bez wzgledu na stan prawny lokalu nalezy przeprowadzic sprawe o stwierdzenie nabycia spadku po zmarlym .
 
Z chwila smierci jednego z malzonkow spoldzielcze -lokatorsjie prawo do lokalu mieszkalnego ,ktore przyslugiwalo obojgu malzonkom ,przypada drugiemu malzonkowi .Malzonek ten ,jesli nie jest czlonkiem Spoldzielni ,powinien w terminie jednego roku od dnia smierci wspolmalzonka zlozyc deklaracje czlonkowska.Malzonkowi zmarlego czlonka spoldzielni przysluguje roszczenie o przyjecie w poczet czlonkow Spoldzielni.przepis ten nie narusza uprawnien spadkobiercow do dziedziczenia wkladow.
 
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź :) Mam nadzieję że przepisy o których pani pisze,miały zastosowanie w 1968 r.(wtedy zmarł ojciec)
 
1968r ups :wow: to obecne przepisy ktore wskazalam powyzej.W roku 1868r mialam zaledwie 5 lat :) wiec nie wiem jakie byly wowczas przepisy prawne :)
 
Włączę sie do dyskusji. Wkład mieszkaniowy przy spłatach określa sie na dany dzień spłaty, tzn. wycena jest ważna rok i wkład według nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest teraz równowartością rynkowej ceny lokalu. Wiec aby określić wysokość wkładu, należy zrobić wycenę i na podstawie tej wyceny spółdzielnia ten wkład wypłaci.

Pytanie moje jeszcze takie, ze mnie spółdzielnia powiedziała, ze nie wypłaci ona części wkładu jednemu ze spadkobierców uprawnionych, dopóki nie wyprowadza sie wszyscy lokatorzy. A co jeśli jeden lokator chce zostać, a drugi chce sie wyprowadzić i zabrać swoja część wkładu? Czy spółdzielnia ma obowiązek ta część wypłacić, a potem ściągać o ta część tego co został w lokalu czy jak?
 
"21. W wypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego spółdzielnia wypłaca osobie uprawnionej wartość rynkową tego lokalu. Przysługująca osobie uprawnionej wartość rynkowa nie może być wyższa od kwoty, jaką spółdzielnia uzyska od osoby obejmującej lokal w wyniku przetargu przeprowadzonego przez spółdzielnię zgodnie z postanowieniami statutu.",

24. Warunkiem wypłaty, o której mowa w ust. 21, jest opróżnienie lokalu.";

To nowa ustawa. Teraz pytanie. Jak zwrócę sie do spółdzielni o zwrot mojej części wkładu, a druga osoba uprawiona do drugiej cdzesci wkładu w tym mieszkaniu zostanie i nie będzie chciała go opuścić, to co? Nigdy spółdzielnia mi nie odda mojej części wkładu? Co mogę wtedy zrobić? Zaskarżyć spółdzielnie, żeby mi ta moja część oddala poprzez zadanie spłaty mojej części przez drugiego spadkobierce lub jego wywalenie z mieszkania jak nie będzie chciał mojej części uzupełnić?

Co spółdzielnia powinna zrobić jeśli wystąpię do niej z roszczeniem wypłaty mojej części wkładu?
 
roszczenie z tytulu wkladu mieszkaniowego nastepuje na dzien wygasniecia spoldz-lokatorskiego prawa do lokalu ,a gdy prawo to jeszcze nie zostalo ustanowione -na dzien ustania czlonkowstwa.
Spoldzielnia zobowiazana jest zwrocic wklad mieszkaniowy w terminie 30 dni od dnia zajcia zdarzen ,o ktorych mowa w ust.1(cytowanej powyzej),a w razie wszczecia postepowania o stwierdzenie nabycia spadku-nie pozniej niz 30 dni od zawiadomienia Spoldzielni o nabycia spadku.
 
jesli jest Pan spadkobierca czesci wkladu mieszkaniowego dowolnie moze nim Pan rozpozadzic zadac wyplaty czesci tegoz wkladu ,badz jesli ma Pan taki kaprys zrzec sie tej czesci na rzecz osoby bliskiej ktora bedzie starala sie o przydzial lokalu po bylym zmarlym czlonku spoldzielni .

Mowimy tu o dziedziczeniu inaczej jest jesli osoba uprawniona zyje a tylko utracila czlonkowstwo w spoldzielni a tym samym tytul prawny do lokalu.Wowczas roszczenie o wyplate wkladu mieszkaniowego staje sie wymagalne z chwila oproznienia lokalu mieszkalnego przez czlonka oraz zamieszkujace w tym lokalu osoby ,ktore prawa swoje od niego wywodza.
 
ACha, wiec sytuacja wygląda tak. Ja jestem dzieckiem moich rodziców. połowę wkładu odziedziczyłem po mojej zmarłej matce. Mieszkanie było przyznane na rodziców za czasu ich małżeństwa, mama zmarła już po rozwodzie, dlatego ja po niej odziedziczyłem połowę wkładu.
Rozumiem, ze skoro ja nie byłem członkiem spółdzielni i w ogóle nie miałam wcześniej do tego lokalu żadnego tytułu prawnego, to mogę wystąpić do spółdzielni żeby wypłaciła mi moja część wkładu, a potem niech sie męczą z moim ojcem który chce w tym mieszkaniu zostać i niech go ścigają o uzupełnienie tego wkładu ? Czy jak?
 
Witam! Chciałbym jeszcze zapytać,czy spółdzielnia ma obowiązek okazać mi dokumenty ze sprawy spadkowej po zmarłym ojcu? Nie mam pojęcia czy ta sprawa się odbyła,jednak matka jakimś sposobem weszła w posiadanie wkładu mieszkaniowego po ojcu.
 
Dokumenty ze sprawy spadkowej jesli takowe byly sa w aktach czlonkowskich,spoldzielnia nie ma obowiazku udostepnienia Panu wgladu do tych akt.Jednakze z racji iz jest Pan osoba bliska moze Pan wystosowac oficjalnie pismo do spoldzielni z prosba o wyjasnienie sytuacji prawnej lokalu oraz udzielenie informacji na jakiej podstawie prawnej matka weszla w posiadanie calosci wkladu mieszkaniowego po zmarlym ojcu -czlonku spoldzielni.Ponadto moze Pan osobiscie zapisac sie w sekretariacie Spoldzielni na rozmowe z Prezesem odnosnie sprawy z tym mieszkaniem po ojcu i jednoczesnie wyjasni Pan kwestie wkladu mieszkaniowego.

:) trzeba wykazac odrobinke incjatywy z wlasnej strony skoro ma Pan w tym interes prawny .
 
Dzięki za dobre rady! Od środy biorę się do działania.Chciałbym jeszcze zapytać czy matka ,pomimo iż dziedziczyła wraz zemną ,mogła zostać moim kuratorem jako nieletniego spadkobiercy?
 
Matka w sadzie moze reprezentowac swoje nieletnie dziecko.
 
a jak to jest w takim przypadku:

jest dwóch braci (maja postanowienie spadkowe ze po zmarlych rodzicach maja po 1/2)... Obaj sa zameldowani w lokalu (mieszkanie spoldzielcze)... Teraz trzeba ustalic nowego czlonka... wiem ze jeden z nich musi sie zrzec na drugiego... Teraz pytanie>... Czy jeden z nich moze żądac od spoldzielni wyplaty swojej czesci dziedziczonego wkladu ?? Drugi z nich chce pozostac w tym lokalu i mieszkac, (ale nie chce splacic tego pierwszego)?? co wtakim przypadku ??
 
Właśnie? Bo ja jestem spadkobierca po mojej zmarłej matce , a druga polowe ma wkładu ma ojciec. Ja nigdy nie miałem tytułu prawnego do tego lokalu.Wiec czy mogę wystąpić do spółdzielni po wypłatę mojej części wkładu na podstawie postanowienia spadkowego? czy skoro ja nie miałam tytułu prawnego do tego lokalu, to mogę swoja część dostać od spółdzielni?
 
bylem w spoldzielni i sprawa wyglada nastepujaco: jezeli jest dwoch (dwoje) spadkobiercow, to jeden musi sie w spoldzielni zrzec na drugiego swojego wkladu (jezeli mieszkanie jest spoldzielniane), wtedy ten zostaje czlnkiem spoldzielni. Ale jezeli chodzi o zwrot polowy wkladu to owszem, zwroci spoldzielnia wklad jak sciagna od tego drugiego spadkobiercy. trzeba sie wtedy wymeldowac z pobytu stalego i czekac.... To wszystko co sie dowiedzialem w spoldzielni... Albo mieszkanie wykupic i sprzedac i sie kasa podzieli po polowie, (ale to tez nie takie proste)...
 
zrzekniecie sie wkladu mieszkaniowego na rzecz 2-go spadkobiercy oznacza to ze wklad mieszkaniowy ktory jest zgromadzony na koncie spoldzielni zostanie w calosci przepisany na tego 2-spadkobierce .Oznacza to ze dana osoba nie bedzie musiala zadnego wkladu uzupelniac spoldzielni i moze byc przyjeta w poczet czlonkow uzyskujac spol-lokatorskie prawo do lokalu.
Zas osoba dobrowolnie zrzekajaca sie swojej czesci na rzecz 2 -osoby traci wszelkie roszczenia zwiazane z wyplata czesci tego wkladu wzgledem spoldzielni,bzdura jest twierdzenie ze czesc wkladu zostanie wyplacona po zrzeknieciu sie prawa do niego na rzecz 2 -osoby a spoldzielnia rozliczy sie z osoba ktora przepisze czesc tego swojego dziedziczonego wkladu sciagajac go od tego drugiego spadkobiercy.
 
Powrót
Góra