Wpłata do komornika czy bezpośrednio do firmy z zadłużeniem

  • Autor wątku Autor wątku lukash3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukash3

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
12
Dzień dobry,

Proszę o odpowiedź czy posiadając dług, który już znalazł się u komornika. Wpłaty muszą być uiszczone u komornika czy mogę wpłacać bezpośrednio do firmy u której jest zadłużenie?
 
lukash3 napisał:
Wpłaty muszą być uiszczone u komornika czy mogę wpłacać bezpośrednio do firmy u której jest zadłużenie?

no cóż sprawą zajął się komornik, wpłać komornikowi.
 
Komornik przynajmniej cię nie oszuka, po zakończeniu postępowania egzekucyjnego tytuł wykonawczy pozostanie w aktach. Inne kombinacje mogą sprawić, że wpłaty gdzieś się "pogubią" i zejdzie ci trochę by to ogarnąć.
A na marginesie - jeśli roszczenie nie jest zasadne i nie było prawidłowego doręczenia, to sprawę można odkręcić.
 
Mogę prosić o wyjaśnienie prawidłowego doręczenia?
 
lukash3 napisał:
Mogę prosić o wyjaśnienie prawidłowego doręczenia?
zanim komornik zapukał do twoich dziwi czy dostałaś jakieś papiery z sądu, przecież komornik działa w oparciu o nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności.
 
lukash3 napisał:
czy mogę wpłacać bezpośrednio do firmy u której jest zadłużenie?

Oczywiście, że możesz zaspokoić wierzytelność poprzez wpłatę dokonaną bezpośrednio do rąk lub na rachunek wierzyciela.
W takim przypadku masz również prawo zakwestionować zasadność pobrania przez komornika opłaty egzekucyjnej.
 
Ostatnia edycja:
żądny wiedzy napisał:
W takim przypadku masz również prawo zakwestionować zasadność pobrania przez komornika opłaty egzekucyjnej.

Jesteś pewien co piszesz ?
 
LLawyer napisał:
Jesteś pewien co piszesz ?
No myślę, że tak.
w orzecznictwie Sądu Najwyższego po nowelizacji art. 49 ustawy o k.s.e dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2007 roku o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wyraźnie zarysowane jest stanowisko, że spełnienie świadczenia przez dłużnika bezpośrednio wierzycielowi w toku wszczętego wcześniej postępowania egzekucyjnego oznacza, że to nie działania komornika doprowadziły do zaspokojenia wierzyciela, ale nastąpiło to na skutek pozaegzekucyjnych czynności dłużnika ( zob. uchwałę SN z 12.02.2009 roku III CZP 142/08 ). Również Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia 17.05.2005 roku (P 6/04) i 18.05.2006 roku (P 18/05) podkreślał, że wysokość opłaty powinna być powiązana z efektywnością działań organu egzekucyjnego, a dłużnik nawet po wszczęciu egzekucji nie jest pozbawiony możliwości dobrowolnego spełnienia świadczenia.

Tak więc dłużnik może złożyć wniosek o obniżenie wysokości opłat, a sąd może, uwzględniając w szczególności nakład pracy komornika lub sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów, obniżyć wysokość opłaty.
 
Ostatnia edycja:
Chyba nie.
Przeczytaj co przytoczyłeś a co napisałeś wcześniej.
Pomijając abstrakcyjny ciąg wyrazów "zakwestionować zasadność pobrania"
 
LLawyer napisał:
Chyba nie.
Przeczytaj co przytoczyłeś a co napisałeś wcześniej.
Pomijając abstrakcyjny ciąg wyrazów "zakwestionować zasadność pobrania"
Ok dopowiadam... "dłużnik może zakwestionować zasadność pobrania przez komornika opłaty egzekucyjnej w określonej wysokości w oparciu o przepisy art. 49 ust. 7-10 k.s.e."
 
Ostatnia edycja:
Pomijając abstrakcyjny ciąg wyrazów "zakwestionować zasadność pobrania"[/QUOTE] - zarzut kierować do sędziów SN.;-)
 
W całości ma sens, ale nie wyrwane z kontekstu gdzie nijak ma się do tematu.
Pomijając różne "szkoły" 5% vs 15%, spłata u wierzyciela jest korzystniejsza - często pozornie - choć ustawowo niby bezsprzecznie a to o czym piszesz to miarkowanie.

Jeśli z tytułem jest wszystko ok, to nie ma możliwości uniknięcia opłat ustawowo należnych komornikowi, kwestia ich wysokości to sprawa drugorzędna.

Od wydania postanowienia a zajęcia (jakkolwiek) i w konsekwencji przekazania czy to przez bank czy pracodawcę/trzeciodłużnika to jeszcze długa droga.

