M
mayyy1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 4
sytuacja wyglada nastepujaco:trzy lata temu poproszono mnie o udzial w sesji zdjeciowej dla uczelni w ktorej obecnie studiuje(i w ktorej wtedy pracowalam).Zdjecia mialy posluzyc do folderu promocyjnego uczelni.Wraz z trojka moich znajomych nie podpisywalismy wtedy zadnej umowy,ktora by zezwalala na publikacje tych zdjec...natomiast uczelnia nasza aprobate na wykorzystanie wizerunku w folderach uznala sama zgode na udzial w sesji.Po dwoch latach zdjecia te zostaly wykorzystane na szersza skale(ulotki billboardy,banery itp. i nie tylko w naszym miescie),co nam sie bardzo nie spodobalo.Nie dostalismy za to ani grosza,a obecnie przedstawilismy podanie do wladz uczelni o jakies wynagrodzenie za roczne wykorzystywanie naszego wizerunku,poniewaz nie regulowala tego zadna umowa.W pozniejszym okresie rowniez bralismy udzial w sesjach zdjeciowych i nasze zdjecia byly rowniez wykorzystywane ale juz na mniejsza skale.Wtedy tak samo nie podpisywalismy zadnej umowy,choc byla ona podsuwana nam juz po wykorzystaniu zdjec.Ja osobiscie umowy nie podpisalam,gdyz uczelnia zastrzegala sobie prawo do uzywania mojego wizerunku w tak dlugim okresie jakim bedzie chciala i gdzie bedzie chciala,tak wiec pomimo tego ze nigdy nie podpisalam umowy zadnej ktora by regulowala uzycie zdjec z sesji to i tak te zdjecia sa wykorzystywane.Za dwa dni mamy sie spotkac z wladzami uczelni i porozmawiac o tym.Moje pytanie brzmi...co mozemy zrobic i jak sie bronic...poniewaz jestesmy studentami ktorzy niewiele moga,a wiem ze uczelnia bedzie sie zapierala tak by wyjsc z tego calo...