Wniosek o umorzenie egzekucji komorniczej.

  • Autor wątku Autor wątku pawel102
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawel102

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
5
Witam,

Moja sytuacja wygląda następująco. Od kilku lat roku ciągnie się za mną smród w postaci długu za umowę telekomunikacyjną, byłem młody, głupi ignorowałem sprawę a dług trafił do jakiejś firmy skupującej długi a ostatecznie do komornika.

Pracuję dorywczo więc ani na pensji nie mógł mi usiąść, ani w domu nie mam nic cennego co byłoby godne zajęcia więc jakiś czas temu dostałem od komornika umorzenie egzekucji, z powodu braku możliwości ściągnięcia należności. Przyznam szczerze, trochę mnie zaskoczyło gdy wierzyciel, po 2 miesiącach zgłosił sprawę do następnego komornika i sprawa rozpoczęła się od nowa, znów muszę składać oświadczenie majątkowe, znów zajmie mi puste konta i znów sprawa będzie się ciągnęła kilka miesięcy.

Czy w takiej sytuacji, gdy dwa miesiące wcześniej zakończyła się nieskuteczna egzekucja jest taka możliwość abym ja, jako dłużnik złożył do komornika wniosek o umorzenie egzekucji opisując całą sytuację i załączając kopię pisma z umorzeniem przez poprzedniego komornika? Dodam, że nie jest tak, że unikam spłaty zadłużenia, chciałbym mieć sprawę z głowy ale nie mam takiej kwoty aby zapłacić wszystko jednorazowo komornikowi a po skontaktowaniu się z wierzycielem i prośbą o ugodę, rozłożenie tego na raty i wycofanie sprawy od komornika dowiedziałem się, że nie ma takiej możliwości.

Pozdrawiam i liczę na jakąś radę jak wyjść z tej trudne sytuacji.
 
Idź do komornika, złóż oświadczenie jak wymaga, przy okazji pokaż poprzednie umorzenie. Szybciej i on umorzy.
A nakaz zapłaty z sądu to odebrałeś osobiście?
 
Nakaz zapłaty z e-sądu, z Lublina przyszedł w 2011 roku, wtedy nie mieszkałem tutaj i nie odbierałem na bieżąco korespondencji. Prawdopodobnie było avizo i zostało potraktowane jako odebrane po 2 tygodniach. Teraz dostałem kopię tego wraz z pismem o wszczęciu egzekucji.
 
A kiedy była wymagalność faktury? Możliwe że jesteś w stanie wszystko definitywnie odkręcić
 
Całe zadłużenie powstało w 2008 roku, w 2009 roku zaczęła się chyba windykacja prowadzona bezpośrednio przez sieć komórkową ale to były chyba dwa upomnienia a potem sprzedali dług. Potem przez kilka lat byłem "nękany" pismami i pocztówkami od firmy windykacyjnej aż w 2011 trafiło to do sądu.
 
Więc możliwe, że uległo przedawnieniu. Od komornika uzyskaj sygnaturę akt nakazu zapłaty oraz musisz mieć jakis dowód na zamieszkiwanie w tamtym czasie (awizo nakazu) pod innym adresem niz ten na który wysłano nakaz. Wtedy wniesiesz sprzeciw i w sądzie rejonowym się okaże co dalej - umorzenie sprawy, oddalenie powództwa, twoja porażka. Zatem do dzieła.
 
Sygnaturę akt mam bo teraz przy nowej sprawie dostałem od komornika dołączoną kopię tego nakazu i tam jest sygnaturą. Jako dowód umowa wynajmu mieszkania w innym mieście powinna wystarczyć chyba. W takim razie od jutra się za to zabieram. Wielkie dzięki za rady!
 
Treść sprzeciwu do e-sądu jest krótka: wnosze sprzeciw od nakazu zapłaty, zaskarżam w calości, zarzucam iż roszczenie jest nienależne. W uzasadnieniu wskazujesz, że błędnie uznano nakaz za doręczony, gdyż w dacie awizowania nakazu mieszkałeś gdzie indziej i dołączasz ksero umowy najmu.
Sąd sprzeciw przyjmie, wówczas umorzysz postępowanie komornicze. Będzie pozew z rejonowego (a może już nawet nie), to poczytasz dokładnie o co chodzi, jakie są dowody i można tez podnieść zarzut przedawnienia
 
Pismo do e-sądu napisane.

Mam jeszcze pytanie jak w tej sytuacji postępować z komornikiem jakby się zjawił do czasu odpowiedzi z sądu? W zasadzie mam jedną obawę, mam w domu komputer którzy należy do firmy z którą współpracuję. Jednak z tego co wyczytałem, to że komputer nie należy do mnie komornika nie interesuje i może go zlicytować. I teraz takie pytanie, czy w jakiś sposób można ten komputer "zabezpieczyć"? Jakaś umowa użyczenia z firmą czy oświadczenie? Dopiero zaczynam współpracę z tą firmą i nie chciałbym sobie narobić u nich kłopotu w postaci stracenia mienia firmowego.

Druga sprawa w razie czego jak jest z wartością zajmowanych przedmiotów? Co jeśli wartość ruchomości przekracza dwukrotnie wielkość długu? Komornik zajmuje tą ruchomość, licytuje i co jego to zabiera a resztę oddaje mi czy jak to w praktyce wygląda?
 
Złóż u komornika wniosek o zawieszenie postępowania w trybie art 820(3) par 1 kpc
 
Powrót
Góra