P
PiotrCichy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Problem jest następujący. Zamówiłem w sklepie budowlanym drzwi z usługą montażu. Zamówione drzwi zostały zamówione w droższej wersji w wykończeniu okleiną derbową (była tańsza wersja w okleinie sosnowej) w malowaniu bezbarwnym) czyli tzw. dąb naturalny. Po dostarczaniu drzwi przez montażystów, okazało się że drzwi mają wokół kasetonów dekoracyjnych białe ramki nie wyokleinowane okleiną dębowa w kontrastującym z resztą kolorze plus poszpachlowane na ciemno liczne miejsca po wbitych gwoździach (!). Złożyłem reklamację i zażądałem wymiany drzwi, sklep uznał ją przez przekroczenie terminu 14 dni na odpowiedź. Ponieważ producent odmówił sklepowi naprawy, sklep sam we własnym zakresie próbuje "naprawić" wady poprzez pomalowanie tych ramek lakierobejcą, która ma niby naśladować kolor "dąb naturalny". Ponieważ przedstawiony efekt jest nie satysfakcjonujący (nie usunęli np wady w postaci braku dębowej okleiny w tych miejscach czy widocznych szpachlowań) proszę o opinię czy mogę powołać się na tzw. wadę istotną i żądać odstąpienia od umowy (zamówiłem wszak droższą wersję produktu właśnie w okleinie dębowej). Nie chcę żądać tylko obniżenia ceny, bo po to zdecydowałem się na produkt droższy, żeby dobrze wyglądał u mnie w mieszkaniu. Co o tym sądzicie? Czy mam szanse w przypadku odmowy przez sprzedawcę i pójściu z tym do sądu?
Pozrawiam.
Problem jest następujący. Zamówiłem w sklepie budowlanym drzwi z usługą montażu. Zamówione drzwi zostały zamówione w droższej wersji w wykończeniu okleiną derbową (była tańsza wersja w okleinie sosnowej) w malowaniu bezbarwnym) czyli tzw. dąb naturalny. Po dostarczaniu drzwi przez montażystów, okazało się że drzwi mają wokół kasetonów dekoracyjnych białe ramki nie wyokleinowane okleiną dębowa w kontrastującym z resztą kolorze plus poszpachlowane na ciemno liczne miejsca po wbitych gwoździach (!). Złożyłem reklamację i zażądałem wymiany drzwi, sklep uznał ją przez przekroczenie terminu 14 dni na odpowiedź. Ponieważ producent odmówił sklepowi naprawy, sklep sam we własnym zakresie próbuje "naprawić" wady poprzez pomalowanie tych ramek lakierobejcą, która ma niby naśladować kolor "dąb naturalny". Ponieważ przedstawiony efekt jest nie satysfakcjonujący (nie usunęli np wady w postaci braku dębowej okleiny w tych miejscach czy widocznych szpachlowań) proszę o opinię czy mogę powołać się na tzw. wadę istotną i żądać odstąpienia od umowy (zamówiłem wszak droższą wersję produktu właśnie w okleinie dębowej). Nie chcę żądać tylko obniżenia ceny, bo po to zdecydowałem się na produkt droższy, żeby dobrze wyglądał u mnie w mieszkaniu. Co o tym sądzicie? Czy mam szanse w przypadku odmowy przez sprzedawcę i pójściu z tym do sądu?
Pozrawiam.