Wymuszenie przebudowy linii energetycznej zgodnie z Planem Zagospodarowania Przestrze

  • Autor wątku Autor wątku kebbor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam Państwa po kolejnych 9 latach... @ grudnia TK przypieczętował niekonstytucyjność zasiedzenia służebności gruntowej o treści służebności przesyłu przed 2008 rokiem. Temat wraca. Nie uwierzycie ale przez te minione lata jeszcze 4 razy pozywałem Tauron do sądu (zawezwanie do próby ugodowej) Ostatni raz w sierpniu 2024 roku żeby mi nie uciekła ciągłość bo skrócili czas do 6 lat. Mam nadzieję że honefoss dalej tu jesteś. Jeśli tak to proszę wypowiedz się na temat aktualnej sytuacji tych oszustów i złodziei. Jak widzisz nie zmieniłem o nich zdania i nie bedę ich traktował tak jak na to nie zasługują. Wysłałem im w pażdzierniku przedsądowe wezwanie do zapłaty i/lub podjecie mediacji. Oczywiście ich odpowiedź brzmiała: "podnosimy zarzut zasiedzenia i przedawnienia." No głupie czerwone świnie, czyż nie??? Przed sylwestrem wysyłam do sądu pozew o zapłatę i do prokuratury zawiadomienie z art. 286KK.
 
Ostatnia edycja:
A swoją drogą, co z odpowiedzialnością sędziów którzy wykreowali taki wytrych (zasiedzenie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu) po to żeby chronić firmy przesyłowe przed uzasadnionymi i zgodnymi z prawem roszczeniami właścicieli nieruchomości. Wprowadzenie do obiegu prawnego tego wytrycha woła o pomstę do nieba. Wielokrotnie w procesie o zasiedzenie podnosiłem tą kwestię i groch o ścianę. Co z takim bezprawnym "prawotwórstwem". To ewidentne przekroczenie uprawnień sądów/sędziów. W dodatku sobie orzekali wstecz... co też podnosiłem... Nie mogą się teraz zasłaniać powszechnością prawotwórstwa, ani chyba niczym innym. To zwykłe zbójeckie działania sądów/sędziów. Zrujnowali mi 20 lat życia, moim dziecion też bo nie mogąc budować domów na w sumie 0.5ha działkach domów sprzedałem to w końcu z dużą strata w 2022r. Dzieci osiedliły się w innej części kraju (300km) To dramatyczne skutki draństwa tzw sędziów i sądów. Niech ich sz..g trafi.
 
Ostatnia edycja:
jantar2005 napisał:
Borykam sie ze słupami Tauronu i ziemnymi kablami TpSA od 2006r.
TpSA ma juz prawomocną decyzję stwierdzającą że jest to samowola budowlana i nakaz rozbiórki.
Tauron ma na moich działkach budowlanych słupy 15kV. Udowodniłem na podstawie dokumentów że nigdy nie mieli administracyjnej ani naszej zgody na budowę. Do tej pory posługiwali sie sfałszowanym odpisem decyzji z 1996r. Była to decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny na którym to odpisie potwierdzonym za zgodność z oryginałem, dopisali sobie punkt: "udziela się pozwolenia na budowę...".
Odszukałem w archiwum Urzędu Wojewódzkiego oryginał tej decyzji i okazało sie że zdanie "udziela się pozwolenia na budowę..." jest wyiksowane xxxxxxxxxxx
Pierwsza rzecz jaką należy bezwarunkowo zrobić w takich sprawach to złozyć w sądzie rejonowym "ZAWEZWANIE DO PRÓBY UGODOWEJ" opłata 40zł.
To od razu przerywa bieg terminów i potem mozna i trzeba pogrzebać w dokumentach.
W czasach komuny 90% tych inwestycji było budowanych z rażącym naruszeniem prawa i własności prywatnej.
Niektóre aspekty w takich wypadkach rozstrzygają postanowienia Sądu Najwyższego np:

wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywila z dnia 9 grudnia 2009 r.; IV CSK 291/2009.

25 listopada 2008 r. Sąd Najwyższy (II CSK 346/08 ): – „w istocie dzierżeniem w rozumieniu art. 338 k.c.”.(treść art. 338 k.c. – „Kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem).” Natomiast dla zasiedzenia służebności potrzebne jest, by ten kto dąży do zasiedzenia był posiadaczem, a nie dzierżycielem.
Minęło 15 lat od prawomocnego nakazu rozbiórki kabli TP SA i tzw. nadzór budowlany do tej pory nie wyegzekwował jego wykonania. Kable jak leżały w ziemi tak leżą a cymbał szef tzw. nadzoru budowlanego nadal bierze pensję lub przeszedł już na wysoką nie załużoną emeryturę. Pewnie na dodatek UBecką.

