A
animac
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 112
Od kilku dni tak 
Zobaczymy jak długo to "ciszej" potrwa..
Zobaczymy jak długo to "ciszej" potrwa..
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
wielka.woda napisał:Nie przesadzaj struna, ona akurat nic nie może zrobić żeby państwu na dole było milej.
wielka.woda napisał:A jak dobrze wiesz, mieszkania wyciszyć się nie da tak, żeby poza nim panowała błoga cisza.
mechzlasu napisał:Musisz zrozumieć sasiadów, że mają prawo do ciszy i spokoju a to, ze Ty masz niepełnosprawne dziecko- to nie ich problem. Moze wyciszcie mieszkanie.
Struna* napisał:Może, może wielka.wodo
Wystarczy chcieć , wyciszenie by tu pomogło.
...i nikt tu chyba nie pisze o błogiej ciszy w bloku .
Milej ?
Nietrafne określenie
Powtarzam pytanie, czy sąsiedzi z góry przejmują się chorobami, kłopotami tych z dołu ?
NIE , więc ja też się nie muszę przejmować i pokornie tolerować hałas nad głową !
Amen
Struna* napisał:Niestety malgos.ty , jestem negatywnie nastawiona - nie bierz tego nazbyt osobiście .
Z moimi z góry dogadać się nie bardzo da, dla mnie nie są wyrozumiali , nie szanują mojego prawa do snu etc
Więc ja zrozumienia też nie mam!
Co do remontów , nawet najdłuższy kiedyś się skończy.
Do kogo w takim razie Ty masz mieć pretensje ?
Może do Państwa, które powinno pomagać takim rodzinom jak Twoja .
Np w postaci środków finansowych na przystosowanie mieszkania dla niepełnosprawnego dziecka ?
Kij ma dwa końce .
Zapewniam Cię, że gdyby te odgłosy, dźwięki nie były uciążliwe dla nas i dla naszej psyche ... nikt by się tu nie wypowiadał , nie burzył ...
malgos.ty napisał:jezeli chodzi o wyciszenie podlogi juz to rozwazylismy i w czerwcu bedziemy wlasnie robic remont i wygluszac podloge.
Jak napisales wczesniej ,,powinnam zrozumiec sasiadow'' a i owszem rozumiem ich . Dostosowanie mieszkania do osoby niepelnosprawmej jest naprawde bardzo kosztowne. A wlasnie na snianach i na podlodze ma przedmioty i roznego rodzaju przyrzady do terapii i stymulacje.
Przepraszam ale nie napisze tego wlasnie ze zgryzliwosci ale oczywiscie wedlug Ciebie to ja musze rozumiec sasiadow. Bo co?
Nie wiesz i nie jestes sobie nawt w stanie wyobrazic jak to jest gdy zyjesz z osoba niepelnosprawna.
Widze ze na zle forum trafilam.
Stukanie czy skrobanie w sciane nie od 6 do 23 raz na jakis czas.
Tym bardziej ze na podlodze ma terapie.
Nie chce byc zlosliwa bo to nie to chiodzi.
temida52 napisał:aha, a to że od 6.00 do 22.00 można zakłócać innym spokój powie ci tylko i wyłącznie ktoś niedouczony, albo leń, któremu nie będzie chciało się przyjechać na interwencję. Art. 51 kw.
Kto:
-krzykiem,
-hałasem,
-alarmem
-lub innym wybrykiem
zakłóca spokój, porządek publiczny,spoczynek nocny
albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
NaPohybel-powołaj się na ten artykuł:!:trzeba wymagać od policjanta przyjęcia zgłoszenia. Spisuj sobie daty i godziny zakłócania spokoju. A ten policjant co przyszedł do ani1977 - nieudolny i niekompetentny. Mam nadzieję NaPohybel że wygrasz z chamstwem:smile:
Zero tolerancji dla łamania przepisów i zasad:!:
mereko napisał:wydaje mi się, że nie można zastosować tutaj tego przepisu ponieważ nie można dzieciom ani nawet ich rodzicom udowodnić, że działają umyślnie. Jeśli sądy chciały by stosować ten przepis tak jak proponujesz to w każdym bloku można by każdemu założyć sprawę o np. spuszczanie wody w toalecie, lanie wody do wanny itp itd,