J
jazzjoanna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 7
ubiegam sie o prace w studiu fotograficznym. Pracodawca zaprosil mnie na sesje slubna z klientem, by mnie " wyprobowac" i od razu po sesji chcial przekopiowac zdjecia ode mnie, jednak powiedzialam,ze chcialabym nad nimi popracowac (obrobka, retusz). Pracodawca zafrasowany powiedzial,ze ma nadzieje,ze te zdjecia nie wyjda poza mnie, bo studio ma do nich prawa. czy to prawda?jesli nawet nie podpisali absolutnie zadnej umowy ze mna... zdjecia wypalone na plytce oczywiscie im dalam, bo od tego zalezy moje przyszle zatrudnienie,ale moje pytanie jest, czy mam do nich pelne prawa? czy moge ich uzywac np we wlasnej reklamie i portofolio? przepraszam za banalne pytanie, nie orientuje sie w polskim prawie i nie wiem czy wyglada tak samo jak w innych panstwach, gdzie prawo autorskie ma automattycznie osoba WYKONUJACA zdjecie, chyba,ze wiaze go umowa.... prosze o pomoc