Wymiana telefonu na nowy wolny od wad gwarancja

  • Autor wątku Autor wątku maniek123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziś rano byłem w tym salonie Play. Powiedziałem, że chcę zwrot pieniędzy albo wymianę na inny telefon (podobnej klasy, nie koniecznie HTC do którego mam już uraz). Powiedziano mi, że nie ma możliwości zwrotu pieniędzy, bo skorzystałem z promocji. Co innego byłoby gdybym kupił telefon czyli sam aparat za ok. 2 tys. zł, bo wtedy tyle kosztował a nie za 420 zł w promocji ale z umową 24 msc., wówczas mógłbym starać się o zwrot pieniędzy a tak pozostaje w łasce sieci Play i HTC. Mogą naprawiać go i wymieniać na nowy ten sam model ile chcą i klient nie ma na to wpływu. Normalnie to jakiś absurd!!

Mirr napisał:
No to jeszcze lepiej, zażądaj zwrotu kasy za telefon. Temat omawiany na forum z podanym rozwiązaniem, wiec czytaj http://forumprawne.org/prawa-konsum...ne-telefonu-na-nowy-t-mobile.html#post2156883
Dzięki tylko nurtuje mnie pytanie czy jak zwrócą mi pieniądze za telefon (420 zł), to czy będę mógł na nowo skorzystać z jakiejś promocji na telefon, bo nie mam zamiaru dopłacać nie wiadomo ile na telefon podobnej klasy..... To byłoby bez sensu, nie po to człowiek bierze wysoki abonament żeby jeszcze osobno dokupywać aparat.
 
Ostatnia edycja:
biginkaso napisał:
to czy będę mógł na nowo skorzystać z jakiejś promocji na telefon, bo nie mam zamiaru dopłacać nie wiadomo ile na telefon podobnej klasy
1 tak, zgodnie z umową
2 to super, czytaj link, nie musisz dopłacać
Masz w linku odpowiedzi na te pytania, ale jak zamiast wziąć się za czytanie wolisz jojczyć, to marnujesz mój czas.:x
 
Witam,
dnia 2 sierpnia zakupiłam telefon w sklepie saturn na raty,niestety dnia 8 sierpnia telefon pojechał na gwarancje do serwisu(wyłaczał sie irestartował) w serwisie nie stwierdzono usterki i wgrano nowe oprogramowanie.Dnia 22 sierpnia wrócił z serwisu niestety po pół godziny użytkowania problem powrócił.Chciałam sie dowiedzieć w jaki sposób moge domagać sie wymiany telefonu na nowy ,gdyż płacić rate za sprzęt nie sprawny mija sie z celem,proszę o pomoc
 
Piszę, żeby się upewnić - jeżeli telefon jest zabrany w plusie na abonament dla firm i zostanie wymieniony na nowy, gwarancja, zgodnie z kc art. 581. § 1 powinna obejmować kolejne 24 miesiące?
 
Nanamine napisał:
Piszę, żeby się upewnić - jeżeli telefon jest zabrany w plusie na abonament dla firm i zostanie wymieniony na nowy, gwarancja, zgodnie z kc art. 581. § 1 powinna obejmować kolejne 24 miesiące?

Nowa gwarancja, tyle ile pierwotnie było dla tego produktu udzielone.
 
Sam już nie wiem co mam robić. Właśnie mija rok od zawarcia umowy z PLAY a telefon już na siódmej reklamacji..... Cały czas te same usterki (gubi sieć, zawiesza się i wolno pracuje a niekiedy samoistnie wyłącza). 3 tyg. temu oddałem go salonu w którym podpisałem umowę i zażądałem wymiany na inny model bądź rozwiązania umowy. Wysłali go do serwisu Regenersis. Po kilku dniach poproszono abym dosłał pudełko i ładowarkę oraz zestaw słuchawkowy. Po jakimś czasie dzwoni do mnie kierownik stoiska z informacją, że telefon jest już u nich i czeka na odbiór. Pojechałem tam i ku mojemu zdziwieniu ujrzałem ten sam telefon z informacją, że zostało wgrane nowe oprogramowanie. Nie odebrałem telefonu, powiedziałem że mają go wysłać bezpośrednio do sieci P4 i tam to reklamować. Otrzymałem informację, że wymienią mi telefon na taki sam ale nowy. Ja już nie chcę tego telefonu, zawiódł mnie ten model. Nie chcę po raz kolejny bawić się w ustawienia i po jakimś czasie znowu to samo, bo jak tu myśleć inaczej skoro wcześniej też po reklamacji dostałem nowy aparat i też były problemy. Teraz czekam już tydzień i zero odpowiedzi. Nie wiem co mam robić..... Proszę o radę.
 
a telefon już na siódmej reklamacji
Są w niej zapisy mówiące, że deklarują się naprawić sprzęt? Że zrobią to konkretnym czasie? Że ileś napraw = wymiana? Cokolwiek co będzie wskazywało, że nie dopełnili zapisów gwarancyjnych?
 
Owszem, są zapisy, że naprawią sprzęt ale co z tego jak tak naprawiają, że naprawić nie mogą..... Ja jestem uwięziony abonamentem i telefonem z którego nie da się korzystać. Chodzi mi czy mam jakieś szanse aby rozwiązać umowę z tą siecią za porozumieniem stron albo jakiego argumentu użyć (niepodważalnego i skutecznego), by otrzymać inny model?
 
nomnes napisał:
Są w niej zapisy mówiące, że deklarują się naprawić sprzęt? Że zrobią to konkretnym czasie? Że ileś napraw = wymiana? Cokolwiek co będzie wskazywało, że nie dopełnili zapisów gwarancyjnych?

Wymiana wymianą, co z tego jak ten telefon nie nadaje się do pracy w sieci PLAY.

Są zapisy, że naprawią sprzęt ale co z tego jak tak naprawiają, że naprawić nie mogą..... Ja jestem uwięziony abonamentem i telefonem z którego nie da się korzystać. Chodzi mi czy mam jakieś szanse aby rozwiązać umowę z tą siecią za porozumieniem stron albo jakiego argumentu użyć (niepodważalnego i skutecznego), by otrzymać inny model?
 
Sam wybrałeś roszczenia z tytułu gwarancji.
Chodzi mi czy mam jakieś szanse aby rozwiązać umowę z tą siecią za porozumieniem stron
Oczywiście - jeśli takie porozumienie zawrzecie.
jakiego argumentu użyć (niepodważalnego i skutecznego), by otrzymać inny model?
Taki argument przy przedstawionym stanie wiedzy o sprawie nie istnieje.
 
loco1 napisał:
Sam wybrałeś roszczenia z tytułu gwarancji.

Oddałem telefon na pierwszą reklamację, później była druga itd. Skąd mogłem wiedzieć, że to będzie reklamacja za reklamacją?

na dzień dzisiejszy czuję się oszukany przez sieć P4, sprzedali mi wadliwy towar, którego nie potrafią naprawić a który nawet po wymianie na nowy nie spełnia moich oczekiwań. Telefon jest zwykłym bublem i doskonale o tym wiedzą.
Kto mi zwróci czas i pieniądze za utracone korzyści z braku możliwości korzystania z telefonu czy internetu? PLAY nawet nie zaproponował mi obniżenia abonamentu w ramach rekompensaty czy chociaż telefonu zastępczego.....
 
Oddałem telefon na pierwszą reklamację, później była druga itd. Skąd mogłem wiedzieć, że to będzie reklamacja za reklamacją?
Nie mogłeś. I dlatego lepszym wyjściem byłoby skorzystanie z rękojmi - jeśli warunki gwarancji są mniej korzystne. Mogłbyś wtedy skorzystać z art.560 par.1 kc.
Ale na to już za późno...
 
Powrót
Góra