Wolność słowa

  • Autor wątku Autor wątku chebanowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
FreeG, Mahomet jest świętością dla milionów osób na świecie. Szydzenie z niego jest dla jego wyznawców niedopuszczalne, powiedz mi jaki interes mają tacy jak ci z Paryża aby szydzić z niego mimo ostrzeżeń ? Jaki ? Po co ? Tym bardziej że we Francji żyje wielu jego wyznawców . Po co przekraczać pewne granice skoro wiedzieli, że mogą za to zginąć ? Co im przeszkadza Mahomet skoro ich zdaniem nie ma czegoś takiego ?
To tak samo jakbym zadzierał bez powodu z szefem jakiegoś gangu a potem miał pretensje że mnie pobił czy zabił .
Pytanie jest jedno - jaki sens ma śmierć tych rysowników ? W imię czego ? I co ? Będą dalej szydzili z Mahometa ?
 
Pytajnik, za chwilę pewnie fanatyczni ateiści zaczną zabijać wierzących, dowaliłeś kolego aż smród nienawiści poszedł ci pewnie z klawiaturki.....:D
 
W imię zasad :)

Powtarzam to od początku - bo mają takie prawo i ochotę. A nikt w odpowiedzi na swoją urazę nie ma prawa dopuścić się zabójstwa.
 
chebanowy napisał:
Obowiązuje tam szariat i każdy kto chce tam przebywać musi się z tym liczyć.
czy Ci mordercy nie powinni liczyć się z takim traktowaniem ich boga mieszkając we Francji?

chebanowy napisał:
Po co ? Tym bardziej że we Francji żyje wielu jego wyznawców
z pewnością bardzo się im przysłużyli
chebanowy napisał:
To tak samo jakbym zadzierał bez powodu z szefem jakiegoś gangu a potem miał pretensje że mnie pobił czy zabił .
masz rację, śmiejmy się tylko z tych, którzy nie mogą nam nic zrobić
 
Ostatnia edycja:
chebanowy napisał:
fanatyczni ateiści zaczną zabijać wierzących
Co ma wspólnego to z moją wypowiedzią? Czytaj ze zrozumieniem, albo opuść temat, bo od początku próbujesz udowodnić idiotyczne tezy nie mające pokrycia z rzeczywistościa.
 
Agnieszka, Mahomet we Francji jest tym samym Bogiem co Mahomet w Arabii Saudyjskiej :D
Freeg - ależ rysownicy nie urazili islamistów - urazili ich Boga Mahometa :D
Pytajnik - tyle że moją tezę, że rysownicy przekroczyli granice , której przekraczać nie powinni o czym ostrzegano ich nie raz, popiera coraz więcej osób w mediach.
Islamiści zabili w redakcji tych, którzy dopuszczali się obrazy Mahometa, nie polowali na Żydów czy chrześcijan.
Idiotyzmem było to, że zginęli nie wiadomo po co i za co . Jeśli ktoś uważa że polegli za tzw wolność słowa to niech sobie tak uważa. Ja uważam że zginęli za swoją głupotę.
 
A ja uważam, że głupi są raczej ci, którzy do nich strzelali.
 
chebanowy napisał:
Freeg - ależ rysownicy nie urazili islamistów - urazili ich Boga Mahometa :D
Więc niech zostawią tą sprawę Mahometowi :)

askirkov napisał:
A ja uważam, że głupi są raczej ci, którzy do nich strzelali.
Cóż, niektórzy twierdzą, że mądrością jest uleganie cudzym urojeniom, jeśli tylko są one reprezentowane przez prymitywów z bronią.
 
Ostatnia edycja:
Wychodzi na to, że Mahomet już zadziałał :D
FreeG, niestety ale urojenia to mieli ci z francuskiego brukowca. I wszyscy wiedzą, że satyrykom z Francji nie chodziło o żadną wolność słowa ale o wolność dla ich skrajnie lewackich poglądów.
Kiedy w tym brukowcu, jeden z rysowników chciał zażartować z syna prezydenta Francji, że poślubił żonę Żydówkę, to niestety ale wyrzucili go z roboty z tego brukowca. Tak więc nie piszcie głupot, że oni są tak tacy nieideowi.:D
 
Temat, co prawda zamknięty, ale mam ten przywilej i mogę dorzucić
"3 grosze" Mahomet, to prorok, podobnie jak Jezus...Allah-Bóg ;)

BTW chebanowy, konfabulujesz...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra