Wyrok pozbawienia wolności A nowy k.k.w

  • Autor wątku Autor wątku majkel92krw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

majkel92krw

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2021
Odpowiedzi
28
Witam zapadł Mi wyrok pozbawienia wolności 1roku i jednego miesiąca druga instancja utrzymała w mocy
Złożyłem od razu po rozprawie wniosek o SDE złożyłem też wniosek o wstrzymanie wykonania kary do sadu pierwszej instancji z tego co Mi wiadomo po nowelizacji prawa karnego wykonawczego ma już nie być tzw. Biletów więc teraz co mam czekać aż policja Mnie zabierze czy ile może to trwać jak to wygląda w praktyczne ile może trwać skierowanie orzeczenia do wykonania i dodam że złożyłem też wniosek do sądu o to żeby wystawili Mi jednak bilet bo mieszkam z 2 dzieci i chciał bym im tego oszczędzić jak policja Mnie zabiera
 
Na czas rozpatrzenia SDE bym się ewakuował z rejonu. Masz około 1 mc czasu czasami troche szybciej, teraz policja przychodzi po skazanego bo możesz jutro o 6 rano być wytargany w majtkach do więzienia.
 
Ewakuować się ha znam przypadek jak ktoś tak zrobił i sąd na rozprawie o SDE zarzucił Panu że On już powinien odbywać karę
 
Masz możliwość jeszcze wyjścia z tego możesz jeszcze wnosić o zamianę kary pozbawienia wolności na karę grzywny i spłacać ją w ratach, ale to najbardziej dotkliwa kara. Bo przy roku będzie to +/- 30K lub 40K.

Ile masz czasu wyczaisz to pod adresem https://portal.szczecin.sa.gov.pl/ - i logujesz się przez EPUAP i będziesz widział na bieżąco dokumenty czy wezwania doprowadzenia itp.
 
Tzn. Nigdy nie słyszałem że można zamienić karę bezwzględnego więzienia na karę grzywny
 
Z tego co wiem to jest możliwość zamiany kary pozbawienia wolnosci jeśli kara pozbawienia wolności jest w zawieszeniu
 
Jest taka możliwość trzeba wniosek złożyć i jeśli pracujesz legalnie wykazujesz dochody to sąd chętnie ci zamieni karę pozbawienia wolności na grzywnę
 
Wieprzek napisał:
Jest taka możliwość trzeba wniosek złożyć i jeśli pracujesz legalnie wykazujesz dochody to sąd chętnie ci zamieni karę pozbawienia wolności na grzywnę

Poproszę o podstawę prawną Twojego twierdzenia.
 
No właśnie jeśli by tak było to by Ci biedni tylko siedzieli
 
majkel92krw napisał:

jak starasz się o SDE to nie kombinuje z "ukrywaniem" itp.
po prostu siedź w domu, ze spakowaną torbą (bielizna, ubranie na zmianę itp. jakaś gotówka (ok. 1000 zł)
i spokojnie czekaj na Policję.
Możesz skontaktować się z dzielnicowym, że czekasz na nich.
Policja "nie wjedzie" do ciebie "z drzwiami" nie będzie rozpierduchy.
Dzieci niech są w innym pokoju.
Policja nie będzie robić przeszukań itp. tylko ciebie weźmie.
Spokojnie sobie siedzisz w więzieniu i czekasz na SDE, miesiąc, dwa...
 
Znam taki przypadek facet złożył wniosek o SDE i między czasie dostał "bilet" na odbycie kary i grzecznie się zgłosił sprawę o SDE odroczyli ponieważ był już w ZK i sąd chciał opinie penitencjarna więc sprawa się odwlekla o miesiac w opini nie było nic złego ani nic no i na sprawie o SDE sąd nie udzielił mu zgody na odbywanie kary w systemie dozoru A uzasadnił to tak że skazany podczas odbywania kary nie podjął żadnych czynności żeby zmienić swoją osobowość i tutaj rodzi się pytanie jak miał to zrobić jak był 14 dni na przejsciowkach nie miał nawet podgrupy ani nic.
Więc to wszystko wydaje Mi się takie w kit
Ja teraz jak złożyłem ten wniosek o SDE podjalem terapię od uzależnień dlatego że to wyrok jest za posiadanie narkotyków
Byłem też u psychologa mam zaświadczenie że chodziłem do niego.
Mam podpisaną ugodę z komornikiem na spłatę swoich długów.
Myślę co bym mógł jeszcze zrobić żeby przekonać Sad że wystarczające będzie dla Mnie dla osiągnięcia celów kary odbywanie jej w SDE
Macie może jakieś pomysły?
 
majkel92krw napisał:
Znam taki przypadek facet złożył wniosek o SDE i między czasie dostał "bilet" na odbycie kary i grzecznie się zgłosił sprawę o SDE odroczyli ponieważ był już w ZK i sąd chciał opinie penitencjarna więc sprawa się odwlekla o miesiac w opini nie było nic złego ani nic no i na sprawie o SDE sąd nie udzielił mu zgody na odbywanie kary w systemie dozoru A uzasadnił to tak że skazany podczas odbywania kary nie podjął żadnych czynności żeby zmienić swoją osobowość i tutaj rodzi się pytanie jak miał to zrobić jak był 14 dni na przejsciowkach nie miał nawet podgrupy ani nic.
Więc to wszystko wydaje Mi się takie w kit
Ja teraz jak złożyłem ten wniosek o SDE podjalem terapię od uzależnień dlatego że to wyrok jest za posiadanie narkotyków
Byłem też u psychologa mam zaświadczenie że chodziłem do niego.
Mam podpisaną ugodę z komornikiem na spłatę swoich długów.
Myślę co bym mógł jeszcze zrobić żeby przekonać Sad że wystarczające będzie dla Mnie dla osiągnięcia celów kary odbywanie jej w SDE
Macie może jakieś pomysły?

Załączyleś cala dokumentacje odnosnie tych terapii, ugody, czy masz prace?
Jak tak to kopia umowy + opinia pracodawcy.
Zgoda zamieszkujących jest? Jeżeli mieszkasz w wynajmie zgoda wlasciciela tez, w przepisach tego nie ma ale no coz, prawo jedno praktyka drugie.
 
Tak zalaczylem całą dokumentację.
Mam jeszcze opinie na swój temat z stowarzyszenia osób przyjaciół z talentem gdzie należę
Mam prace.
Rozmawiałem z kuratorem i mówi że słyszał na mój temat tylko dobre rzeczy
Ale myślałem że jeszcze jakieś dokumenty oprócz tych które mam mógł bym załatwić tylko już nie mam pomysłów jakich
 
Bo z doświadczenia wiem że Sąd potrafi byle bzdury się uczepic i nie udzielić zgody
 
Skierowanie do wykonania uzależnione jest od bardzo wielu czynników, w szczególności dostępności miejsca w zakładzie karnym.
Proszę wykonać wszystkie inne obowiązki z wyroku, w szczególności te o charakterze finansowym. To z pewnością będzie oceniane przez sąd penitencjarny.
 
Nie były nałożone na Mnie żadne obowiązki finansowe, nawet zostałem zwolniony z kosztów sądowych
 
majkel92krw napisał:
... Ja teraz jak złożyłem ten wniosek o SDE podjalem terapię od uzależnień dlatego że to wyrok jest za posiadanie narkotyków ....

wsadzanie kogoś na 1 rok i 1 miesiąc za posiadanie narkotyków to skrajny absurd.
Tu z automatu powinien być SDE by monitorować osobę, czy będąc na wolności nie "zajmuje się narkotykami".
.
Odsiadywałem niedawno [ZK Wadowice]14 dni kary za "obrazę sądu" i nie mając pojęcia o narkotykach siedziałem z gościem, co "siedział" za narkotyki i przeszedłem "uniwersytet narkotykowy" wyjaśnił mi jakie są narkotyki, jak najłatwiej produkować, gdzie najlepiej sprzedawać/kupować :D:D:D
ot, więzienna "resocjalizacja"
 
U nas nie ma czegoś takiego jak resocjalizacja
Daje przykład kiedyś tam zgłosiłem się na odbycie kary sam naprawiłem szkodę na rzecz pokrzywdzonego odbyłem tzw programy resocjalizacyje praca wolnosciowa zero wniosków o ukaranie "kwitow"
Wzorowy więzień A wychowawca w opini pisze że mam umiarkowanie krytyczne podejście do wymarzonej kary
Zapytałem co to znaczy do dzisiaj nie usłyszałem odpowiedzi
 
Za narkotyki nie dadzą SDE na 100 proc.W kiciu jest git.A ilu nowych kolegów ,doświadczeń.Odsiedzisz i masz spokój.
 
Przemo66 napisał:
...Odsiedzisz i masz spokój....

wszystko zależy od psychiki skazanego,
dla jednego odsiadka np. rok to drobnostka (np. dla mnie...)
inni się potrafią wieszać z tego powodu
a koledzy ?
będzie w celi ze: skazanymi za jazdę pod wpływem alkoholu (ci zawsze są weseli i jest zabawnie), drobni złodzieje, alimenciarze itp.
 
Powrót
Góra