Współwłasność a zameldowanie

  • Autor wątku Autor wątku Biedronka78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Biedronka78

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
36
Jestem od roku rozwiedziona, mieszkanie które zajmuję jest hipoteczne i sama spłacam .
Były jest współwłaścicielem , nie wymeldowałam go jeszcze -wiem , powinnam.
Chciałabym zameldować swojego znajomego , czy eks musi wyrazić zgodę , nawet jeżeli to będzie zameldowanie tymczasowe??
Czytałam gdzieś tu na forum, że nie musi, chciałabym się tylko upewnić , i jeżeli jest ktoś w temacie to proszę o podanie konkretnego artykułu vel & na którym mogłabym się w razie problemów w urzędzie podeprzeć.
Dziękuję :cool:
 
Zgodnie z art. 9 ust. 2a ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. 2006 r. Nr 139 poz. 993 z zm.)
„Przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące należy przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Dokumentem potwierdzającym tytuł prawny do lokalu może być umowa cywilno-prawna, wypis z księgi wieczystej, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł prawny do lokalu”.
wystarczy zgoda jednego współwłaściciela. Jednak drugi współwłaściciel może taką procedurę zablokować w urzędzie i wtedy sprawa trafia do sądu.
Z uwagi na fakt, iż zameldowanie jest w istocie tylko czynnością materialno-techniczną poświadczającą pobytu osoby pod danym adresem, sąd będzie weryfikował czy dana osoba rzeczywiście przebywa pod danym adresem.
 
ali3n88 napisał:
Jednak drugi współwłaściciel może taką procedurę zablokować w urzędzie i wtedy sprawa trafia do sądu.

Żaden sąd. Proszę nie wprowadzać w bład. Jeśli juz to tylko postępowanie administracyjne, co nawet to w przypadku potwierdzenia przez współwłaściciela nie jest wymagane.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/996BD018FA

Przepis art. 47 ust. 2 ustawy upoważnia organ prowadzący ewidencję ludności do rozstrzygania o zameldowaniu (lub wymeldowaniu) w sytuacji, gdy dane zawarte w zgłoszeniu (art. 47 ust. 1 w związku z art. 11 ust. 1) budzą wątpliwości. Taka sytuacja miała miejsce w sprawie niniejszej. Nie można jednak tego przepisu interpretować jako podstawy do odmowy zameldowania z uwagi na brak zgody współwłaścicieli. W obecnym stanie prawnym, jak wspomniano, instytucja zameldowania (wymeldowania) ma wyłącznie charakter ewidencyjny i nie nakłada na organy administracji obowiązku badania uprawnień do lokalu, w którym ma nastąpić zameldowanie.


Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach

Bezzasadny jest również zarzut skarżącego, że współwłaścicielowi nieruchomości, którym jest była żona, nie przysługuje uprawnienie do złożenia wniosku o wymeldowanie innego współwłaściciela (skarżącego) bez zgody drugiego współwłaściciela czy większości współwłaścicieli. Przepisy ustawy nie wymagają, aby wniosek o wymeldowanie jednego ze współwłaścicieli był złożony przez wszystkich współwłaścicieli czy też przez większość z nich.

Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach

Zaznaczono, iż potwierdzenia pobytu w lokalu na druku meldunkowym może dokonać jeden z współwłaścicieli i nie ma znaczenia brak zgody drugiego współwłaściciela na zameldowanie. Obecnie budynek jest współwłasnością stron postępowania i oboje mają takie same uprawnienia w zakresie zarządzania tą nieruchomością.
 
No cóż życie !!! :mad:
Pani w urzędzie stwierdziła, że jestem współwłaścicielem i niestety muszę mieć zgodę eks , na zameldowanie osoby :mad: Na nic tłumaczenia, podpieranie się ustawą .....
Jakaś masakra....:?
Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi.
 
Biedronka78 napisał:
Pani w urzędzie stwierdziła, że jestem współwłaścicielem i niestety muszę mieć zgodę eks , na zameldowanie osoby :mad: Na nic tłumaczenia, podpieranie się ustawą .....

Proszę postąpić tak, a pani w urzędzie się czegoś nauczy

Pani partner składa następujące pismo w kancelarii urzędu (proszę nie fatygować się do niekompetentnej pani z okienka, bo szkoda czasu)

"
Dane Partnera



Nazwa urzędu


W związku z art. 24 pkt. 1 Ustawy o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427), wnoszę o zameldowanie mnie na pobyt czasowy (stały) <proszę określić>

W załączeniu przekazuję:
1. Formularz meldunkowy – stosownie do § 5.2 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 grudnia 2010 r. w sprawie zgłaszania i przyjmowania danych niezbędnych do zameldowania i wymeldowania oraz prowadzenia ewidencji ludności i ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych. (Dz.U. 2010 nr 257 poz. 1743)
2. Oświadczenie współwłaścicielki mieszkania, w którym zamieszkuje potwierdzające mój pobyt – stosownie do art. 28 pkt. 2 Ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427)

Podpis pani partnera





Oczywiście takie pismo składa partner, a pani dołącza podpisane przez siebie oświadczenie treści jak poniżej, jako załącznik do podania oraz pobrany z urzędu i wypełniony formularz meldunkowy.

"
Pani dane


Burmistrz Miasta



OŚWIADCZENIE



Zgodnie z art. 28 pkt. 2 Ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427) potwierdzam, że <imie i nazwisko partnera> przebywa w mieszkaniu o <adres>, którego to jestem od wielu lat współwłaścicielem.

WSA w Wyroku z 2010-11-23 (sygn. akt II SA/Ol 598/10) zauważył, że "potwierdzenia pobytu w lokalu na druku meldunkowym może dokonać jeden z współwłaścicieli i nie ma znaczenia brak zgody drugiego współwłaściciela na zameldowanie."

Na podstawie art. 77 § 4 oraz art. 220 § 1 pkt. 2a Ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2000 nr 98 poz. 1071 z późniejszymi zmianami) odstępuję od udowadniania, że jestem właścicielem tego mieszkania, ponieważ fakt ten jest do ustalenia przez organ na podstawie posiadanych ewidencji, rejestrów lub innych danych, gdyż cyklicznie od wielu lat jako właściciel otrzymuję odpowiednie decyzję w zakresie podatku od nieruchomości.



Pani podpis



Czyli w sumie:
1 podanie
2 formularz meldunkowy
3 pani oświadczenie

Proszę złożyć w kancelarii urzędu a na kopii pisma uzyskać potwierdzenie wpływu.
I jest pani skazana na sukces :)

Gdyby urząd szedł "w zaparte" i nie przysłał do domu potwierdzenia zameldowania, to dalszy tryb postępowania opisany jest tu http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/293666-jak-zameldowac-siebie.html#post1512468
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za bardzo wyczerpujące odpowiedzi ;)
Eks wyraził o dziwo zgodę na meldunek mojego znajomego , więc nie muszę kopać się z urzędem, ale dobrze wiedzieć na przyszłość i innym podpowiedzieć. :cool:


Jeżeli mogę to zapytam w tym wątku:
Padła propozycja przepisania swojej współwłasności mieszkania eks na dzieci-lub dziecko, jak to wszystko zrobić , by nie płacić opłat skarbowych i jak najmniejsze u notariusza??

Dziękuję ślicznie Wszystkim :!::D
 
Biedronka78 napisał:
Padła propozycja przepisania swojej współwłasności mieszkania

czyli jaka czynność prawna dokładnie, bo nie ma takiej jak "przepisanie mieszkania" - przepisać można zeszyt list itp.
 
No tak ...przepisać można wiersz , książkę itp itd :mad:

Chciałabym aby współwłasność do mieszkania eks przekazał dziecku-ciom...jak to wszystko ogarnąć?? :what:
 
wizyta u notariusza i umowa darowizny
 
voyteg napisał:
Proszę postąpić tak, a pani w urzędzie się czegoś nauczy

Pani partner składa następujące pismo w kancelarii urzędu (proszę nie fatygować się do niekompetentnej pani z okienka, bo szkoda czasu)

"
Dane Partnera



Nazwa urzędu


W związku z art. 24 pkt. 1 Ustawy o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427), wnoszę o zameldowanie mnie na pobyt czasowy (stały) <proszę określić>

W załączeniu przekazuję:
1. Formularz meldunkowy – stosownie do § 5.2 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 grudnia 2010 r. w sprawie zgłaszania i przyjmowania danych niezbędnych do zameldowania i wymeldowania oraz prowadzenia ewidencji ludności i ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych. (Dz.U. 2010 nr 257 poz. 1743)
2. Oświadczenie współwłaścicielki mieszkania, w którym zamieszkuje potwierdzające mój pobyt – stosownie do art. 28 pkt. 2 Ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427)

Podpis pani partnera





Oczywiście takie pismo składa partner, a pani dołącza podpisane przez siebie oświadczenie treści jak poniżej, jako załącznik do podania oraz pobrany z urzędu i wypełniony formularz meldunkowy.

"
Pani dane


Burmistrz Miasta



OŚWIADCZENIE



Zgodnie z art. 28 pkt. 2 Ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427) potwierdzam, że <imie i nazwisko partnera> przebywa w mieszkaniu o <adres>, którego to jestem od wielu lat współwłaścicielem.

WSA w Wyroku z 2010-11-23 (sygn. akt II SA/Ol 598/10) zauważył, że "potwierdzenia pobytu w lokalu na druku meldunkowym może dokonać jeden z współwłaścicieli i nie ma znaczenia brak zgody drugiego współwłaściciela na zameldowanie."

Na podstawie art. 77 § 4 oraz art. 220 § 1 pkt. 2a Ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2000 nr 98 poz. 1071 z późniejszymi zmianami) odstępuję od udowadniania, że jestem właścicielem tego mieszkania, ponieważ fakt ten jest do ustalenia przez organ na podstawie posiadanych ewidencji, rejestrów lub innych danych, gdyż cyklicznie od wielu lat jako właściciel otrzymuję odpowiednie decyzję w zakresie podatku od nieruchomości.



Pani podpis



Czyli w sumie:
1 podanie
2 formularz meldunkowy
3 pani oświadczenie

Proszę złożyć w kancelarii urzędu a na kopii pisma uzyskać potwierdzenie wpływu.
I jest pani skazana na sukces :)

Gdyby urząd szedł "w zaparte" i nie przysłał do domu potwierdzenia zameldowania, to dalszy tryb postępowania opisany jest tu http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/293666-jak-zameldowac-siebie.html#post1512468

Czy z tej porady będę mogła skorzystać też ja?
Mój dziadek z babcią wybudowali dom,dziadek zmarł bez testamentu. Po jego śmierci niebyło jeszcze podziału majatku między babcia,i ich 3 dzieci. Mieszka z nami mój narzeczony(bez meldunku) a moja ojciec chce go wywalic bo twierdzi ze potrzeba zgody wszystkich współwłaścicieli żeby mógł tu mieszkać. Moja babcia chciała mojego narzeczonego zameldowac ale naczelnik USC powiedział ze nie zamelduje nawet na 3 miesiące bo nie ma podziału majątku i żadnych papierów ze dom jest też babci. Babcia oplaca podatek od ziemi na której stoi też dom na swoje nazwisko w gminie. Proszę o pomoc.
 
ne.on napisał:
Czy z tej porady będę mogła skorzystać też ja?

Tak, prosze po prostu dokladnie zastosowac porade wskazana wyzej
tj. narzeczony sklada wniosek a na formularzu meldunkowym niech zlozy podpis babcia i dalej zgodnie z poradnikiem

Prosze zlozyc w kancelarii urzedu - nie ma potrzeby dyskutowania z naczelnikem, ktory jak widac wprowadza w blad

Tydzien potem narzeczony zazalenie do wojewody - zgodnie z poradnikiem - o ile do tego czasu narzeczony nie otrzyma zaswiadczenia o zameldowaniu stalym

W zażaleniu - poza tym co we wzorze w poradniku - nalezy dopisac, ze pobyt zostal potwierdzony przez wspolwlaciciela nieruchomosci - babcie, a wiec spelnione zostaly wszystkie kryteria niezbedne do zameldowania.

Prosze na biezaco informowac o postepach w sprawie
 
Ostatnia edycja:
Nie ma u nas w gminie kancelari. Jest tylko sekretariatu(kierują do odpowiedniego pokoju) i pokój USC w którym przyjmuje naczelnik. co jeśli nie przyjmie mi nawet tego wniosku?
 
Proponuje zostawic w seketariacie, bez spacerowania dalej :)

To gmina, gdzie rzadzi wojt czu burmistrz?

ne.on napisał:
co jeśli nie przyjmie mi nawet tego wniosku?

Oczywiscie szkoda czasu na dyskusje "kto ma racje" - wtedy komplet listem poleconym z potwierdzeniem odbioru na poczcie polskiej - adresatem wojt lub burmistrz :)

Oczywiscie nie chodzi o imie i nazwisko, tylko to jest "organ administracji publicznej" a nie urzad gminy - jak sie potocznie mowi :)
 
Ostatnia edycja:
Zdecydowałam ze wyśle poczta i mam pytanie.
1. adresat to wójt gminy czy urząd stanu cywilnego?
2. nadawca ma być adres mojej babci?adres stałego zameldowania narzeczonego?czy adres miejsca zamieszkania narzeczonego?
3. czy dostanie od nich jakaś wiadomość czy zamelduja go czy nie? przyjedzie na jego adres stały czy tu gdzie mieszka?
 
ne.on napisał:
Zdecydowałam ze wyśle poczta i mam pytanie.
1. adresat to wójt gminy czy urząd stanu cywilnego?

Wójt Gminy - tak sie nazywa organ administracji publicznej.
Kierownik USC dziala tylko z jego upowaznienia.

ne.on napisał:
2. nadawca ma być adres mojej babci?adres stałego zameldowania narzeczonego?czy adres miejsca zamieszkania narzeczonego?

Co do zasady - narzeczony może się tylko zameldować jeśli w danym miejscu faktycznie zamieszkuje.

Czyli adres narzeczonego = adres gdzie ubiega sie o zameldowanie

Oczywiscie pismo przewodnie oraz zalacznik - formularz meldunkowy wypelnia i podpisuje narzeczony .
Babcia natomiast tylko potwierdza na formularzu oraz podpisuje to drugie pismo bedace w zalaczniku

Czyli - patrzac na wpis #5 w tym watku

1 podanie (narzeczony)
2 formularz meldunkowy (narzeczony - tu podalem link do aktualnego formularza, bo tamten sie zmienil)
3 oświadczenie (babcia)

Jeśli zatem w danym lokalu jeszcze nie zamieszkuje, to nie ma przeslanek aby zostac zameldowanym, nawet jesli wlasciciel sie zgadza

IV SA/Wa 214/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-04-08

Natomiast uprawnienie do zameldowania w takim lokalu, nabywa się dopiero po zamieszkaniu w nim.
Adres babci (na tzn piśmie, gdzie babcia potwierdza jako współwłaściciel) - tak jak babcia faktycznie zamieszkuje. Jak najbardziej poprawna jest sytuacja, gdy babcia mieszkając w miejscu A, potwierdza ze osoba ubiegająca sie o zamieszkanie w miejscu B tam zamieszkuje, którego to miejsca babcia jest współwłaścicielem.
ne.on napisał:
3. czy dostanie od nich jakaś wiadomość czy zamelduja go czy nie? przyjedzie na jego adres stały czy tu gdzie mieszka?

Informacja o zameldowaniu na dwa sposoby:
1. Zaświadczenie o zameldowaniu - wtedy mamy czynność materialno techniczną - organ uznaje, że osoba zgłosiła na formularzu tym wlasciciel potwierdził i jest ok


lub

2. Zgłoszone dane (w pkt 1) - zdaniem urzedu budzą wątpliwości, wtedy organ wydaje decyzje administracyjna

Czyli żeby miał miejsce pkt 2, trzeba spróbowac pkt 1 :)

Oczywiscie jesli za tydzien cisza, to narzeczony wysyla zazalenie do wojewody zgodnie z poradnikiem wskazanym wyzej
 
Ostatnia edycja:
Właśnie wracam od naczelnika, dzwonił gdzieś i pytał czy babcia ma księgę wieczystą, ma przynieść wszystkie papiery od domu i wtedy może go zamelduje, pewnie myśli ze znajdzie akt notarialny.
Czy jeśli mój chłopak jest zameldowany na pobyt stały w swoim rodzinnym domu i tam płaci za śmieci a u babci byłby na pobyt czasowy to też musi płacić? na ile najlepiej ?do 3miesięcy?

a on dostanie jakieś potwierdzenie ze jest zameldowany? żeby w razie wezwania policji przez mojego ojca nie wyprosili go z domu bo współwłaściciel nie zgadza się żeby on tu przebywał ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ne.on napisał:
ma przynieść wszystkie papiery

Urzad powinien to ustalic we wlasnym zakresie, a nie domagac sie od babci, aby ta biegala z papierami :)

ne.on napisał:
na ile najlepiej ?do 3miesięcy?

Zameldowanie wynika z okolicznosci faktycznych, a nie z upodobania.
Jest to obowiazek, a nie uprawnienie.

Jesli dany lokal jest osrodkiem centrum zyciowego, to dana osoba ma obowiazek zameldowac sie na stale i to owocuje wymeldowaniem z poprzedniego miejsca.

Oplaty za smieci i inne wynikaja z zamieszkania, a nie z zameldowania :)
Zameldowanie nie daje uprawnien do lokalu

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/8F4B653744

Po pierwsze istotą ewidencji ludności jest dokumentowanie faktów co do pobytu danej osoby pod określonym adresem, a nie ustalanie uprawnień do korzystania z lokalu, czy tym bardziej rozstrzyganie sporów na tym tle.
Po drugie, w związku z powyższym zameldowanie jest tylko czynnością rejestracyjną potwierdzającą fakt przebywania danej osoby pod określonym adresem, a nie daje natomiast prawa do przebywania w tym lokalu. Osoba nieposiadająca uprawnienia do dysponowania lokalem (prawo własności, inne prawa majątkowe) może w nim przebywać za wiedzą i zgodą osoby uprawnionej.
Po trzecie, zameldowanie i wymeldowanie powinno odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy, czemu sprzeciwia się utrzymywanie fikcji meldunkowej.
 
Ostatnia edycja:
czyli nawet jeśli zawelduje się na rok to ojciec będzie mógł go latwo wywalic?nie dobrze:( nie mam już pomysłu na ta sytuację. wyżej jest napisane ze wystarczy zgoda jednego współwlasciciela żeby osoba mogła mieszkać w domu
 
Powrót
Góra