Wykorzystanie projektu graficznego - jak dochodzić zapłaty.

  • Autor wątku Autor wątku czocher
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czocher

Użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
45
Witam. opis w punktach.
1. Klient został mi przedstawiony przez wspólnego znajomego
2. Rozpoczęliśmy rozmowy na pomysłem klienta telefonicznie
3. Pomysł mi sie spodobał, zaczęliśmy korespondencje mailową.
4. Klient mial pomysł na szereg produktów kategorii kosmetycznej
5. Opisałem warunki współpracy w dwóch wariantach. krótkich zleceniach lub współpracy długofalowej
6. Klient wybrał mailowo wariant długofalowy pisząc "Oczywiście chciałabym nawiązać stałą współpracę. Nie mam 100% pewności, że marka się rozwinie w szybkim tempie ale głęboko w to wierzę więc zależy mi na profesjonalnym wsparciu:) W planach jest również niewielki katalog produktów ale to w późniejszym czasie..."
7. Uznałem to za akceptacje kosztów i wymieniłam kwoty jakie bedą do zapłaty zgodnie z wcześniej zaproponowanym kosztorysem
8. Potem były 2 miesiące pracy i jedno spotkanie u mnie w domu.
9. Mam korespondencje, w której pokazuje moje pomysły i otrzymuje korekty lub szkice innych rozwiązań.
10 Dochodzimy do prawie finalnej formy i zatrzymujemy się z uwagi na brak materiałów. (teksty marketingowe i laboratoryjne)
11. Od tamtej pory cisza - 09.2016
12. Wczoraj, wchodzę na FB i widzę "moje etykiety"
13. Wykorzystano, mój logotyp, przygotowany układ graficzny, elementy graficzne.
14. Strona www z logo i zdjęciami produktów
15. Strona branżowa z artykułem o firmie a tam logo i zdjęcia produktów
16. Witryna na FB z produktami
17. Zdjęcie stoiska sprzedażowego na targach lub wystawie gdzie jest wielkie logo, produkty.

Oto zestawienie:
moje ostatnie przekazane pliki do oceny lub korekty
***mod***
A to produkty
***mod***
i stoisko
***mod***

Pytanie jak dochodzić swoich praw?
Jakie mam możliwości - bo wiem , że mam.
mogę:
1 Domagać się zadośćuczynienia w postaci zapłaty maksymalnie 3 krotniej wartości zlecenia
2 Domagać się zapłaty rocznej licencyjnej za korzystanie z mojej twórczości
3 Nie wiem jak traktować wykorzystanie logotypu bo w przypadku produktów jest to mierzalna wartość. Ilość sztuk jaka może zostać sprzedana razy kwota.
Ale w przypadku użycia mojej własności do identyfikacji firmy?
Proszę jakiegoś Guru o fachową pomoc.

mam cos pisać? - pewnie tak?
na co sie powołać? czego żądać? Pzypuszczam, że mogę klienta wycisnąć jak cytrynę - chce wiedzieć co mogę a potem wybiorę wariant. Raczej chce mu dać nauczkę niż puścić go z torbami. Wystarczyłby we wrześniu jeden telefon...
A teraz tego tak nie zostawię.

Pozdrawiam

***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
czocher napisał:
... Jakie mam możliwości -...
Możesz [FONT=&quot]pismem zpo wezwać do zaprzestania naruszania Twoich autorskich praw osobistych i majątkowych, przedstaw swoje roszczenia (Art. 78., Art. 79.), poinformować o odpowiedzialności karnej (Art. 115., Art. 116.). W razie braku reakcji wnieść pozew do Sądu oraz/lub złożyć doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
http://forumprawne.org/prawo-autors...-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html

[/FONT]
czocher napisał:
... w postaci zapłaty maksymalnie 3 krotniej wartości ...
Nie, nie możesz, wyłącznie 2 krotnej.
 
Dziękuję. Już przebiłem się przez wskazane artykuły.
Mam jednak pytanie:
Roszczenia to
1) zaniechania naruszania
 2) usunięcia skutków naruszenia
 3) naprawienia wyrządzonej szkody
 4) wydania uzyskanych korzyści
Rozumiem, że w piśmie mogę wystąpić ze wszystkimi roszczeniami?
Czyli:
1 wezwać do zaniechania,
2 nie wiem jak interpretować usunięcie skutków. Skutek jest trwały, ponieważ powstał komercyjny produkt. Czyli mój utwór wykorzystywany jest do wspierania wizerunku firmy i przynosi wymierne korzyści - grafika jest na produktach dostępnych w sprzedaży (sprzedaż produktów)
3 naprawienie szkody - na czym ma polegać? Na zapłacie wskazanej przeze mnie kwoty?
4 wydania uzyskanych korzyści - to zapewne szacuje sąd.
Ogólnie mam wrażenie, że w żądaniu mogę wystąpić jedynie o zaniechanie. A resztę musi oszacować sąd.
 
Możesz przedstawić wszystkie swoje roszczenia. Jeśli naruszyciel uzna Twoje żądania i je spełni Sąd nie będzie potrzebny.
2. Na przykład na wycofaniu wszystkich produktów oznaczonych tą grafiką, wystosowaniu odpowiedniej informacji w środkach masowego przekazu.
3. Przecież już o tym pisałeś powyżej.
4. Masz prawo zażądać odpowiednich informacji od Firmy, za jej nieudzielenie grozi odpowiedzialność karna: Art. 119.
 
LeszsekS, Dziękuję - Zaczyna mi się to klarować.
1 Usunięcie skutków byłoby fatalne dla naruszyciela. - myślę o wycofaniu produktów z rynku.
2 Naprawienie szkody - uważam ze ustalona w wycenie dwukrotność jest do przyjęcia. Nie jest to zawrotna suma. Raczej do zapłacenia przez każdą firmę.
3 Co do wydania korzyści mam informacje w mailu o planowanej wysokości zamówienia pierwszej partii produktów. Czy mogę to przyjąć jako wyznacznik? Naruszyciel opisuje ilość szt w pierwszej partii zamównienia, wiem ile kosztuje produkt detalicznie, mogę oszacować koszt wytworzenia - czyli mogę przyjąć szacunkowo ile zarobi na tym naruszyciel i zażądać od niego 5%. To chyba uczciwe. Zostaje coś co jest niepoliczalne czyli użycie znaku graficznego - Logo. Logo pojawiło się na stoisku targowym, opakowaniach, stronach www, reklamach... Nie wiem jak do tego podejść. Jakieś sugestie?
4 Czy mógłbym otrzymać jeszcze informacje czym jest wezwanie do zaniechania? Zastanawiam się jaki ma sens, skoro w kolejnych roszczeniach domagam się rekompensaty lub zapłaty za pracę/ Czy to oznacza, że otrzymując te pieniądze dalej jestem posiadaczem praw? Czy naruszyciel płacąc mi "kupuje" te prawa. Czyli defacto dochodzi do ugody
5 Czy w piśmie (wezwaniu) mogę zawrzeć informacje, że w przypadku odmowy kwoty należne - zadość uczynienie i wydanie uzyskanych korzyści ustali sąd (podejrzewam, że będą wyższe niż te których się domagam w piśmie).
 
3. Sam musisz pojąć decyzję w stosunku do wyliczeń.
4. Zaprzestanie bezprawnego korzystania. Spełnienie roszczeń z tytułu bezprawnego korzystania nie powoduje nabycia jakikolwiek praw przez naruszyciela. Ugoda może do tego doprowadzić, decyzja należy do Ciebie.
5. Możesz poinformować naruszyciela, że brak akceptacji Twoich wyliczeń spowoduje zdanie się na ocenę Sądu leczy czy ona faktycznie będzie wyższa na to nikt tutaj nie odpowie.
 
Ostatnia edycja:
Ok
czyli sobie podsumuje.
1 wezwanie do zaprzestania naruszeń
jest konieczne z uwagi na to, iż kolejne roszczenia (poniżej) są "zadość uczynieniem" za spowodowane naruszenie i nie mają one wpływu na zmianę praw autorskich. Prawa pozostają przy poszkodowanym - chyba, że w piśmie przedprocesowym wyraźnie wskaże iż dąży do ugody, czyli spełnienie jego roszczeń jest warunkiem przekazania praw autorskich i majątkowych.
2 Usunięcie skutków naruszenia
- jest to ogłoszenie wydane przez naruszyciela - pokrzywdzony może się domagać zamieszczenia informacji o prawie do utworu
3. Naprawa wyrządzonej szkody
- odszkodowanie - pokrzywdzony wycenia wartość swoich praw i może domagać się dwukrotności tej kwoty
4.Wydanie uzyskanych korzyści
- odszkodowanie szacowane na podstawie szacunkowej wartości jaką mógł uzyskać naruszyciel / lub na podstawie dokumentów naruszyciela dotyczących sprzedaży pomniejszone o wartości podatków (kwota dochodu netto). Z tej kwoty ustala się jaką procentowa wartość stanowi prawo autorskie poszkodowanego. (wyceny najczęściej dokonuje biegły sadowy)

Napisanie pisma jest już dla mnie proste.
Ostatnie pytania
Wezwanie 7 lub 14 dni. Naruszyciel nie odpowiada. Gdzie składam zawiadomienia?
Prokuratura moja czy naruszyciela? Sąd pozew takie samo pytanie dotyczące rejonu.
Czy jest jakaś platforma internetowa do takiego postępowania?
Ja pozywający, jestem osobą prywatną i pozywam: osobę prywatną(?) czy osobą prywatną prowadzącą działalność - czyli de facto firmę. Z tego co widzę firma jest jednoosobowa, bez formy prawnej w rejestrze osób fizycznych.


3.
 
czocher napisał:
... Prokuratura moja czy naruszyciela? ...
Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa możesz złożyć w najbliższej Prokuraturze lub jednostce Policji.
czocher napisał:
... Sąd pozew takie samo pytanie dotyczące rejonu. ...
Sąd Okręgowy właściwy miejscowo dla sprawcy.
 
Witam. Dalszy ciąg sprawy.
LeszsekS - przepraszam za .. Ty juz wiesz co. Dotarło.

Wracam do tematu.
Wezwanie wysłałem. W nim zawarłem 4 punkty.
[1] Zaprzestanie naruszeń.
[2] Usuniecie skutków.
[3] Naprawę wyrządzonej szkody (2x wielkość ustalonej kwoty za projekt)
[4] Wydanie korzyści (obliczone na podstawie wielkości zamówienia pierwszej partii produktów z moja etykietą).
Przypominam użyto etykiet i firma stosuje mój logotyp do identyfikacji.

Po 2 tyg otrzymałem przelew na kwotę [3]+[4]. oraz SMS że firma chce stać sie właścicielem etykiet i logo. W związku z tym wysłałem pismo zawierające umowę o dzieło na przekazanie praw i rachunek do umowy na pierwotna kwotę. W piśmie dołączonym do umowy, podziękowałem za uznanie moich roszczeń i poprosiłem o wypełnienie wszystkich punktów z wezwania. Czyli dopełnienie punktów:
[1] zaprzestania naruszeń do czasu podpisania umowy
[2] usuniecie skutków poprzez zamieszczenie przynajmniej na FB informacji, że projekty stanowią moją własność i wykorzystano jej bez mojej zgody
I teraz jest cisza.
Nie wiem czy ja coś źle napisałem? Czy zaspokojenie roszczenia w pkt [3] i [4] oznacza, że powinienem wydać projekt bez dalszych opłat?
Szykuje się do napisania kolejnego pisma do tej firmy. Gdzie ponowie wezwanie do wykonania punktów [1] i [2]. Zadam pytanie czy firma wciąż jest zainteresowana przejęciem grafiki. I chyba muszę wyznaczyć jakiś termin - po którym jeżeli nie dojdzie do zaspokojenia roszczeń lub zawarcie umowy (i kupna grafiki) to kieruje sprawę od sądu i zawiadamiam Policje o naruszeniu moich praw majątkowych.
Proszę o pokierowanie moimi poczynaniami.
Dziękuję.
 
czocher napisał:
... W związku z tym wysłałem pismo zawierające umowę o dzieło na przekazanie praw i rachunek do umowy na pierwotna kwotę....
Podpisaną przez Ciebie?
Jeśli już to nie umowę o dzieło a umowę na przeniesienie praw autorskich majątkowych, dzieło już jest przecież wykonane.
czocher napisał:
... Czy zaspokojenie roszczenia w pkt [3] i [4] oznacza, że powinienem wydać projekt bez dalszych opłat?...
Nie.
 
Dzieło zostało wykonane ale umowa była nieformalna - polegała na wyrażeniu na piśmie woli przez Zamawiającego. Zaakceptował on podane przeze mnie warunki i kwotę. Dlatego wysłałem umowę o dzieło w której znajdują się punkty dotyczące przeniesienia nieograniczonych praw autorskich i majątkowych. Nie prowadzę działalności - działam na zasadzie Umów o Dzieło.

LeszsekS - Czyli zasadne jest napisanie pisma z podaniem terminu w jakim spodziewam sie odpowiedzi?
Chce tam zapisać następujące rzeczy:
- Zawarcie umowy do dnia X zamyka kwestie roszczeń z mojej stron
- Brak zawarcie umowy do dnia X rozpoczyna procedurę dochodzenia praw autorskich i majątkowych poprzez:
1. Złożenie pozwu do sądu o: Naruszenie praw autorskich, Usuniecie szkody, Wydanie korzyści - liczone przez biegłego na podstawie wszystkich dokumentów sprzedaży firmy (minus otrzymana wpłata), Odszkodowanie (nie ubiegam sie bo otrzymałem)
2. Zawiadomienie Policji o popełnieniu przestępstwa - naruszeniu praw autorskich i złożenie wniosku o zabezpieczenie dowodów do czasu rozstrzygnięcia sporu przez właściwy Sąd
Dobrze?
 
Ostatnia edycja:
czocher napisał:
... Zaakceptował on podane przeze mnie warunki i kwotę. ...
Pomieszałeś kompletnie. Zaakceptował roszczenia a tytułu naruszenia Twoich praw. Po co wysyłałeś umowę? Należało wyegzekwować spełnienie roszczeń. Kwestia przeniesienia praw jest osobna sprawą, spełnienie roszczeń nie powoduje nabycia praw. Pisałem o tym wcześniej. Udaj się lepiej do prawnika na realu aby dokładnie Tobą pokierował.
 
Ostatnia edycja:
Wyszedłem na przeciw oczekiwaniu Naruszajacego, który poinformował mnie ze chce nabyć prawa. Cytuje sms: "Proszę o maila z propozycją oraz forma przekazania praw. Chciałabym mieć wszystko na piśmie w jak najszybszym czasie."
W odpowiedzi na ten mail i przelewy wysłałem umowę i zapytanie co w temacie publikacji przeprosin?
czyli z jednej sprawy zrobiły sie dwie?
Ja powinienem wyegzekwować roszczenia. A drugie osobne działanie to przekazanie praw.
 
Ostatnia edycja:
Poinformuj naruszyciela, że nawet po spełnieniu roszczeń z tytułu dotychczasowych naruszeń Twoich praw dalsze korzystanie z Twoich utworów bez odpowiedniej umowy jest bezprawne, co będzie się wiązać z konsekwencjami przewidzianymi w prawie.
 
Witam.. Ciąg dalszy sprawy.
Otrzymałem pismo od adwokata strony przeciwnej wraz z pełnomocnictwem. Pismo zawiera trzy podstawowe informacje:
1. Naruszyciel nie zamierza płacić żadnych pieniędzy (po za tymi, które wpłacił po otrzymaniu wezwania o naruszenie)
2. Naruszycie nie zamierza publikować przeprosin
3. W związku z otrzymana kwotą Naruszyciel wzywa mnie do wysłania rachunku na ww kwotę.
Uzasadnienie: Strona dostarczyła mi materiały i była pomysłodawcą projektu. Ja dokonałem jedynie przetworzenia pomysłów poprzez ich przeniesienie na komputer, zmianę kolorystyki i edycji projektu. Strona traktuje przesłane mi pieniądze jako wynagrodzenie za wykonane zlecenie i domaga się wystawienia rachunku zgodnie z DZ.U. 2017.0.201 - Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 Ordynacja podatkowa, art 87 paragraf 3.

Moje uwagi do uzasadnienia:
- nie prowadzę działalności. Nasze rozliczenie miało mieć charakter umowy.
- Strona w trakcie prac nad projektem dostarczała swoje uwagi i pomysły - była to cześć procesu w czasie którego powstał projekt etykiet i logotyp firmy.
- Kwota wpłacona, była określona w wezwaniu do zaprzestania naruszeń i stanowiła sumę naprawy wyrządzonej szkody i wydania korzyści czy od takiej kwoty wystawia się rachunek?

Jak mam się odnieść do tego listu?
 
Ostatnia edycja:
czocher napisał:
... - Kwota wpłacona, była określona w wezwaniu do zaprzestania naruszeń i stanowiła sumę naprawy wyrządzonej szkody i wydania korzyści czy od takiej kwoty wystawia się rachunek? ...
Nie, nie wystawia się. Przy takim obrocie sprawy sam również na realu znajdź stosowna kancelarie prawną.


PS.
To że nie prowadzisz dg nie uniemożliwia wystawienia faktury.
 
pytanie: czy wystawienie rachunku na kwote odszkodowania kończy sprawę?
czy oznacza to przyznanie z mojej strony że nie jestem autorem utworu? Bo to trochę jak ruch drugiej strony - Wpłata odszkodowania jest uznaniem moich praw, ale wysyła się do nie pismo, że wpłata jest dla tej strony zapłatą za zlecenie.

Wydaje się,że wystawienie rachunku zamyka sprawę kosztów - ale spór o prawo pozostanie
I chyba nie da sie go rozwiązać przy takim postawieniu sprawy jak zrobiła to strona Naruszająca.
 
czocher napisał:
... Wpłata odszkodowania jest uznaniem moich praw, ...
Jak najbardziej.
czocher napisał:
... że wpłata jest dla tej strony zapłatą za zlecenie. ...
Zatem wystawiając fakturę uznasz ten fakt, zaprzeczysz swoim prawom. Wysłanie umowy przed całkowitym spełnieniem roszczeń było niefortunne. Nie działaj dalej sam bo popełniasz błędy. Wróć do mojego poprzedniego postu.
 
Powrót
Góra