Współudział w pobiciu.

  • Autor wątku Autor wątku krukjan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krukjan

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
5
Witam.
Brałem współudział w pobiciu. (tak to można nazwać)
Byłem przy koledze, który pobił inną osobę.
W zasadzie to nie wiedziałem, że to tak się potoczy i nie byłem świadom, że kolega aż tak się źle zachowa. Jestem osobą pełnoletnią, tak jak mój kolega. Nigdy nie byłem karany i on też. W zasadzie za późno wszystko do nas dotarło i chcieliśmy przeprosić i wszystko wyjaśnić. No ale zmądrzeliśmy po szkodzie. Do tego doszło, że pobita osoba poszła na obdukcję i policję wszystko zgłosić. Jakie są dalsze procedury i co może mnie czekać i kolegę? Jakie są okoliczności łagodzące? Co możemy zrobić, aby wszystko się dobrze potoczyło? Nie chcę się bronić, bo to, że już byłem przy tym wszystkim czyni mnie "współudziałowcem" w pobiciu.
Proszę o pilną pomoc w tej sprawie. Kosztuje nas to sporo nerwów, i dla mnie to już jest wystarczająca kara, głupio nam, kumpel zachował się źle pod wpływem emocji i tak dziwnie wszystko wyszło.
Pomóżcie moi drodzy forumowicze!
 
co sie stalo pobitemu koledze jakie doznał rany i czy lezał w szpiutalu dluzej niz 7 dni ? mysle ze jak to zadrapania i stluczenia i nie byliscie karani to prokurator potraktuje was moze lagodnie dozur kuratora itp na przyszlosc unikaj takich sytuacji!1
 
Art. 157. [Rozstrój zdrowia] § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art.156 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego.
§ 5. Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.


Art. 217. [Naruszenie nietykalności] § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.


może jeszcze coś - w zależności od konkretnych okoliczności zdarzenia...
 
Hej.To tak jakbyś siedział na ławce w parku a pod nią była siateczka z fetą.I co nie czyni Cię to podejrzanym?(analogia do Twojej sytuacji).Poza tym nie pomogłeś i to nie wpłynie łagodząco.w 100% zgadzam się z kris 1981 i od tego w zasadzie wszystko zależy. Piszesz że dotarło to do Was później.może byliście pijani?
 
markiz32 chlopakom chodziło o pomocnicze wytłumaczenie w sposob kolerzenski a nie prawny rzucanie kodeksem karnym i artykułami nieprzecze zgadza sie ale niestrasz chlopaka .
 
Karani nie biliśmy. Trzeźwi.
Co racja to racja, dotarło do nas później. Przeprosiliśmy. No ale co nam po tym, jakby wszystko działało na zasadzie przeprosin to by nie było problemów z prawem w Polsce...
 
Z racji tego, że nie wiedziałem, że mój kumpel będzie tak szalał powiedziałem mu żeby skończył i, że idziemy. Nie wiedziałem, że on tak postąpi. Wiedziałem, że będzie zamieszanie, ale nie takie w tej sytuacji. Trochę przesadził. Niewiele mogłem zrobić. Piszcie do mnie nie paragrafami, bo wiele mi to nie mówi. Napisze tak po chłopsku. Przyjmuję 2 (4 wersje)
Moja: Najlepsza i najgorsza
Kolegi: Najlepsza i najgorsza
 
No i kolejna sprawa.
Osoba pobita ma zwykłe obrażenia twarzy, jak to po pobiciu... W szpitalu tylko obdukcje robił.
Co teraz będzie się działo dalej? Policja, czy sąd, czy jak to tam wygląda? Przepraszam ale nigdy nie byłem w takiej sytuacji i jestem zielony. Nawet nie wiem jak posterunek wewnątrz wygląda :)
A kolejna sprawa to piszcie jeszcze co ze mną jako osoba nie bijąca... Bo jako osoba atakująca to już widziałem paragrafy.
 
ja byłem w podobnej sytuacji tylko ze to mnie pobito... Poszedłem po pobiciu odrazu na policje, złozyłem zeznania. Na kolejny dzien nie mogłem sie ruszać to zawieźli mnie na obdukcje. Obrażenie nie wynikły dłużej niz 7 dni. Była mediacja. Na tym sie skonczyło a tamci nadal mnie nękają ;/
 
krukjan to po jaki syf sie wtracasz w temat niemasz co robic holera szkoda ze tacy ludzie zasmiecaja to powazne srodowisko gdzi emozna ludzi podczymc na duchu i pomoc zmien forum mał przezyles i nie=gdzie cie nie bylo zebys mogl co kolwiek powiedziec na jaki kolwiek temat stary korcze narty ci szybkie
 
Dziękuję za pomoc ;]
 
nic nie bedzie kazdy mial prawo tam stac nawet ja i co zarazx byl bym karany nierealne chociaz polskie prawo nieraz jest uposledzone
 
Powrót
Góra