A
Arste
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 18
Witam serdecznie,
oto chcialbym zasiegnac Panstwa pomocy poniewaz adwokat ktory obsługuje moja firme niestety jest na chorobowym, a sprawa nie daje mi spokoj i widze, ze nie bedzie szło tego zalatwic polubownie ze sprzedajacym to postanowilem zasiegnac tutaj pomocy, opinii. Otoz sprawa wyglada w ten sposob, ze zostala wystawiona proforma w postaci fvat na firme na 3 pozycje( czesci do auta). Proforme oplacilem i sklep zamowil te czesci. Czesci ktore zamowilem nie sa zadnymi elementami inwidualnymi, sa to rzeczy produkowane seryjnie, masowo na caly swiat lecz po prostu sklep nie posiadal tego na polce wiec musial zamowic. Generalnie wszystko zapewne w tym sklepie jest pod zamowienie i sciagaja to z hurtownii po prostu bo nie jest to realne miec od reki tyle czesci tuningowych renomowanych marek. Moja kwota to prawie 67tyś brutto za te trzy pozycje o ktora toczy sie spór. Te trzy pozycje sa od trzech innych marek wiec zamowienie mialo do mnie dotrzec w 3 oddzielnych paczkach. Przechodzac do meritum sprawy na ten moment przyszla jedna paczka do sklepu, o najwiekszej wartosci i okazalo sie, ze nie pasuje to do konca do mojego auta. Konieczne sa przerobki w tym elemencie i zostalo wycenione to na 3.000zł oraz taka ingerencja pozbawilaby mnie gwarancji. Dyskutujac wczesniej ze sprzedajacym, a bylo to wszystko w formie pisemnej nie informowal ani nie mowil nic, ze bedzie to wymagalo takich przeróbek. Fizycznie ja tego towaru nie odebralem, nie trafil do mnie, nie zostal wyslany. Pozostale dwie pozycje z faktury rowniez nie trafily do mnie, nie zostaly odebrane fizycznie. W momencie kiedy dowiedzialem sie o tym co wyzej opisalem Panstwu od razu napisalem do sprzedajacego z informacja, ze odstepuje od tego towaru i aby wystawil mi fvat korygujaca. Generalnie tylko jedna paczka dotarla fizycznie ale do jego czyli sklepu sprzedajacego(ta ktora wymaga ingerencji mechanicznej i utraty gwarancji). Na poczatku przyjal ta informacje i powiedzial, ze firmy tuningowe prowadza taka polityke zwrotow i bedzie musialo zostac potracone 20-25% wartosci. Rowniez, ze nigdzie nie znajde takiej informacji na ich stronie ale tak jest i tyle. Chodzi w tym przypadku o producenta tej czesci od której sklep zamawial czyli Akrapovic. Oczywiscie wiedzialem, ze to sciema jest i szybko zweryfikowalem ta informacje w innym sklepie ktory rowniez jest dystrybutorem tej marki na cala Polske. Podkreslam i zaznaczam, ja tego towaru nawet nie otrzymalem fizycznie, nie zostal otwarty nawet, a sprzedajacy chcial juz 20-25% potracic mi. Po mojej wiadomosci i weryfikacji tejże informacji iz jest to klamstwo nagle zmienila sie narracja, ze oni tego nie zwrotu nie przyjma bo bylo to pod zamowienie inwidualne czy jakos tak… W pozostalych pozycjach tez byla informacja, ze niby beda stratni bo musieli oplaty celno-skarbowe zaplacic bo paczka idzie spoza EU, a okazalo sie, ze idzie z Portugalii czyli zadnych oplat nie ma…
Podsumowujac to co zamowilem sa to elementy produkowane masowo i seryjnie, dostepne od reki u producentow. Sklep nie mial tego na stanie od reki bo jest za duza wartosc tego wiec musial „ściągnac”. Okazalo sie miedzy czasie iz nie bedzie to pasowac do mojego auta i wymaga to przeróbek ktore generuja kolejne koszta oraz utrate gwarancji(dowiedzialem sie o tym na etapie kiedy jeszcze ten element nie przyszedl fizycznie do mnie). Bylo to zamowienie internetowe. Bede wdzieczny Panstwu za podpowiedz w sprawie.
