B
bobek358
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Mam do Was pytanie.
Dnia 15.05.08 miałem wypadek na motocyklu - na zakręcie kierownica zaczęła bić i poleciałem do rowu.
W wypadku ucierpiałem tylko ja (pęknięta śledziona co w efekcie doprowadziło do jej usunięcia oraz złamanie 3 kręgów kręgosłupa), nikt inny nie ucierpiał i nie uszkodziłem innego mienia (tylko mój motocykl). Helikopterem poleciałem do szpitala i leżałem tam 12 dni. Po wyjściu ze szpitala otrzymałem pismo z komendy policji ze wszczęto dochodzenie i następnie złożyłem zeznania. Śledczy twierdził że wypadek był spowodowany przez zły stan techniczny tylnej opony (nadawała się do wymiany), ale w swoich zeznaniach twierdziłem inaczej (że był kamień na drodze - bo tak mi się wydaje, albo była to usterka przedniego zawieszenia). Dzisiaj dostałem pismo z prokuratory, że dochodzenie zostało umorzone ponieważ czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
I tutaj mam pytanie, czy to stwierdza że nie jestem winien tego wypadku, czy mam raczej się jeszcze spodziewać pisma z komendy policji z wezwaniem do odebrania mandatu karnego za spowodowanie wypadku?
Jest to dla mnie ważne, ponieważ muszę wiedzieć czy policja stwierdziła że to moja wina czy nie - chodzi o jedno z odszkodowań.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
Mam do Was pytanie.
Dnia 15.05.08 miałem wypadek na motocyklu - na zakręcie kierownica zaczęła bić i poleciałem do rowu.
W wypadku ucierpiałem tylko ja (pęknięta śledziona co w efekcie doprowadziło do jej usunięcia oraz złamanie 3 kręgów kręgosłupa), nikt inny nie ucierpiał i nie uszkodziłem innego mienia (tylko mój motocykl). Helikopterem poleciałem do szpitala i leżałem tam 12 dni. Po wyjściu ze szpitala otrzymałem pismo z komendy policji ze wszczęto dochodzenie i następnie złożyłem zeznania. Śledczy twierdził że wypadek był spowodowany przez zły stan techniczny tylnej opony (nadawała się do wymiany), ale w swoich zeznaniach twierdziłem inaczej (że był kamień na drodze - bo tak mi się wydaje, albo była to usterka przedniego zawieszenia). Dzisiaj dostałem pismo z prokuratory, że dochodzenie zostało umorzone ponieważ czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
I tutaj mam pytanie, czy to stwierdza że nie jestem winien tego wypadku, czy mam raczej się jeszcze spodziewać pisma z komendy policji z wezwaniem do odebrania mandatu karnego za spowodowanie wypadku?
Jest to dla mnie ważne, ponieważ muszę wiedzieć czy policja stwierdziła że to moja wina czy nie - chodzi o jedno z odszkodowań.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.