Wykorzystywanie cudzego głosu

  • Autor wątku Autor wątku luuu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luuu

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
3
Niedawno znajomy poprosił mnie, żebym nagrała dla niego ok. 20 piosenek, które miały być demo jego zespołu weselnego. Zrozumiałam całą tę sytuację tak, że on chce mnie zatrudnić w zespole, jako wokalistkę i najpierw potrzebuje zrobić nagrania reklamowe, żeby w razie potrzeby wysyłać je potencjalnym klientom, więc zażyczyłam sobie za to śmieszne pieniądze. Oczywiście nie było żadnej umowy, wszystko "na gębę". Jednak do zespołu nie zostałam przyjęta, bo nagrania, które zrealizowałam służyłą jako playback dla innej dziewczyny. Ona udaje, że śpiewa moim głosem na każdym granym przez nich weselu, czyli prawie co tydzień. Czuję się teraz oszukana, że zażądałam tak niskiej kwoty natomiast znajomy twierdzi, że zapłacił mi za nagranie, więc teraz jest ono jego własnością i może robić z nim, co chce. Powiedzcie mi proszę, czy on ma prawo wykorzystywać mój głos bez ograniczeń i bez mojej zgody, (bo teraz już jej nie wyrażam), tylko dlatego, że dał mi za to jakiś marny grosz... Dodam, że piosenki nie są ani jego, ani mojego autorstwa, natomiast on jest właścicielem aranży (podkładów instrumentalnych).
 
Jest to arystyczne wykonanie utworu i aby on mógł z niego korzystać potrzebuję od Pani zgody. Pani takiej zgody udzieliła (licencja niewyłączna), jednak nie znała dokładnego przeznaczenia tego wykonania (tzn. miała błędne wyobrażenie o tym, nie wymienił pól eksploatacyjnych na których będize licencja obowiązywać). Wobec czego wypowiedziała Pani licencje. Od tego momentu nie może on uzywać Pani wykonania. Nie przeniosłą Pani na niego praw autorskich (do tego jest potrzebna forma ustna, dokładnie wymienione pola eksploatacyjne). Proszę zapoznać się z art. 85 i artykułami następnymi w ustawie o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
 
Do przeniesienia praw autorskich potrzebna jest forma pisemna
 
Heh oczywiście forma pisemna :) Nie wiem dlaczego napisałem ustna :P
 
Serdeczne dzięki za odpowiedź. Za chwilę napiszę mu maila, że nie zgadzam się na dalsze wykorzystywanie mojego głosu. Zapytam tylko o jeszcze jedną kwestię. Ten człowiek na pewno będzie chciał, żebym oddała mu pieniądze. Czy muszę? Jak odpowiedzieć na żądanie zwrotu zapłaty?
 
nie musisz bo to była zapłata za licencje ustną, wykorzystywał utwór i to również po wycofaniu zgody. Więc to Ty masz żądania zapłaty wobec niego za czas, w którym wykorzystywał utwór bez Twojej zgody, naruszając prawa autorskie. Art. 78, 79, 80 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
 
Polecony za potwierdzeniem odbioru jest lepszym wyjściem.
 
Ostatnie już (mam nadzieje) pytanie. Kiedy nastąpiło wycofanie zgody? Czy w momencie, kiedy napisałam, że się nie zgadzam, czy z powodu mojej niewiedzy n.t. pól eksploatacyjnych zgody nie było w ogóle, ponieważ wiedziałam i zgodziłam się jedynie na rozpowszechnianie nagrania (podpisanego moim nazwiskiem) w celach reklamowych? Uściślę. W którym momencie i z czym mogę udać się do sądu w tej sprawie? Czy lepiej zażądać na razie bez sądu zadośćuczynienia za wykorzystywanie nagrań w polu, na które nie wyrażam zgody a jeśli nie będzie chciał zapłacić, dopiero zacząć działać? Dodam, że naruszane jest moje dobre imię ponieważ podają kogoś innego za autora mojego wykonania.
 
Ostatnia edycja:
W momencie w którym wycofała Pani zgodę.

Wiem, że naruszył Pani dobrę imię.. a wzasadzie dobra osobiste. Dlatego wskazałem również art. 78.

Oczywiscie, ze lepiej jest na drodzę poza sądowej. Ale jeśli się nie da.. to cóz.
 
Powrót
Góra