oto chcialbym zasiegnac Panstwa pomocy poniewaz adwokat ktory obsługuje moja firme niestety jest na chorobowym, a sprawa nie daje mi spokoj i widze, ze nie bedzie szło tego zalatwic polubownie ze sprzedajacym to postanowilem zasiegnac tutaj pomocy, opinii. Otoz sprawa wyglada w ten sposob, ze zostala wystawiona proforma w postaci fvat na firme na 3 pozycje( czesci do auta). Proforme oplacilem i sklep zamowil te czesci. Czesci ktore zamowilem nie sa zadnymi elementami inwidualnymi, sa to rzeczy produkowane seryjnie, masowo na caly swiat lecz po prostu sklep nie posiadal tego na polce wiec musial zamowic. Generalnie wszystko zapewne w tym sklepie jest pod zamowienie i sciagaja to z hurtownii po prostu bo nie jest to realne miec od reki tyle czesci tuningowych renomowanych marek. Moja kwota to prawie 67tyś brutto za te trzy pozycje o ktora toczy sie spór. Te trzy pozycje sa od trzech innych marek wiec zamowienie mialo do mnie dotrzec w 3 oddzielnych paczkach. Przechodzac do meritum sprawy na ten moment przyszla jedna paczka do sklepu, o najwiekszej wartosci i okazalo sie, ze nie pasuje to do konca do mojego auta. Konieczne sa przerobki w tym elemencie i zostalo wycenione to na 3.000zł oraz taka ingerencja pozbawilaby mnie gwarancji. Dyskutujac wczesniej ze sprzedajacym, a bylo to wszystko w formie pisemnej nie informowal ani nie mowil nic, ze bedzie to wymagalo takich przeróbek. Fizycznie ja tego towaru nie odebralem, nie trafil do mnie, nie zostal wyslany. Pozostale dwie pozycje z faktury rowniez nie trafily do mnie, nie zostaly odebrane fizycznie. W momencie kiedy dowiedzialem sie o tym co wyzej opisalem Panstwu od razu napisalem do sprzedajacego z informacja, ze odstepuje od tego towaru i aby wystawil mi fvat korygujaca. Generalnie tylko jedna paczka dotarla fizycznie ale do jego czyli sklepu sprzedajacego(ta ktora wymaga ingerencji mechanicznej i utraty gwarancji). Na poczatku przyjal ta informacje i powiedzial, ze firmy tuningowe prowadza taka polityke zwrotow i bedzie musialo zostac potracone 20-25% wartosci. Rowniez, ze nigdzie nie znajde takiej informacji na ich stronie ale tak jest i tyle. Chodzi w tym przypadku o producenta tej czesci od której sklep zamawial czyli Akrapovic. Oczywiscie wiedzialem, ze to sciema jest i szybko zweryfikowalem ta informacje w innym sklepie ktory rowniez jest dystrybutorem tej marki na cala Polske. Podkreslam i zaznaczam, ja tego towaru nawet nie otrzymalem fizycznie, nie zostal otwarty nawet, a sprzedajacy chcial juz 20-25% potracic mi. Po mojej wiadomosci i weryfikacji tejże informacji iz jest to klamstwo nagle zmienila sie narracja, ze oni tego nie zwrotu nie przyjma bo bylo to pod zamowienie inwidualne czy jakos tak… W pozostalych pozycjach tez byla informacja, ze niby beda stratni bo musieli oplaty celno-skarbowe zaplacic bo paczka idzie spoza EU, a okazalo sie, ze idzie z Portugalii czyli zadnych oplat nie ma…
Podsumowujac to co zamowilem sa to elementy produkowane masowo i seryjnie, dostepne od reki u producentow. Sklep nie mial tego na stanie od reki bo jest za duza wartosc tego wiec musial „ściągnac”. Okazalo sie miedzy czasie iz nie bedzie to pasowac do mojego auta i wymaga to przeróbek ktore generuja kolejne koszta oraz utrate gwarancji(dowiedzialem sie o tym na etapie kiedy jeszcze ten element nie przyszedl fizycznie do mnie). Bylo to zamowienie internetowe. Bede wdzieczny Panstwu za podpowiedz w sprawie.
Ostatnia edycja: