P
pawel102
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Moja sytuacja wygląda następująco. Od kilku lat roku ciągnie się za mną smród w postaci długu za umowę telekomunikacyjną, byłem młody, głupi ignorowałem sprawę a dług trafił do jakiejś firmy skupującej długi a ostatecznie do komornika.
Pracuję dorywczo więc ani na pensji nie mógł mi usiąść, ani w domu nie mam nic cennego co byłoby godne zajęcia więc jakiś czas temu dostałem od komornika umorzenie egzekucji, z powodu braku możliwości ściągnięcia należności. Przyznam szczerze, trochę mnie zaskoczyło gdy wierzyciel, po 2 miesiącach zgłosił sprawę do następnego komornika i sprawa rozpoczęła się od nowa, znów muszę składać oświadczenie majątkowe, znów zajmie mi puste konta i znów sprawa będzie się ciągnęła kilka miesięcy.
Czy w takiej sytuacji, gdy dwa miesiące wcześniej zakończyła się nieskuteczna egzekucja jest taka możliwość abym ja, jako dłużnik złożył do komornika wniosek o umorzenie egzekucji opisując całą sytuację i załączając kopię pisma z umorzeniem przez poprzedniego komornika? Dodam, że nie jest tak, że unikam spłaty zadłużenia, chciałbym mieć sprawę z głowy ale nie mam takiej kwoty aby zapłacić wszystko jednorazowo komornikowi a po skontaktowaniu się z wierzycielem i prośbą o ugodę, rozłożenie tego na raty i wycofanie sprawy od komornika dowiedziałem się, że nie ma takiej możliwości.
Pozdrawiam i liczę na jakąś radę jak wyjść z tej trudne sytuacji.
Moja sytuacja wygląda następująco. Od kilku lat roku ciągnie się za mną smród w postaci długu za umowę telekomunikacyjną, byłem młody, głupi ignorowałem sprawę a dług trafił do jakiejś firmy skupującej długi a ostatecznie do komornika.
Pracuję dorywczo więc ani na pensji nie mógł mi usiąść, ani w domu nie mam nic cennego co byłoby godne zajęcia więc jakiś czas temu dostałem od komornika umorzenie egzekucji, z powodu braku możliwości ściągnięcia należności. Przyznam szczerze, trochę mnie zaskoczyło gdy wierzyciel, po 2 miesiącach zgłosił sprawę do następnego komornika i sprawa rozpoczęła się od nowa, znów muszę składać oświadczenie majątkowe, znów zajmie mi puste konta i znów sprawa będzie się ciągnęła kilka miesięcy.
Czy w takiej sytuacji, gdy dwa miesiące wcześniej zakończyła się nieskuteczna egzekucja jest taka możliwość abym ja, jako dłużnik złożył do komornika wniosek o umorzenie egzekucji opisując całą sytuację i załączając kopię pisma z umorzeniem przez poprzedniego komornika? Dodam, że nie jest tak, że unikam spłaty zadłużenia, chciałbym mieć sprawę z głowy ale nie mam takiej kwoty aby zapłacić wszystko jednorazowo komornikowi a po skontaktowaniu się z wierzycielem i prośbą o ugodę, rozłożenie tego na raty i wycofanie sprawy od komornika dowiedziałem się, że nie ma takiej możliwości.
Pozdrawiam i liczę na jakąś radę jak wyjść z tej trudne sytuacji.