Sfałszowane zezwolenie na budowę linii energetycznej posłużyło skutecznie do przyznania Tauronowi zasiedzenia służebności gruntowej o treści służebności przesyłu w dobrej wierze, od 1981 roku do czerwca 2008 roku czyli dokładnie do miesiąca przed wprowadzeniem do KC pojęcia służebności przesyłu. W załącznikach przesyłam oryginał decyzji i podróbkę. W tej sprawie umorzono dochodzenie, bo sąd stwierdził prawomocnie że nie jestem stroną i nie mogę przedstawiać dowodów które przedstawiłem. No prawdziwa zorganizowana grupa przestępcza.
Tą tzw. nadzwyczajną kastę powinno się rozpędzić na cztery wiatry pozbawiając emerytur. I nie ma znaczenia czy paleo czy neo. To ta sama klika...
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
honefoss napisał:
Bardzo dobra rada odnośnie zawezwania do próby ugodowej w celu przerwania biegu zasiedzenia. Warto jednak zauważyć, że ma ona sens tylko w odniesieniu do tych linii dla których zasiedzenie nadal biegnie. W przeciwnym razie, gdy służebność już została zasiedziana, przerwanie biegu zasiedzenia nic nie daje. W praktyce warto więc składać takie zawezwanie dla linii wybudowanych po roku 1985.
Nie polecam natomiast drogi administracyjnej, która w większości przypadków trwa latami i nie skutkuje żadnymi korzystnymi dla właścicieli gruntów rozstrzygnięciami - przynajmniej nie w odniesieniu do linii napięć średnich i wyższych czy gazociągów wysokociśnieniowych. Droga administracyjna bywa jednak skuteczna w odniesieniu do nielegalnie wybudowanych przyłączy niskiego napięcia czy kabli telefonicznych.
Co do IV CSK 291/2009 to jak wielokrotnie już napisano na tym forum i innych, firmy energetyczne mogą doliczać do czasu zasiedzenia posiadanie swojego poprzednika prawnego którym był Skarb Państwa, co w praktyce oznacza, że zasiedzenie biegnie od momentu wybudowania urządzeń - a więc dla urządzeń wybudowanych przed rokiem 1985 zazwyczaj do zasiedzenia już doszło.
honefoss nie miała racji, ale trudno było to przewidzieć 11 lat temu.
Orzekane zasiedzenia były niekonstytucyjne jak orzekł Trybunał Konstytucyjny 02 grudnia 2025r.
Kiedy 20 lat temu zaczynałem swoją batalię o odzyskanie naszej rodzinnej własności to nie wierzyłem że dożyję sprawiedliwości. Ale wiedziałem że fakty, prawo i dokumenty są po mojej stronie. Wiedziałem że nawet jeśli nie ja, to moje dzieci odzyskają naszą własność od oszustów i złodziei. Dlatego przez te 20 lat regularnie aż do sierpnia 2024 co kilka lat pozywałem Tauron do próby ugodowej. Dzięki temu nic mi się nie przedawniło, i za kilka dni, przed Sylwestrem złożę pozew o zapłatę przeciwko Tauron SA. Prawdopodobnie jednak nie dożyję finału tej sprawy ale przynajmniej moje dorosłe dzieci to dokończą a Tauron zamiast przesunąć 20 lat temu na granicę działki, bedzie musial wypłacić wielomilionowe odszkodowanie.
Niemalże na pewno nikt z przestepców orzekających przez te lata przeciwko mnie, nie zostanie pociągnięty do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Ale przynajmniej mam niewysłowioną satysfakcję że ta cała klika i ich orzeczenia są tyle samo warte co koński pierd i cała ta ich czerwono-świńska komuna... 🤬
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś tu żyje??? Temat niekonstytucyjnego orzekania zasiedzenia firm przesyłowych na prywatnych gruntach dotyczy chyba milionów działek w PL a tu kompletna cisza. Co dziwniejsze Pani honefoss też milczy jak zaklęta/obrażona. Proszę się wypowiedzieć na ten temat bo sytuacja się radykalnie/diametralnie zmieniła i to nie Pani wina. To wina Pani niezachwianej wiary w tzw. praworządność, która w PL nie istniała i chyba nadal nie istnieje bo mam świadomość że powrót do mojej batalii z Tauronem nie bedzie usłany różami choć fakty, prawo i dokumenty są po mojej stronie. Ale wiem że polemika z osobą tak merytoryczną jak Pani honefoss może mi przynieść pomocne wskazówki i upewnienie się że idę po swoje...
 
Powrót
Góra