Wojsko komisja lekarska

  • Autor wątku Autor wątku maryla00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

maryla00

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
9
Witam
Za niedługo będą wzywać do powiatowej komisji lekarskiej. Co mi zrobią jak nie pójdę , oleję sprawę? Rodzice pracują za granicą ,a ja nie mam ochoty w przyszłosci robić za ew. mięso armatnie w państwie ,które gnoi obywateli.
 
Jak dostanę karę pieniężną i zapłacę to przyślą mi poraz drugi wezwanie na wstawienie się w celu określenia kategorii wojskowej czy temat będzie zamknięty?
Jak bym się wymeldował z szalonej Polski i wyjechał do rodziców za granicę? Dadzą mi spokój? Nie chcę mieć z tym państwem nic wspólnego.
 
Skąd pewność, że to będzie grzywna? Może ograniczenie wolności wyłapiesz a może trafisz na człowieka z fantazją i będzie doprowadzenie w asyście patrolu policji? Przy Twojej postawie i braku szacunku dla innych przydałoby się abyś zrozumiał, że poza prawami obywatelskimi masz też obywatelskie obowiązki.
Taki tok rozumowania może wpędzić Cię w poważny konflikt z prawem.
Pamiętaj, że O[bowiązki] jest przed P[rawa] w alfabecie.
 
Raczej wątpię ,żeby za coś takiego wsadzali do więzienia. No chyba ,że chcą się ośmieszyć jak z tą żarówką od mechanika. Obywatel nie ma prawie żadnych praw poza oddychaniem, prawem wyborczym czy możliwością odwołania się od decyzji.
 
Mylisz ograniczenie z pozbawieniem wolności.
Masz prawa i to wiele. Możesz wyjechać bez paszportu, pójść do lekarza itd...

Padło pytanie i dostałeś odpowiedź. Chcesz ponarzekać na Polskę, że taka zła? Z własnej inicjatywy czy płacą Ci za to? Jeżeli płacą to pytanie w jakiej walucie...

Prawnie temat został wyczerpany. Dalszym narzekaniem udowodnisz, że nie dla odpowiedzi na Twoje pytania temat założyłeś.
 
Shocked napisał:
Możesz wyjechać.
Czy jeżeli wyjadę za granicę do rodziców ( tam mnie zameldują) to dostanę wezwanie na wstawienie się do PL na komisję czy nie?
 
Możesz tak zrobić ale sprawa nie będzie zamknięta do twoich 60-tych urodzin. Tylko wątpię czy uda się Tobie uzyskać tam prawo pobytu stałego.
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze jedno. jeżeli w tym roku kalendarzowym ukończyłeś albo ukończysz dziewiętnaście lat to się o osiem miesięcy spóźniłeś z prawem swobodnego wyjazdu z Kraju.
 
Możesz wyjaśnić? Przecież można podróżować swobodnie w schengen i nawet po ew. wyjściu Polski z ue.
 
Nie mylmy prawa wyjazdu z prawem pobytu bo to są odrębne pojęcia.
Są pewne ograniczenia co do pobytu, innym niż własny, kraju UE.
Szerzej:
DYREKTYWA 2004/38/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 29 kwietnia 2004 r.
w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium Państw Członkowskich, zmieniająca rozporządzenie (EWG) nr 1612/68 i uchylająca dyrektywy 64/221/EWG, 68/360/EWG, 72/194/EWG, 73/148/EWG, 75/34/EWG, 75/35/EWG, 90/364/EWG, 90/365/EWG i 93/96/EWG

Wracając do powinności wojskowych to od dnia 1 stycznia roku kalendarzowego w którym kończysz dziewiętnasty rok życia do zaliczenia kwalifikacji wojskowej musisz mieć zgodę właściwego dla Ciebie WKU na wyjazd i pobyt za granicą.

W obecnym stanie faktycznym i prawnym praktycznie jedyną twoją powinnością wojskową jest poddanie się procedurze określenia zdolności do służby wojskowej. To że możesz być powołanym do służby wojskowej w zakresie przewidzianym dla osób przeniesionych do rezerwy jest mało prawdopodobne.
 
Jak sobie wyjadę zagranicę i pobędę bez zgodny WKU to jakie konsekwencje poniosę i kto to zweryfikuje? Przecież nie mają systemu informatycznego ,żeby sprawdzić i w razie czego odesłać do Polski bo nikt nie prowadzi takiego rejestru.
 
Nie oczekuj na forum prawnym, że uzyskasz poradę jak skutecznie je łamać.
Pamiętaj o kilku sprawach:
- Na "garnuszku" rodziny możesz siedzieć do 21 urodzin - potem albo pracujesz na rzecz ich gospodarki albo Cię wypraszają.
- przebywając w kraju UE musisz mieć aktualne dokumenty,
- dokumenty musisz aktualizować w kraju.
- w którymś momencie może potrzebować uporządkowanego statusu w kraju,
- wojna nam na razie nie grozi, a jeżeli nastąpi to od jej skutków i tak nie uciekniesz.
Uważam, że temat został wyczerpany.

Z mojej strony tyle. EOT
 
Ostatnia edycja:
A co jest złego w komisji wojskowej ? dostajesz kategorie i tyle. Nawet jakby kiedyś była wojna to i tak byś musiał schować swoje różowe buty i służyć jako mięso armatnie.
 
emerytwojskowy napisał:
...Na "garnuszku" rodziny możesz siedzieć do 21 urodzin - potem albo pracujesz na rzecz ich gospodarki albo Cię wypraszają...

Skąd taka teoria?
 
Miałem się nie wypowiadać – ale co tam?
ejtykoles napisał:
A co jest złego w komisji wojskowej ? dostajesz kategorie i tyle. Nawet jakby kiedyś była wojna to i tak byś musiał schować swoje różowe buty i służyć jako mięso armatnie.
Brak wiedzy, utarte stereotypy i konfabulacje razem wzięte wywołują moralną s*****kę. Świeżo upieczeni dorośli zazwyczaj jeszcze nie znają i nie rozumieją swojego statusu jako obywatela.
To tematyka sezonowa na tym Forum, zaczyna się w lutym a kończy w kwietniu.


To nie teoria ale wnioski z lektury m. in. tego:
DYREKTYWA 2004/38/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium Państw Członkowskich, zmieniająca rozporządzenie (EWG) nr 1612/68 i uchylająca dyrektywy 64/221/EWG, 68/360/EWG, 72/194/EWG, 73/148/EWG, 75/34/EWG, 75/35/EWG, 90/364/EWG, 90/365/EWG i 93/96/EWG
Tu masz treść dokumentu:
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX:32004L0038&from=pl

Shocked napisał:
Skąd taka teoria?
Znając, z innej dyskusji twoją sytuację, Ty tam pracowałeś „na biało” i to była przesłanka zgodnie z dyrektywą aby uzyskać prawo pobytu powyżej trzy miesiące. Jak utrzymałbyś taki stan przez nieprzerwanie przez pięć lat uzyskujesz prawo pobytu na stałe pod warunkiem, że nie przerwiesz pobytu („zameldowania”) na dłużej niż dwa lata.
Jak chcesz udowodnić polskim dokumentem , że osoba pow 21 lat, zdolna do pracy pozostaje na utrzymaniu rodziców? O tym także jest w dyrektywie. Polskie orzeczenie o niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji?
W innych krajach system tak samo jak w Polsce jest niewydolny i ciężko jest im wyłapać nielegalnie przebywających dłużej niż trzy miesiące ale to już inna bajka.
 
Ostatnia edycja:
Shocked napisał:
Przy Twojej postawie i braku szacunku dla innych przydałoby się abyś zrozumiał, że poza prawami obywatelskimi masz też obywatelskie obowiązki.
Nie ma czegoś takiego jak obowiązek obywatelski. Jest za to przymus prawny, ale to wtedy nie jest żaden obowiązek obywatelski !
Ja się np. nie poczuwam byciem żadnym obywatelem (poczuwam się być nadal C Z Ł O W I E K I E M !, tym bardziej nie poczuwam się być zobowiązany jakkolwiek i z czymkolwiek z państwem polskim, na pewno nie być niczym zobowiązanym co do państwa polskiego.
Pana sytuacja jest jednak trudna, bo nie stawiając się na przymusowe wezwanie na komisję poborową naraża się pan na sprawę sądową - grzywna, ograniczenie wolności etc.
Ja bym tam poszedł, ustalił kategorię wojskową i tyle by mnie... widzieli.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Maciuś62 napisał:
Nie ma czegoś takiego jak obowiązek obywatelski. Jest za to przymus prawny, ale to wtedy nie jest żaden obowiązek obywatelski !

Ty tak serio i na sto procent poważnie?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Maciuś62 napisał:
Nie ma czegoś takiego jak obowiązek obywatelski. Jest za to przymus prawny, ale to wtedy nie jest żaden obowiązek obywatelski !

To tak jakby zamiast "samochód ma przebite koło" powiedzieć: "samochód ma trzy sprawne koła". Użycie eufemizmu nie zmienia stanu rzeczy.
 
Dziękuję za żywą dyskusję. Mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego ja mam przestrzegać coś na co się nie zgodziłem? Ktoś coś mi narzuca, ale ja nigdy nic nie podpisywałem ,ani nie deklarowałem ,że będę te ich przepisy przestrzegał.

Jak podpisuję umowę to akceptuje warunki jak i wynikające z niej konsekwencje ,ale nikt mnie do tego nie zmusza. Tutaj ktoś mi z góry narzuca ,że ma być tak ,a nie inaczej. Nawet ,gdybym wyjechał za granicę ( czyli w teorii nie powinienem przestrzegać prawa Polskiego) to nie uwolnię się od obowiązku. Czy to oby zgodne z prawem? Czy nie wydaje się wam ,że powinna być pisana umowa pomiędzy obywatelem ,a państwem?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra