M
MALGORZATA.GD
Stały bywalec
- Dołączył
- 10.2005
- Odpowiedzi
- 1 442
Witam
Mam pytanie uzyskalam eksmisje jednego lokatora z mojego mieszkania spol-wlasnosciowego,natomiast pozostala osoba -siostra pasozyt.
Wyrok sadu to eksmisja -brata pasozyta z prawem do lokalu socjalnego z Urzedu Miasta.
Zas odnosnie siostry -pasozyta i jej 15 letniej corki ,sad orzekl ze maja prawo mieszkac w moim mieszkaniu gdyz ja jako wlascicielka spozadzilam z siostra umowe najmu na okres 1 roku a tak zawarta umowa oznacza ze to jest na czas nieokreslony.
Nie rozumiem tego wyroku owszem umowa byla zawarta miedzy mna a siostra na czas oznaczony tzn.1 roku ,pozniej przedluzylam zamieszkiwanie siostry na nastepny 1 rok.Konflikty narastaly wiec dalej juz nie przedluzalam umowy siostrze , a ona dalej mieszkala wbrew mej woli za nic nie placac.
Pismem wyslanym lecz nie odebranym przez siostre wezwalam ja do dobrowolnego opuszczenia mojego mieszkania wiec bylo to jednoznaczne z tym ze juz nie wyrazam zgody na jej dalsze zamieszkiwanie.
Moze mi ktos prawnie wyjasni jak to mozliwe ze stosunek najmu nie wygasl ,a poprzednia moja zgoda na zamieszkiwanie oznaczona na rok -ma oznaczac czas nieokreslony do zamieszkiwania siostry w moim mieszkaniu?
Mam pytanie uzyskalam eksmisje jednego lokatora z mojego mieszkania spol-wlasnosciowego,natomiast pozostala osoba -siostra pasozyt.
Wyrok sadu to eksmisja -brata pasozyta z prawem do lokalu socjalnego z Urzedu Miasta.
Zas odnosnie siostry -pasozyta i jej 15 letniej corki ,sad orzekl ze maja prawo mieszkac w moim mieszkaniu gdyz ja jako wlascicielka spozadzilam z siostra umowe najmu na okres 1 roku a tak zawarta umowa oznacza ze to jest na czas nieokreslony.
Nie rozumiem tego wyroku owszem umowa byla zawarta miedzy mna a siostra na czas oznaczony tzn.1 roku ,pozniej przedluzylam zamieszkiwanie siostry na nastepny 1 rok.Konflikty narastaly wiec dalej juz nie przedluzalam umowy siostrze , a ona dalej mieszkala wbrew mej woli za nic nie placac.
Pismem wyslanym lecz nie odebranym przez siostre wezwalam ja do dobrowolnego opuszczenia mojego mieszkania wiec bylo to jednoznaczne z tym ze juz nie wyrazam zgody na jej dalsze zamieszkiwanie.
Moze mi ktos prawnie wyjasni jak to mozliwe ze stosunek najmu nie wygasl ,a poprzednia moja zgoda na zamieszkiwanie oznaczona na rok -ma oznaczac czas nieokreslony do zamieszkiwania siostry w moim mieszkaniu?