wyrok nakazowy w imieniu rzeczypos cz.3

  • Autor wątku Autor wątku joker_wks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joker_wks

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
5
po kilku tygodniach otrzymałem wezwanie na komisariat drogówki na przesłuchanie wiec kiedy sie tam udałem postawiono mi zarzut iz wykonując manewr zmiany pasa ruchu nie ustąpiłem pierwszeństwa kierowcy bmw z czyzzm sie niezgodziłem do czego sie nieprzyznałem i sprawe poszła do sądu grodzkiego w olesnicy po paru tygodniach kolejne pismo iz wiekszośc świadków jest z wrocławia i sąd w oleśnicy przekazuje sprawe na wrocław i znowu cisza do dziś dziś w skrzynce pocztowej avizo więc marsz na poczte i odbieram a tu zong wyrok w imieniu rzeczypospolitej Polskiej bez udziału stron sprawa odbyła się zaocznie w dnio 18 stycznia 2006 zostałem uznany winnym zarzycanych mi czynów oraz skazany na kare grzywny w wysokości 200zł oraz koszta sądowe niby niewiele ale za co za niewinośc za układy kierowcy bmw z policja czegos nierozumie wiec prosze o pomoc niejestem majętnym człowiekiem wiem ze moge wnies sprzeciw ale mnie na to nie stac bo wszystko kosztuje czy jest jakas możliwośc aby sprawe ponownie rospatrzono tym razem powołując biegłego oraz przesłuchując świadków prosze o jakąś pomoc
 
Jeśli się Pan nie zgadza z wydanym rozstrzygnięciem to należy złożyć sprzeciw i sprawa odbędzie się w postępowaniu zwyczajnym. Wniesienie sprzeciwu nic nie kosztuje. W sprzeciwie może Pan wskazać świadków ww. zdarzenia.
 
no tak mozna wnieść sprzeciw ale pózniej przyjda koszta sam się nie obronie ponieważ niepotrafie więc przydał by sie adwokat a to juz wydatek pozatym byłem karany karnie i gdziekolwiek nie pójde cokolwiek chcąc załatwic to patrzą na mnie jak na bandyte i odsyłają z kwitkiem jestem szarym człowiekiem bezrobotnym w przeszłości karanym i powiem szczerze że cieżko mi jest cokolwiek załatwić owszem chciałbym aby sprawiedliwość wyszła na jaw ale żeby udowodnić swoją niewinność musiałbym wyłożyć na to swoją kase której niesety niemam zastanawia mnie jedno dlaczego sąd niewezwał mnie na sprawe i nie przesłuchał tylko wydał wyrok zaocznie wiedząć iż niemam możliwości się bronić.
poza tym co ze sprawiedliwością pan mielicjant mnie zastraszał groził ja składam zażalenie i dostaje kopa odsyłają mnie z kwitkiem jak ja bym tego policjanta tak za kark chwycił to poszedł bym siedzieć
1.wczesniej karany
2.czynna napaść
3.wyrok
 
Może Pan spróbować skorzystać z nw. przepisu:
Art. 22 Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia:
Gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, obwinionemu, który nie ma obrońcy z wyboru, wyznacza się na jego wniosek obrońcę z urzędu, jeżeli w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez poważnego uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny. Przepis art. 78 § 2 Kodeksu postępowania karnego stosuje się.
 
[cytat="joker_wks"] pan mielicjant [/cytat]
Nikt Pana na forum nie obraża, więc proszę nikogo też samemu nie obrażać.
 
ok rozumie przepraszam publicznie ale nerwy mnie poniosły
 
Powrót
Góra