żądny wiedzy napisał:
Pomijając abstrakcyjny ciąg wyrazów "zakwestionować zasadność pobrania"
- zarzut kierować do sędziów SN.;-)[/QUOTE]
Słabo to brzmi wyrwane z kontekstu, pobrać to można aktualizację - ale rzeczywiście opłatę pobiera się.
 
Ostatnia edycja:
Może i miarkowanie, ale chyba nie zaprzeczysz, że sądy jednak wysokość opłat obniżają?
A dla dłużnika jest to istotne.
 
Ostatnia edycja:
Prawidłowo ustalonych wyjątkowo sporadycznie.
 
lukash3 napisał:
Dzień dobry,

Proszę o odpowiedź czy posiadając dług, który już znalazł się u komornika. Wpłaty muszą być uiszczone u komornika czy mogę wpłacać bezpośrednio do firmy u której jest zadłużenie?

Tak na przyszłość dla wszystkich zainteresowanych.

Jeśli to firma skupująca długi, to odradzam wpłacać bezpośrednio. Takie firmy wykorzystują to, że chcesz uniknąć kosztów egzekucyjnych i składają ci z pozoru korzystne propozycje "zapłać u nas, będzie taniej".

Nie masz wtedy żadnego oficjalnego, niepodważalnego dokumentu świadczącego o tym, że spłaciłeś zadłużenie. Od komornika byś miał.

Firma taka po kilku latach ponownie złoży sobie ten wyrok do komornika i jest duża szansa, że zanim się zorientujesz, będzie już za późno (np. podadzą twój nieaktualny adres i o zajęciu się dowiesz po fakcie) i pewne środki zostaną ci już potrącone.

A potem będziesz latał z potwierdzeniami przelewów i odkręcał to wszystko w sądzie przez wiele miesięcy. Chcąc uniknąć kosztów, wplączesz się w wyższe ;) Czasem lepiej ponieść konsekwencje nieterminowej spłaty długu i zapłacić tą "karę" u komornika. Jak mała kwota, to nie zaboli. Jak duża to tym bardziej lepiej mieć to zabezpieczenie, niż potem się sądzić.
 
NieAndrzej napisał:
Nie masz wtedy żadnego oficjalnego, niepodważalnego dokumentu świadczącego o tym, że spłaciłeś zadłużenie. Od komornika byś miał.

Nie jest to prawda.

Zerknij chociażby na art. 462 i dalsze ustawy - Kodeks cywilny.
 
guest_user napisał:
Nie jest to prawda.

Zerknij chociażby na art. 462 i dalsze ustawy - Kodeks cywilny.
Są potwierdzenia wpłat, które trzeba trzymać do końca życia i przekazać spadkobiercom. No OK, minimum 10 lat
 
zastrzegam od razu-nie jestem prawnikiem.
Ale w związku ze sprawą mojej mamy musiałam zapoznać się z obowiązującymi przepisami i według mojej wiedzy najrozsądniej jest spłacić całość zadłużenia bezpośrednio na rachunek wierzyciela z pominięciem komornika.
Wszystko zależy od tego czy mamy taką możliwość...
Co do zasady w ten sposób pomniejszamy ogólne koszty należne komornikowi o 10%. A w przypadku kwot opiewających na wiele tysięcy te 10% może okazać się bardzo wysokim kosztem.
Mnie komornik straszył tym, że wierzyciele nie wysyłają pism z umorzeniem postępowania(zapomniał jednak dodać, że prawo nas chroni i w takim przypadku możemy wystąpić o taki wniosek sądownie.
Po drugie pominął sprawę kosztów egzekucyjnych pomniejszonych z poziomu 15% do 5%. Poniżej przesyłam kilka przydatnych infomacji:
Wysokość opłaty egzekucyjnej należnej komornikowi w przypadku zaspokojenia przez dłużnika wierzytelności z pominięciem komornika była przedmiotem sporu. W doktrynie prezentowane było stanowisko, że świadczenie uiszczone przez dłużnika bezpośrednio do rąk wierzyciela w toku postępowania egzekucyjnego należy traktować jako świadczenie wyegzekwowane i pobierać od niego opłatę w wysokości 15%, niezależnie od tego, czy wskutek takiej wpłaty wierzyciel złożył wniosek o umorzenie postępowania czy też nie. Stanowisko takie uznaje się obecnie za błędne.
Jak słusznie zauważa Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze II Wydział Cywilny Odwoławczy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 stycznia 2014 r. sygnatura akt II Cz 34/14, w orzecznictwie Sądu Najwyższego po nowelizacji art. 49 ustawy o k.s.e dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2007 roku o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wyraźnie zarysowane jest stanowisko, że spełnienie świadczenia przez dłużnika bezpośrednio wierzycielowi w toku wszczętego wcześniej postępowania egzekucyjnego oznacza, że to nie działania komornika doprowadziły do zaspokojenia wierzyciela, ale nastąpiło to na skutek pozaegzekucyjnych czynności dłużnika ( zob. uchwałę SN z 12.02.2009 roku III CZP 142/08 ). Również Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia 17.05.2005 roku (P 6/04) i 18.05.2006 roku (P 18/05) podkreślał, że wysokość opłaty powinna być powiązana z efektywnością działań organu egzekucyjnego, a dłużnik nawet po wszczęciu egzekucji nie jest pozbawiony możliwości dobrowolnego spełnienia świadczenia.
Podtrzymując tę linię orzeczniczą Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29.10.2009 roku III CZP 82/09 (OSNIC 2010/5/67) wskazał, że w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela po zawiadomieniu dłużnika o wszczęciu egzekucji , od świadczenia spełnionego przez dłużnika bezpośrednio wierzycielowi komornik pobiera opłatę określoną w art. 49 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29.08.1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji, a zatem w wysokości 5% kwoty przekazanej przez dłużnika wierzycielowi.
Powyższe stanowisko zostało także zaaprobowane w wypowiedziach doktryny prawniczej. Między innymi Jarosław Świeczkowski w Komentarzu do art. 49 ustawy k.s.e wskazał, że przez "wyegzekwowane świadczenie", o którym mowa w art. 49 ust. 1 u.k.s.e., należy rozumieć wyłącznie świadczenie wyegzekwowane przez komornika. Wyegzekwowanym świadczeniem nie jest świadczenie spełnione do rąk wierzyciela. W takim przypadku dalsze prowadzenie egzekucji jest bezprzedmiotowe i zaspokojony wierzyciel winien złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 825 pkt 1 k.p.c. Podstawą ustalenia przez komornika opłaty stosunkowej będzie w takiej sytuacji art. 49 ust. 2 k.s.e.
 
hefalump napisał:
i według mojej wiedzy najrozsądniej jest spłacić całość zadłużenia bezpośrednio na rachunek wierzyciela z pominięciem komornika.
Na pewno najtaniej, ale nie zawsze najrozsądniej. Uwierz
hefalump napisał:
Co do zasady w ten sposób pomniejszamy ogólne koszty należne komornikowi o 10%.
Nie o 10%, tylko z 15% na 5% kwoty roszczenia. Matematyka...
hefalump napisał:
Mnie komornik straszył tym, że wierzyciele nie wysyłają pism z umorzeniem postępowania(zapomniał jednak dodać, że prawo nas chroni i w takim przypadku możemy wystąpić o taki wniosek sądownie.
Nie straszył, a poinformował. Wierzyciel ma obowiązek wysłać wniosek o umorzenie, jeśli tego nie zrobi i się uprze że nie bo nie - art. 840 k.p.c.

Niebezpieczeństwo tkwi gdzie indziej, co już wskazałam: spłacisz poza komornikiem, po paru latach wyrzucisz kwitki - a wierzyciel wrzuci sprawę do komornika bo przecież ma tytuł wykonawczy u siebie. I co zrobisz jak nie masz dowodów spłaty? Zostaniesz ładnie skrojona...

Spłata u komornika i zakończenie przez komornika sprawy z uwagi na wyegzekwowanie całości roszczenia skutkuje tym, że tytuł wykonawczy pozostaje w aktach. Oczywiście wierzyciel może potem próbować w sądzie uzyskać duplikat bo mu się oryginał "zgubił" ale to już kryminał - wyłudzenie poświadczenia, wprowadzenie w błąd organu, próba wyłudzenia pieniędzy itd. Zaś w przypadku e-sądu - niemożliwe jako że wszelkie adnotacje pozostają w systemie.
 
Ostatnia edycja:
amelia2013 napisał:
Niebezpieczeństwo tkwi gdzie indziej, co już wskazałam: spłacisz poza komornikiem, po paru latach wyrzucisz kwitki - a wierzyciel wrzuci sprawę do komornika bo przecież ma tytuł wykonawczy u siebie. I co zrobisz jak nie masz dowodów spłaty? Zostaniesz ładnie skrojona...

Nie ma żadnego niebezpieczeństwa jeżeli strona wykonuje swoje uprawnienie z należytą starannością.
Dłużnik ma prawo żądania zwrotu dokumentu stwierdzającego zobowiązanie (Art. 465 k.c.) ...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra