Zachowek czy ..... ??

  • Autor wątku Autor wątku Caban57
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Caban57

Caban57

Użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
65


Moja nieżyjąca od roku matka przepisała 2 lata temu mieszkanie własnościowe dla swojego pełnoletniego wnuka (od strony mojej jedynej siostry). Zapis notarialny i w księdze wieczystej. Mój ojciec nie żyje od 10 lat, matka nie ma rodzeństwa, a jej rodzice już nie żyją. Nie sporządziła testamentu. Jedynymi spadkobiercami jesteśmy moja siostra i ja. Sprawa dotyczy tylko tego mieszkania. Czy w myśl Kodeksu Cywilnego należy nam się zachowek, czy połowę zachowka lub inna alternatywa ? Jeżeli zachowek to w myśl art. 991 § 1 Kodeksu Cywilnego wysokość zachowku wynosi połowę sumy, jaka by przysługiwała danej osobie, gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe. Wartość mieszkania to suma 600 tyś zł. W moim przypadku i mojej siostry powinniśmy otrzymać ..... po 150 tyś zł zachowku, dobrze rozumuję? A może jest inne wyjście? Nadmieniam, że nie był sporządzony testament (pod żadną postacią)
Natomiast co do reszty pozostawionego majątku matki - dogadałem się z siostrą poza sądem i przeprowadziliśmy podział majątku za porozumieniem stron.

Pozdrawiam :ooo:

 
[cytat="Caban57"]
Wartość mieszkania to suma 600 tyś zł. W moim przypadku i mojej siostry powinniśmy otrzymać ..... po 150 tyś zł zachowku, dobrze rozumuję? [/cytat]
Tak.
 


Mógłbyś podać jakąś podstawę prawną :?:


 
Zachowek - art. 991 § 1 kc, doliczanie darowizn uczynionych przez spadkodawcę - art. 993 kc.
 
śmiem się nie zgodzić,
zgodnie z 994 k.c. ta darowizna nie powinna być doliczona przy obliczaniu zachowku dlatego, że wnuk spadkodawcy nie dziedziczył z ustawy a tym samym nie był osoba uprawnioną do zachowku
 
[cytat="misza_zubov"]śmiem się nie zgodzić,
zgodnie z 994 k.c. ta darowizna nie powinna być doliczona przy obliczaniu zachowku dlatego, że wnuk spadkodawcy nie dziedziczył z ustawy a tym samym nie był osoba uprawnioną do zachowku[/cytat]

Chyba nie doczytałeś przepisu, na który się powołałeś.
Nie dolicza się do spadku darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku, jeżeli zostały one dokonane więcej niż 10 lat przed otwarciem spadku.
W tej sprawie między darowizną na rzecz wnuka a otwarciem spadku minął zaledwie rok. Darowizna zatem podlega doliczeniu do spadku.
 



Maciek23.
Powiem krótko - jesteś Boski :ok:

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
Co do reszty - to ... Panowie uczcie się, bo z taką wiedzą - to nie do kapitalizmu :!:

Pozdrawiam
 


Maciek, chyba jednak nie masz racji !!


Interpretacja kolegi Grześka z zaprzyjaźnionego Forum:
Przy systemie zachowku spadkodawca może rozrządzić całym swoim majątkiem. Osoby najbliższe mogą nie dojść do dziedziczenia w ogóle. W celu zabezpieczenia ich interesów ustawa daje im jedynie roszczenie pieniężne skierowane przede wszystkim do powołanego spadkobiercy. Rozmiar tego roszczenia uzależniony jest od wielkości udziału spadkowego, jaki przypadłby osobie uprawnionej przy dziedziczeniu ustawowym. Obowiązek zapłacenia tej sumy powstaje w chwili śmierci spadkodawcy i należy do długów spadkowych.

Z art. 991 § 2 wynika, że zobowiązanym z tytułu zachowku jest spadkobierca. A wnuk matki nie jest spadkobiercą i nie ma tym samym żadnego obowiązku płacenia zachowku, gdyż zachowek płaci spadkobierca, który z mocy testamentu nabył więcej niż należy się spadkobiercom ustawowym.
Pisałem, że nie sporządzono żadnego testamentu więc wnuk nie jest spadkobiercą ani ustawowym, ani testamentowym. Wynika z tego, że żadnym, a tylko spadkobierca może wypłacić zachowek, wiec jak można dochodzić zachowku od osoby która spadkobiercą nie jest :?:

Coś jest nie tak :!: :x
I kto tu ma rację :?:

Pozdrawiam

 
art. 1000 k.c. i wszystko jasne. Kolega z "zaprzyjaznionego" forum sie myli.
 


Ale w tej sytuacji wnuk nie jest SPADKOBIERCĄ ani ustawowym, ani testamentowym w myśl kc.


 
Art. 1000. § 1. Jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.

Czyli tłumacząc "z polskiego na nasze", jesli nie moze Pan uzyskac zachowku od siostry (spadkobiercy) to mozna zgłosić sie do wnuka (obdarowanego).
 
Powrót
Góra