zastrzegam od razu-nie jestem prawnikiem.
Ale w związku ze sprawą mojej mamy musiałam zapoznać się z obowiązującymi przepisami i według mojej wiedzy najrozsądniej jest spłacić całość zadłużenia bezpośrednio na rachunek wierzyciela z pominięciem komornika.
Wszystko zależy od tego czy mamy taką możliwość...
Co do zasady w ten sposób pomniejszamy ogólne koszty należne komornikowi o 10%. A w przypadku kwot opiewających na wiele tysięcy te 10% może okazać się bardzo wysokim kosztem.
Mnie komornik straszył tym, że wierzyciele nie wysyłają pism z umorzeniem postępowania(zapomniał jednak dodać, że prawo nas chroni i w takim przypadku możemy wystąpić o taki wniosek sądownie.
Po drugie pominął sprawę kosztów egzekucyjnych pomniejszonych z poziomu 15% do 5%. Poniżej przesyłam kilka przydatnych infomacji:
Wysokość opłaty egzekucyjnej należnej komornikowi w przypadku zaspokojenia przez dłużnika wierzytelności z pominięciem komornika była przedmiotem sporu. W doktrynie prezentowane było stanowisko, że świadczenie uiszczone przez dłużnika bezpośrednio do rąk wierzyciela w toku postępowania egzekucyjnego należy traktować jako świadczenie wyegzekwowane i pobierać od niego opłatę w wysokości 15%, niezależnie od tego, czy wskutek takiej wpłaty wierzyciel złożył wniosek o umorzenie postępowania czy też nie. Stanowisko takie uznaje się obecnie za błędne.
Jak słusznie zauważa Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze II Wydział Cywilny Odwoławczy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 stycznia 2014 r. sygnatura akt II Cz 34/14, w orzecznictwie Sądu Najwyższego po nowelizacji art. 49 ustawy o k.s.e dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2007 roku o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wyraźnie zarysowane jest stanowisko, że spełnienie świadczenia przez dłużnika bezpośrednio wierzycielowi w toku wszczętego wcześniej postępowania egzekucyjnego oznacza, że to nie działania komornika doprowadziły do zaspokojenia wierzyciela, ale nastąpiło to na skutek pozaegzekucyjnych czynności dłużnika ( zob. uchwałę SN z 12.02.2009 roku III CZP 142/08 ). Również Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z dnia 17.05.2005 roku (P 6/04) i 18.05.2006 roku (P 18/05) podkreślał, że wysokość opłaty powinna być powiązana z efektywnością działań organu egzekucyjnego, a dłużnik nawet po wszczęciu egzekucji nie jest pozbawiony możliwości dobrowolnego spełnienia świadczenia.
Podtrzymując tę linię orzeczniczą Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29.10.2009 roku III CZP 82/09 (OSNIC 2010/5/67) wskazał, że w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela po zawiadomieniu dłużnika o wszczęciu egzekucji , od świadczenia spełnionego przez dłużnika bezpośrednio wierzycielowi komornik pobiera opłatę określoną w art. 49 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29.08.1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji, a zatem w wysokości 5% kwoty przekazanej przez dłużnika wierzycielowi.
Powyższe stanowisko zostało także zaaprobowane w wypowiedziach doktryny prawniczej. Między innymi Jarosław Świeczkowski w Komentarzu do art. 49 ustawy k.s.e wskazał, że przez "wyegzekwowane świadczenie", o którym mowa w art. 49 ust. 1 u.k.s.e., należy rozumieć wyłącznie świadczenie wyegzekwowane przez komornika. Wyegzekwowanym świadczeniem nie jest świadczenie spełnione do rąk wierzyciela. W takim przypadku dalsze prowadzenie egzekucji jest bezprzedmiotowe i zaspokojony wierzyciel winien złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 825 pkt 1 k.p.c. Podstawą ustalenia przez komornika opłaty stosunkowej będzie w takiej sytuacji art. 49 ust. 2 k.s.e.