wykorzystywanie wizerunku

  • Autor wątku Autor wątku mayyy1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mayyy1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
4
sytuacja wyglada nastepujaco:trzy lata temu poproszono mnie o udzial w sesji zdjeciowej dla uczelni w ktorej obecnie studiuje(i w ktorej wtedy pracowalam).Zdjecia mialy posluzyc do folderu promocyjnego uczelni.Wraz z trojka moich znajomych nie podpisywalismy wtedy zadnej umowy,ktora by zezwalala na publikacje tych zdjec...natomiast uczelnia nasza aprobate na wykorzystanie wizerunku w folderach uznala sama zgode na udzial w sesji.Po dwoch latach zdjecia te zostaly wykorzystane na szersza skale(ulotki billboardy,banery itp. i nie tylko w naszym miescie),co nam sie bardzo nie spodobalo.Nie dostalismy za to ani grosza,a obecnie przedstawilismy podanie do wladz uczelni o jakies wynagrodzenie za roczne wykorzystywanie naszego wizerunku,poniewaz nie regulowala tego zadna umowa.W pozniejszym okresie rowniez bralismy udzial w sesjach zdjeciowych i nasze zdjecia byly rowniez wykorzystywane ale juz na mniejsza skale.Wtedy tak samo nie podpisywalismy zadnej umowy,choc byla ona podsuwana nam juz po wykorzystaniu zdjec.Ja osobiscie umowy nie podpisalam,gdyz uczelnia zastrzegala sobie prawo do uzywania mojego wizerunku w tak dlugim okresie jakim bedzie chciala i gdzie bedzie chciala,tak wiec pomimo tego ze nigdy nie podpisalam umowy zadnej ktora by regulowala uzycie zdjec z sesji to i tak te zdjecia sa wykorzystywane.Za dwa dni mamy sie spotkac z wladzami uczelni i porozmawiac o tym.Moje pytanie brzmi...co mozemy zrobic i jak sie bronic...poniewaz jestesmy studentami ktorzy niewiele moga,a wiem ze uczelnia bedzie sie zapierala tak by wyjsc z tego calo...
 
[cytat:30qt65bd]gdyz uczelnia zastrzegala sobie prawo do uzywania mojego wizerunku w tak dlugim okresie jakim bedzie chciala[/cytat:30qt65bd]
Na podstawie czego sobie takie prawo zastrzegała?

Samo wyrażenie zgody na udział w sesji fotograficznej nie oznacza zgody na rozpowszechnianie wizrunku i tego się należy trzymać. Nie dostaliście wynagrodzenia

Zobacz art. 81 prawa autorskiego i praw pokrewnych.

To oni muszą udowodnić że mają Pańską zgodę na rozpowszechnianie wizerunku a nie Pan, że jej nie mają.
 
Cytat:
gdyz uczelnia zastrzegala sobie prawo do uzywania mojego wizerunku w tak dlugim okresie jakim bedzie chciala[/cytyt]...chodzi mi o umowe ktora mi uczelnia podsunela a ktorej nie chcialam podpisac,gdyz na podstawie tej umowy nie mialabym wplywu na to gdzie te zdjecia beda umieszczane...
dziekuje za info.
 
No to jeśli jej Pan nie podpisał to oczywiste jest, że ona nie obowiązuje. Można jeszcze posiłkować się art. 23 Kodeksu cywilnego który chroni wizerunek jako taki (a nie tylko rozpowszechnianie).
 
a czy zgoda slowna na wykorzystanie zdjec w folderze szkolnym,daje im jakas moc...zarowno na wykorzystywanie tych zdjec,jak i "wszechstronne"ich wykorzystywanie?choc wiem ze to glupie pytanie ale musimy byc pewni jak rozmawiac z uczelnia...
 
Zgoda słowa jest wiążaca ale dowodówa trudna do udowodnienia, dlatego lepiej jest spisać umowę. Zezwolenie nie może mieć charateru abstrakcyjnego, tzn. osoba która wyraża zgodę musi być świadomo gdzie potem będzie to zdjęcie rozpowszechnianie/publikowane, kiedy i w jakim kontekscie,etc - potwierdza to wyr. SA w Warszawie z 12 lutego 1998r, I Aca 1044/97.
 
sytuacja sie troche zmienila,gdyz uczelnia DZIS podsunela nam do podpisania"zezwolenie na wykorzystywanie wizerunku" bez żądania przez nas jakiegokolwiek wynagrodzenia.Sytuacja jest bardzo delikatna poniewaz we wrzesniu sie bronie i juz slyszalam pogrozki ze wobec mojej postawy i tego"ze smialam przedstawic takie podanie o wynagrodzenie"moge odczuc represje na obronie...
Sprawa nabrala niewyobrazalnego rozmiaru....a wszyscy spodziewali sie ze zalatwi sie to polubownie....
 
No niestety. Tak oczywiście być nie powinno, aby uczelnia taki konsekwencje stosowała... ale tak naprawdę trudno będzie udowodnić, ewentualny. Na uczelanich większe przekręty widziałem.
Pozostaje zastanowić się, co bardziej się opłaca.. walczyć o jakieś wynagrodzenie za wykorzystanie wizerunku czy zostawić to.
 
Mam trochę inne pytanie, ale też z zakresu wykorzystywania wizerunku.

Stowarzyszenie, którego jestem członkiem organizuje takie spotkanie - warsztaty małżeńskie. Chcemy sfilmować to spotkanie i później udostępniać w formie płyty DVD. Żeby prawnie było wszystko w porządku najlepiej byłoby mieć zgodę na piśmie każdego z uczestników. Chodzi mi o zwór takiej zgody. Szukałem w googlach, ale znalazłem tylko zgodę na rozpowszechnianie wizerunku przez fotografa. Czy istnieje jakiś wzór takiego oświadczenia?

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra