K
konstant
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 69
Witam,
Kupiłem od osoby prywatnej opony na aukcji.
Bridgestone Potenza S001 RE 050 94W 225/45/17 2014 (5215892684) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Stan opon nie zgadza się ze stanem faktycznym. W rzeczywistości opony mają 5,5 - 6 mm bieżnika.
Zadzwoniłem do sprzedającego, zostałem zwyzywany od 'frajerów, którzy by chcieli za darmo towar'. Sprzedający kazał odesłać towar.
Jednakże dziś dostałem maila o treści:
I teraz tu moje pytanie: jak odpowiednio się zachować ? Wiem, że sprzedający nie ma żadnych szans, ale jak go odpowiednio podejść?
Transakcja była oczywiście załatwiona przez PayU. Jeśli będzie konieczna wizyta na Policji - żaden problem. Ale czy to konieczne ?
Dodam jeszcze, że opony są jeszcze w folii - rozciąłem tylko kawałek aby zmierzyć bieżnik miernikiem elektronicznym, który oczywiście mierzy bezbłędnie. Zresztą na oko widać, że tym oponom daleko do opisu z aukcji.
Proszę o pomoc.
Kupiłem od osoby prywatnej opony na aukcji.
Bridgestone Potenza S001 RE 050 94W 225/45/17 2014 (5215892684) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Stan opon nie zgadza się ze stanem faktycznym. W rzeczywistości opony mają 5,5 - 6 mm bieżnika.
Zadzwoniłem do sprzedającego, zostałem zwyzywany od 'frajerów, którzy by chcieli za darmo towar'. Sprzedający kazał odesłać towar.
Jednakże dziś dostałem maila o treści:
Szanowny Panie
w odpowiedzi na Pana telefon w późnych godzinach wieczornych w ub. piątek
Informuję Pana iż nie uznaje w całości Pana stanowiska dotyczącego zwrotu przedmiotowych używanych opon.
Wysłany przeze mnie towar jest towarem widocznym na zdjęciach i zgodnym z opisem i zdjęciami
Dodatkowo w opisie o wysokości bieżnika jest zawarta informacja około a Na zdjęciach i wskaźnikach suwmiarki widać dokładnie wyniki pomiarów od 6-5 - 7,5 mm.
Weryfikując ogłoszenie o sprzedaży przedmiotowych opon informuję Pana iż wprowadził mnie Pan w błąd
zaś Pana stanowisko jest dla mnie nie zrozumiałe i nie do zaakceptowania.
Aby ustosunkować się do Pana zarzutów oczekuję skonkretyzowane na piśmie
do których będę się mógł ustosunkować.
Mając powyższe na uwadze jeżeli wyślę Pan opony bez mojej akceptacji, nie zostaną odebrane i poniesie Pan dodatkowy koszt wysyłki opon.
Reasumując oczekuję od Pana reklamacji na piśmie.
I teraz tu moje pytanie: jak odpowiednio się zachować ? Wiem, że sprzedający nie ma żadnych szans, ale jak go odpowiednio podejść?
Transakcja była oczywiście załatwiona przez PayU. Jeśli będzie konieczna wizyta na Policji - żaden problem. Ale czy to konieczne ?
Dodam jeszcze, że opony są jeszcze w folii - rozciąłem tylko kawałek aby zmierzyć bieżnik miernikiem elektronicznym, który oczywiście mierzy bezbłędnie. Zresztą na oko widać, że tym oponom daleko do opisu z aukcji.
Proszę o pomoc.
Ostatnią edycję dokonał moderator: