Wniosek o wyd wyroku skazującego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To co oskarzony zaproponował jest tylko częścią ustaleń. Bez poznania zdania Prokuratora jest to zupełnie nieistotne. Nadto bez względu na to czy złożył ten wniosek czy nie, to musi ponownie złożyć ten wniosek na rozprawie. Mógł przecież od czasu wysłania pisma do czasu rozprawy rozmyslić się,
 
Wbrew temu co napisała Marta222 Sąd nie jest niczym zmuszony do akceptacji złożonego wniosku i uzgodnień z Prokuraturą. To że sądy często przychylają się do wniosku, nie należy bynajmniej odczytywać jako ich obowiązku.
Oczywiściw w końcu mamy jeszcze niezawisłość sądów, które uniezależnione są od zdania prokuratury. Ale w 90 przypadkach na 100 sąd zgadza się z prokuratorem...
 
Znając nasze szczęście,będziemy w tych 10%.....
Żartuję :D
 
OCEANIA napisał:
martuś,ale Ty chyba piszesz o 335?Bo w sytuacji 387 oskarżony może przesłać taki wniosek,lub przekazać ustnie na rozprawie.I teraz nie wiem,czy wtedy dochodzi do jakiś ustaleń pomiędzy oskarżonym,sądem,a prokuratorem?

dochodzi... jeżeli jest obecny na sali Prokurator oraz pokrzywdzony/eni to muszą oni wyrazić zgodę na wydanie takiego wyroku - art. 378§2 kpk - Sąd może uwzględnić wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie takiego wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy nie sprzeciwią się temu prokurator, a także pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego tego wniosku.

No i na samym końcu jeszce Sąd musi uwzględnić taki wniosek - a nie zawsze uwazględnia - bo może okoliczności popłeneina czynu budzą wąpliwości...?
 
thx
Rozumiem,że pokrzywdzeni przedstawiają swoje stanowisko dopiero na rozprawie?
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra