Wprowadzenie klienta w błąd

  • Autor wątku Autor wątku spokko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

spokko

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
3
Witam,

proszę o pomoc w jaki sposób mogę odebrać wpłaconą zaliczkę. Sytuacja wygląda następująco.

W salonie optycznym dokonałem zakupu okularów ze szkłami korekcyjnymi. Szkła korekcyjne miały spełniać ściśle określone parametry techniczne. W tym salonie byłem 3 razy i zawsze sprzedawca mnie zapewniał, że jest możliwość wykonania soczewek o tej charakterystyce. Dokonując zakupu zapłaciłem zaliczkę i podpisałem umowę-zlecenie w której wyszczególniona była marka oprawek oraz rodzaj soczewek z jakimiś numerami. Po przeczytaniu całości zadałem pytanie co to są za oznaczenia przy soczewkach. Sprzedawca zapewnił, że jest wszystko dobrze i są to tylko ich wewnętrzne oznaczenia. Przy odbiorze zamówienia (był już inny sprzedawca) okazało się, że to są inne soczewki. Po kilkunastu minutowej konsultacji dwóch sprzedawców i rozmów telefonicznych prowadzonych z innymi osobami doszli do wniosku, że szkła o takiej charakterystyce nie są możliwe w ogóle do wykonania. Proponowali mi gwarancję lub wymianę szkieł na inne. Ja nie jestem tym zainteresowany, ponieważ jak bym wiedział o tym od początku to zakupu bym w ogóle nie dokonał. Proponowałem różne formy ugody i nic. Nawet zaliczki nie chcą mi oddać. Przy zakupie była zemną jedna osoba i zawsze ona była przy rozmowie ze sprzedawcą i mówi to samo. Mam jeszcze kartkę z opisem parametrów jakie miały spełniać soczewki napisaną przez sprzedawcę. Teraz oni to interpretują inaczej. Często zdanie zmieniają i argumentacje, ale widać że kręcą i nie wiedzą co mają zrobić. Na chwilę obecną okularów nie odebrałem i nie zapłaciłem pozostałej części kwoty na co oni nalegali.
 
Sprzedawca zapewnił, że jest wszystko dobrze i są to tylko ich wewnętrzne oznaczenia.
A czemu nie zapisano w zleceniu, obok tych "wewnętrznych oznaczeń", Twoich oznaczeń soczewek? Czy da się jakoś porównać te ich oznaczenia z Twoimi? By stwierdzić co zamawiałeś a co wpisano w zleceniu?
 
Opis w soczewkach jest bardzo długi z czego składa się głównie z liter i cyfr. Napisałem teraz do centrali salonu. W odpowiedzi jaką otrzymałem poinformowali mnie, że mają zbadać sytuację i mam czekać na dalsze kroki.
 
A podali jakiś konkretny termin? Może poczekajmy na wstępną odpowiedź. Natomiast ja rozważam pewną argumentację: zleciłeś wykonanie soczewek o określonych parametrach. Oni to jakoś zapisali, a Ty to potwierdziłeś. Zastanawiam się jednak czy można by to pociągnąć pod niezgodność z umową z tego powodu, że są to wyłącznie ich wewnętrzne oznaczenia i nie miałeś możliwości weryfikacji poprawności zamówieni na podstawie tych oznaczeń; natomiast sam produkt jest niezgodny z przedstawioną przez Ciebie specyfikacją zamówienia. Wówczas można by to reklamować jako przedmiot wadliwy (art 556 KC i dalsze)
 
Termin podali jak zadzwoniłem do nich i wynosił 7 dni. Dostałem teraz odpowiedź i przystali na moją propozycję z rabatem, którą oferowałem w salonie, żeby czasu nie tracić skorzystam z niej. Bardzo zależy mi na czasie i mam dość odbijania się z drzwi do drzwi.


Dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra