kadi napisał:
o ile w owym kraju poza Polską istnieje odpowiednik przestępstwa z art. 244 polskiego k.k. (jeśłi w owym kraju odpowiednika art. 244 k.k. polskiego nie będzie to nie będzie spełniony wymóg art. 111 polskiego k.k., a to jest niezbędne by ścigać Polaka za przestępstwo popełnione za granicą).
Ja to rozumuję tak: gość wyjeżdża do kraju X i dokonuje kradzieży na kwotę 100zł co jest przestępstwem tam, w RP nie jest. Gość dokonuje kradzieży na kwotę 300zł, jest to przestępstwo w obu krajach więc go sąd RP dosięgnie.
Gość ma zakaz wydany przez sąd RP, jeździ w kraju X. W kraju X nie popełnia przestępstwa gdyż sąd kraju X nie dał mu zakazu a przyczyna wydania zakazu przez Sąd RP może być w kraju X wykroczeniem, lub w ogóle niczym. Moim zdaniem aby zakaz obejmował inne terytorium niż RP musi być w wyroku to uwzględnione a jeśli nie ma to rozumiem że na podstawie:
Art. 174. Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.
zakaz obejmuje terytorium RP. Żeby zakaz był np w UE to chyba musiałby o tym orzeknąć jakiś Sąd UE czy miedzynarodowy bo po coś te Sądy są.
Polski Sąd wydaje wyrok w języku polskim, więc jak można mówić o zakazie międzynarodowym jeśli nikt nawet nie rozumie tego co tam jest napisane.
PS. Dajmy na to Sąd orzeka: zakaz opuszczania kraju i nie pisze jakiego kraju, to co wtedy?

Sąd RP mym zdaniem działa w granicach RP a nie w granicach UE. W granicach UE chyba działa inny Sąd (albo i nie).
Spójrzmy do wikipedii pod hasło sąd międzynarodowy. Jest tam taki tekst:
Innym rodzajem sądu międzynarodowego jest Międzynarodowy Trybunał Karny, który posiada jurysdykcję w zakresie sądzenia indywidualnych osób. Nie jest on jednak uznawany przez niektóre państwa zrzeszone w ONZ, w tym Stany Zjednoczone, Chiny, Izrael i Rosję.
Czyli skoro Sąd ten nie jest uznawany przez niektóre państwa to może tak samo jest z sądem polskim. Wydaje mi się że powinien być jednoznaczny zapis w ustawach danego kraju że np. art. jakis tam: zakaz prowadzenia pojazdów bez względu na jego przyczynę wydany przez sąd innego państwa jest uznawany również w naszym państwie.
Albo dajmy na to Sąd skazuje gościa na X lat pozbawienia wolności i daje w wyroku że karę ma odbyć w więzieniu na karaibach

Bo skoro może dać zakaz międzynarodowy, to również może dać zakaz w polsce i w kraju X, bo co by stalo na przeszkodzie. Ano to że kraj X czuł się będzie dyzkryminowany, bo gość np. w tym kraju jeździ jak wzorowy obywatel i ogólnie w tym kraju jest jakimś poważanym człowiekem i kraj X nie życzy sobie aby polska ingerowała w to co się dzieje z tym obywatelem jeśli on tam nie popełnia nawet wykroczenia wg ich prawa. No nie może sad polski ingerować w inne kraje.