W sumie, to sugestie życiowe też są mile widziane.
Na przykład kobieta która jest pozwaną, biega i rozpowiada że ma już sprawę wygraną i to nie lata po sąsiadkach czy po pchlim targu, ale takie brednie rozpowiada po urzędach a nawet na sali sądowej, w innej sprawie.
To że ja jakoby przegrałem stawia mnie w niekorzystnym świetle:/
Więc chciałem to zgłosić w sądzie ale napotkałem brak zainteresowania ze strony sądu.
Kobieta ta, przecież robi tylko mnie "koło pióra", ale podważa wiarygodność i rzetelność sądu.
Wniosłem do sądu o wydanie elektronicznego zapisu, tej innej sprawy gdzie wyraża się mniej więcej tak "Nawet sama pani sędzie powiedziała że racja jest po mojej stronie ale nie mogła zakończyć postępowania na pierwszej sprawie"
Sędzia nawet coś wtrącił na ten temat w uzasadnieniu i przerżnąłem sprawę.
Jeżeli w pisemnym uzasadnieniu będzie to tak przedstawione co mogę z tym zrobić?