Żąda się ode mnie dopłaty do przesyłki kurierskiej

  • Autor wątku Autor wątku DobryMarek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pardon...Uznałam, że mowa o par. 8 a nie o punkcie. Jak rozumiem chodzi o par. 6 punkt 7? To tym bardziej. Jeśli autor posta twierdzi, że wypełnił list przewozowy zgodnie z tym, co zawierała paczka i jaką miała wagę oraz gabaryty. To nie widzę powodu dla którego miałby dopłacać? Jak kurier odbierał paczkę, powinien sprawdzić czy się zgadza ze stanem faktycznym. Jak miał wątpliwości, paczki nie powinien odbierać. Oczywiście, ciężko nieraz sprawdzić czy paczka ma 30 kg czy 30, 5 kg. Ale dlatego firmy kurierskie mają margines na przekroczenie wagi. Jednak po przyjeździe na sortownię, łatwo jest tę wagę sprawdzić i powiadomić klienta. Po to też podaje się telefon do kontaktu. Jeśli chodziło o gabaryty, to chyba kurier może to stwierdzić na miejscu organoleptycznie?
 
Przesyłek nie odbiera kurier (pracownik firmy kurierskiej), tylko pracownik spedytora. Przeczytaj cały regulamin...
 
loco1 napisał:
Przesyłek nie odbiera kurier (pracownik firmy kurierskiej), tylko pracownik spedytora. Przeczytaj cały regulamin...

Nie no zaraz, bo zaczynamy do absurdów dochodzić. Co klienta obchodzi czy paczkę odbiera pan Ziutek z Przasnysza czy pani Janina z Makowa Podhalańskiego? W obu przypadkach pracują oni na zlecenie firm kurierskich. I dlatego też te firmy, są wymienione w regulaminie jako wykonujące usługę. Ja rozumiem, że firma o której tu mowa jest tylko pośrednikiem. Ale nie zmienia to faktu, że usługa jest wykonywana na podstawie regulaminów tychże firm kurierskich. Chyba pan Ziutek z panią Janiną nie trzymają przesyłek u siebie w altance, tylko zwożą je na sortownie firm kurierskich.
 
loco1 napisał:
Prosiłem, żebyś przeczytała regulamin usługi...

Przeczytałam i co według Ciebie, optuje za Twoją racją? Bo nic takiego nie zauważyłam. To, że napiszesz, że ktoś nie ma racji, nie jest jeszcze umocowane stanem faktycznym. Papier a w tym przypadku klawiatura, wszystko przyjmie..
 
No to teraz zastanów się nad tym, co napisałaś w #23.
Przyda sie również lektura art.794-804 kc.
 
W sumie ciężko wymagać od kuriera miarki w oczach i wagi w rękach... Nie mówię tutaj o sytuacji autora, ale ogólnie. Przy czym moim zdaniem powinni z tej sortowni dzwonić do nadawcy i poinformować że paczka jest "niestandardowa" jeżeli wykryją jakieś nieprawidłowości, ale nie wiem jak to prawnie wygląda pod kątem klauzul - czy punkt w regulaminie jest zgodny z prawem, czy nie.

Zadzwoń do rzecznika praw konsumenta, albo na jakąś infolinię konsumencką i poproś o poradę :)

A z ciekawości - jakie wymiary i wagę miała paczka?
 
@loco przeczytałem ten punkt i tam nie ma odpowiedzi wprost na moje pytania. Podobnie
Twoje posty - niestety, ale nie mogę dużo z nich wywnioskować :(

Pozwolę sobie przypomnieć moje 3 pytania

1. Czy pośrednik ma prawo żądać ode mnie pieniędzy tylko na podstawie "niestanardowości" paczki wytkniętej im (nie mi) przez kuriera? Nie wiem nic więcej n/t błędów w pakowaniu itp - serwis nie raczy odpisać.

2. Czy ma prawo żądać ode mnie pieniędzy 2 tygodnie po wysłaniu paczki? Termin wyznaczony mi do zapłaty mija wkrótce, pewnie za przekroczenie jego doliczą sobie krocie.

3. Boję się, że za tydzień dostanę kolejne żądanie dopłaty z równie mglistym uzasadnieniem. Jak sie bronić?
 
1. Tak
2. Tak
3. Dokumentować w wiarygodny sposób wymiary i wagę przesyłki na potrzeby ewentualnej sprawy sądowej lub nie korzystać z pośrednika.
 
1. Nie.
Niby na jakiej podstawie? Pośrednik nie przesłał nawet kopii tego co otrzymał od firmy kurierskiej. Tak na słowo chcesz zapłacić? Zażądaj pisma od firmy kurierskiej i sprawdź co jest przyczyną dopłaty. Porównaj z tym, co wpisałeś w list przewozowy.
2. Patrz punkt 1.

loco1 napisał:
3. Dokumentować w wiarygodny sposób wymiary i wagę przesyłki na potrzeby ewentualnej sprawy sądowej lub nie korzystać z pośrednika.

Tzn. co? Ma sobie kupić wagę przemysłową o ważyć każdą paczkę przed wysłaniem a następnie utrwalać to za pomocą kamery? Wagi mają na sortowniach firmy kurierskie. Nie zgadza się waga, dzwonią i informują.
Nie korzystać z pośrednika? Dziwny argument. To nie pośrednik domaga się dopłaty. Dopłaty domaga się firma kurierska. Więc współpraca bezpośrednia nic by nie zmieniła.
 
Mam wrażenie, że nie zrozumiałaś pytań, które padły, a na które próbujesz odpowiedzieć.
 
loco1 napisał:
Mam wrażenie, że nie zrozumiałaś pytań, które padły, a na które próbujesz odpowiedzieć.

Ja zrozumiałam bardzo dobrze. Może Ty masz kłopot z ich interpretacją? Ale wydaje mi się, że są dość dobrze zadane.
 
No to jeszcze raz:
1. Czy pośrednik ma prawo żądać ode mnie pieniędzy tylko na podstawie "niestanardowości" paczki wytkniętej im (nie mi) przez kuriera?

2. Czy ma prawo żądać ode mnie pieniędzy 2 tygodnie po wysłaniu paczki?
Poprawna odpowiedź brzmi: 2 x tak. Ma prawo.

Skoro twierdzisz inaczej, to podaj podstawę prawną odbierającą pośrednikowi prawo do kierowania takich żądań.
 
@loco Jeszcze jedna sprawa: jak dosłownie rozumiesz moje pytania?

Piszesz bardzo krótko, przez co trudno zrozumieć dokładnie co masz na myśli. Zacząłem się zastanawiać, na jakie dokładnie pytania odpowiadasz ;-)

Czy:
a) pośrednk ma prawo, tak samo jak ja mam prawo do żądania 100 mln od byłego prezydenta (żądać mogę, ale nikt mi nie da, bo mi nie przysługuje)
b) pośrednik ma prawo i w sądzie wygrałby sprawę
 
i myślę, że stąd drobne nieporozumienia w tym wątku :)

Mnie oczywiście interesowała kwestia b) i mam wrażenie, że Martyna z kolei na to pytanie odpowiada
 
Jesli odpowiada b), to znaczy ze stawia Tarota albo ma szklana kule.
Ja nie umiem wrozyc, odpowiadam na pytania prawne.
 
loco1 napisał:
No to jeszcze raz:

Poprawna odpowiedź brzmi: 2 x tak. Ma prawo.

Skoro twierdzisz inaczej, to podaj podstawę prawną odbierającą pośrednikowi prawo do kierowania takich żądań.

Dlaczego poprawna odpowiedź brzmi 2 x tak?

Ok, może inaczej...Można przyjąć dwie wersje.

1. Wersja. Przyjmijmy, że pośrednik ma prawo do takich żądań. Podstawę do tego ma taką, że firma z która współpracują zażądała dopłaty. Czy pośrednik wysłał do autora postu, kopię tego żądania? Autor postu twierdzi, że starał się uzyskać kopię tego pisma. Bezskutecznie. W tej konkretnej sytuacji nie ma takiego prawa. Bo na jakiej podstawie? Już pomijam fakt, że spór jest na linii firma kurierska - pośrednik.

2. Wersja. Autor posta zawarł umowę z pośrednikiem na usługę wysyłki. Zapłacił w formie pre - paid. Czyli przedpłacił usługę. W takiej sytuacji po stronie pośrednika, powinna być sprawa dopilnowania wysyłki i jej zgodności. Bez względu czy sam wykonuje czynności kurierskie czy tylko pośredniczy.
Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś doładowuje telefon za 50 zł. Po czym po miesiącu dzwoni pani z infolinii operatora gsm i żąda dopłaty. Powód - Użytkownik rozmawiał dłużej niż wyniosła przedpłata. A błąd powstał po stronie operatora. Dlaczego autor posta ma płacić za nie swój błąd? Zakichanym obowiązkiem kuriera jest sprawdzić paczkę. Jeśli tego nie jest w stanie zrobić na miejscu, dokonuje tego w sortowni. Gdy się nie zgadza paczka z opisem, dzwoni do nadawcy. Koniec, kropka.
 
Wybacz, ale dopoki nie zrozumiesz przepisow prawa, to dalsza wymiana z Toba zdan nie ma sensu.
 
loco1 napisał:
Wybacz, ale dopoki nie zrozumiesz przepisow prawa, to dalsza wymiana z Toba zdan nie ma sensu.

Twój problem polega na tym, że mylnie powielasz opinię o tym, jakbyś Ty te prawo znał. Oczywiście możesz taką opinię mieć. Tylko już czym innym jest to, czy ta opinia ma potwierdzenie w faktach. Ale to już przemilczę...
 
Powrót
Góra