Wyrok uniewinniony a praca w mundurówce ?

  • Autor wątku Autor wątku Incze
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
napisałem wniosek do głównego komendanta policji w warszawie o podanie powodu dla ktorego zostałem odrzucony z rekrutacji, i jeżeli będą się czerpać o ten wyrok mam napisać wniosek do giodo?
 
Jak się upewnisz, że chodzi o ten wyrok a nie o co innego to wtedy uderzaj do GIODO.

Już raz zmusił policję do wykreślenia bezprawnie trzymanych informacji, a twoja sprawa jest bardzo podobna (tam było umorzenie, u ciebie uniewinnienie, czyli na jedno wychodzi). Tak więc jak dla mnie szanse są spore.
 
To super tylko mała prośba czy jest możliwość podesłać mniej więcej co mam napisać do GIODO byłbym bardzo wdzięczny
 
Napisz mniej więcej to samo co na forum (tylko bardziej formalnym językiem) i powołaj się na ustawowe obowiązki policji dotyczące usuwania wyroków uniewinniających z KSIP (Krajowego Systemu Informacji Policji).

Tu jest info w jaki sposób się kontaktować:

GIODO Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych -

No, ale najpierw musisz się upewnić czy na pewno policja się doczepiła tego wyroku.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Po długo oczekiwanym czasie otrzymałem odpowiedź od komendy Stołecznej Policji, brzmi następująco:
W odpowiedzi na pismo z dnia 4.01.2013r przekazane drogą mailową Do komendanta głównego Policji dotyczące odstąpienia od prowadzenia w stosunku do Pana postępowania kwalifikacyjnego do służby w Policji,uprzejmie informuje że sprawa ta stała się przedmiotem analizy dokonanej w wydziale kontroli KSIp.
W toku podjętych czynności między innymi zapoznano się z aktami postępowania kwalifikacyjnego wszczętego w dniu 11.10.2012 w stosunku do Pana osoby oraz uregulowaniami prawnymi dotyczącymi postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służb w policji.
Opierając się na wynikach dokonanych ustaleń informuję że komendant w dn 19.11.2012 odstąpił od prowadzenia wobec pana postępowania kwalifikacyjnego do służb w policji gdyż w jego toku stwierdzono iż pan nie legitymuję się pan nieposzlakowaną opinią a co się z tym wiążę nie spełnia pan wymagań określonych w art.25ust.1.
Ponadto informuję że analiza wskazanej powyżej dokumentacji nie wykazała przesłanek umożliwiających zmianę decyzji z dn 19.01.2013r
 
Więc co tu z tym teraz zrobić ? jestem w kropce
 
Incze napisał:
W toku podjętych czynności między innymi zapoznano się z aktami postępowania kwalifikacyjnego wszczętego w dniu 11.10.2012 w stosunku do Pana osoby oraz uregulowaniami prawnymi dotyczącymi postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służb w policji.
Między innymi? Czyli pewnie sprawdzano coś jeszcze oprócz tego postępowania sądowego i to "coś" mogło przesądzić sprawę (jacyś podejrzani znajomi czy coś w tym stylu). W sumie więc nadal nie wiadomo do czego konkretnie się przyczepili.
 
shanz napisał:
W sumie więc nadal nie wiadomo do czego konkretnie się przyczepili.

Przecież dokładnie wiadomo bo napisali. To, że "między innymi" coś sprawdzali nie ma tu nic do rzeczy. Pismo mówi wyraźnie za co kandydatura została odrzucona.
 
no nie mam pojęcia zielonego...nawy nie wiem co tu zrobić teraz z tym
 
Semmao napisał:
Przecież dokładnie wiadomo bo napisali. To, że "między innymi" coś sprawdzali nie ma tu nic do rzeczy. Pismo mówi wyraźnie za co kandydatura została odrzucona.
Trochę niefortunnie się wyraziłem, bo zamiast "akta postępowania kwalifikacyjnego" przeczytałem omyłkowo "akta postępowania sądowego" i stąd to moje bezpodstawne doczepienie się do słów "między innymi". ;]


Jednak nie zmienia to faktu, że pismo wcale nie mówi wyraźnie o przyczynie negatywnej decyzji.

Napisali, że sprawdzili akta z postępowania kwalifikacyjnego a w nich przecież nie tylko było info o wyroku, ale też o innych aspektach jego życia. To brzmi tak "sprawdziliśmy tamto i siamto i jeszcze coś, a potem podjęliśmy decyzję, że odrzucamy pana kandydaturę". Nie wiemy więc jednoznacznie czy szalę przeważyło "tamto", "siamto" czy coś innego.

Gdyby wprost napisali "przeanalizowaliśmy pana sprawę sądową i w wyniku tego uznaliśmy, że pana kandydatura będzie odrzucona" to wtedy byłoby wszystko jasne.

Tak więc 100% przyczyny negatywnej decyzji nie znamy, co najwyżej możemy stwierdzić, że być może chodziło o tamtą sprawę sądową. Jeżeli rzeczywiście tak było to jest to lekka żenada, bo:
1) wg. policji prawomocny wyrok uniewinniający świadczy o braku nieposzlakowanej opinii (!!!)
2) info o tym wyroku jest przetrzymywanie bezprawnie w KSiP (ustawa o policji i rozporządzenie MSWiA wyraźnie mówi o obowiązku usunięcia informacji o wyrokach uniewinniających)
3) WSA w bardzo podobnej sprawie (na skutek interwencji GIODO) wydał wyrok przeciwko policji, czym potwierdził, że praktyki z przetrzymywaniem w KSiP tego typu wyroków są bezprawne


Tak więc jeżeli policja czepia się wyłącznie tego wyroku to jest to niezły szwindel. Lepiej niech autor wątku próbuje zostać np. strażakiem, tam takich akcji przy rekrutacji nie odwalają.
 
Ostatnia edycja:
Czyli sprawę mam zgłosić bez pośrednio do GIODO? czy wysłać jeszcze raz pismo do komendanta że nadal nic mi nie wiadomo z tego pisma?Czy może ktoś mi podać przykładowe podanie do GIODO o usunięcie śladów z KSIP?
 
Do komendanta raczej już nie ma sensu pisać, bo znowu ci nic konkretnego nie napisze.

Jak coś to tylko do GIODO. Na stronie są jakieś formularze, musisz dokładnie sobie poszukać.
.
Tylko problem jest w tym, że skoro raz ci odmówiono przyjęcia do policji, to nawet jak teraz sprawę wygrasz ciężko będzie znowu próbować.
 
Odświeżam temat,być może coś się zmieniło. Czy po wyroku uniewinniającym sprzed 17lat zostaje ślad w KSIP? W tamtym czasie dzięki uprzejmości pewnego komendanta zarzuty postawiono prawie całej klasie, z czego tylko jedna osoba została skazana na karę grzywny w wysokości 100zł. Reszta uniewinniona, w tym ja. Czy wobec tego mogę złożyć wniosek o przyjęcie do policji?
 
Możesz. Czasy diametralnie się zmieniły. Teraz, gdyby ktoś odrzucił cię ze względu na to, że kiedyś zostałeś uniewinniony, najprawdopodobniej sam zostałby zwolniony "dla dobra służby". Są takie braki, że nie masz się czego obawiać.
 
Powrót
Góra