Zadłużenie ZUS

  • Autor wątku Autor wątku temistokles
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Panie Januszu-podany link przeglądałam kilkakrotnie zanim jeszcze cokolwiek napisałam na forum w tej sprawie.Ale dziękuję za miły gest.
Ninka-u nas nie wchodzi w grę sprzedaż czegokolwiek...ale na kartki i znaczki jeszcze mam,więc pisac będę...w końcu nie mam nic do stracenia...
 
jeśli Pani mąż jest właścicielem jakiejś nieruchomości to raczej na umorzenie szans nie ma. Musi być całkowita nieściągalność. W tym z nieruchomości.
 
mąż nie ma ani ruchomości ani nieruchomości,ja również.w dodatku mamy rozdzielność majątkową,ja obecnie jestem bez pracy,na utrzymaniu trójka dzieci,a mąż przebywa z ZK,więc praktycznie zero ściągalności a nawet rat...
 
Witam. Mój znajomy miał podobną sytuacje. Zadłużenie w ZUS trzech składek z 98 roku. Napisał o rozłożenie zadłużenia na raty i umorzenie odsetek na co ZUS przesłał mu do wypełnienia wniosek o pomoc ze środków z Unii - de minimis. Wniosek wypełnił, złożył w biurze podawczym, teraz czeka na odpowiedz. Może to będzie jakaś pomocna wskazówka. Pozdrawiam
 
dziękuję za wskazówkę,choć nie wiem co oznaczają te unijne środki -de minimis...na razie pismo do ZUS złożone,a zaczęło sie czekanie.pozdrawiam
 
Nie chcę nikogo dołować, mam równieżsprawęw ZUS do uregulowania zaległość, nie posiadam ruchomości ani nieruchomości, choruję na rozmiękanie kości, mam dwa kredyty których nie jestem w stanie płać, mam stałe źródło utrzymania i to własnie powód dla którego nie mam szans na umorzenie. ZUS zostawima sobie pewna lukę i zakładaże sytuacja osoby moze się zmienić wieć umorzenie to nie kwestia miesiąca czy pół roku, jeśli jest dochód prowadzi on egzekucję z poborów, marne szanse na umozenie. Jestem po rozmowie z Kierownikiem Inspektoratu jedynie rozłożenie na raty może wchodzić w grę jużdwa lata spłaty za mną jeszcze trzy czym później tym gorzej, obecnie jest najlepszy wskaźnik procentowy do liczenia odsetek i opłaty prolongacyjnej

pomoc de minis dotyczy osób które praowadzą działalność, a nie osób które działalności już nie prowadzą
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Proszę nie pisać postu pod postem ! Jest czasowa opcja edytuj.
 
na razie czekam na odpowiedź z ZUS,jeśli środki de minimis są dla osób prowadzących działalnośc to męża juz to nie dotyczy...niestety dochodów nie ma w tym momencie żadnych,bo przebywa w zakładzie karnym.oczywiście,sytuacja może się zmienić,zwłaszcza,że Jego wiek jest pewną "przeszkodą" w sensie ZUS oczywiście-im człowiek młodszy tym ma większe szanse ze do końca zycia poprawi mu się sytuacja, a jeszcze tym bardziej że zdrowy :)
---------------------------------------
"jak nie będzie tak, to będzie inaczej,ale zawsze będzie jakoś"
 
migelek napisał:
na razie czekam na odpowiedź z ZUS
Nic innego tu nikt Pani nie doradzi. Jaka będzie odpowiedź z ZUS - można przewidzieć. Pobyt dłużnika "za kratami" nie jest okolicznością na umorzenie długu.
 
Janusz M. napisał:
Nic innego tu nikt Pani nie doradzi. Jaka będzie odpowiedź z ZUS - można przewidzieć. Pobyt dłużnika "za kratami" nie jest okolicznością na umorzenie długu.

nic innego nie oczekuję ponad to,co już mi tutaj doradzono :)

można przewidzieć odp. z ZUS,oczywiście,ale po co,skoro nic to nie zmieni? równie dobrze można zastosować inne "przewidywanie" : "w cuda nie należy wierzyć, na cudach należy polegać" :) pozdrawiam
 
Witam po dłuższej przerwie.Niestety w cuda w przypadku ZUS-u nie nalezy ani wierzyć ani tym bardziej na nich polegać-co było oczywiście do przewidzenia :(
mam jednak kolejne pytanie i bardzo proszę o odpowiedź-jeśli ktos ją zna.
Otóż:po odmownej decyzji zusu odnośnie umorzenia,mąz pisał odwołanie,niestety w odpowiedzi na odwołanie pierwsza decyzja jest utrzymana w mocy.Moje pytanie brzmi:
jakie jeszcze kroki możemy podjąc aby przynajmniej odsetki nie biegły? sytuacja zmieniła się na tyle,że urząd skarbowy w którym była prowadzona egzekucja nalezności dla zus wysłał pismo o zamknięciu egzekucji ze względu na całkowitą nieściąglaność nalezności-niestety pismo to minęło się o kilka dni w czasie z odpowiedzią zusowską w sprawie naszego odwołania(która jest ostateczna i podobno można teraz jedynie wnieśc sprawę do sądu administarcyjnego za pośrednictwem zusu,ale ja nie mam pieniędzy aby płacić za rozprawy....) :(
Czy w takiej sytuacji możemy pisać kolejne odwołanie ? jeśli tak to jak je argumentować? a może pisać inny wniosek ale jaki?
bardzo prosze o fachową pomoc,z góry dziękuję!
 
Aby nie biegły odsetki proszę zawrzeć umowę z ZUS - spłata w ratach.
 
no ba...tylko na płacenie rat mnienie stać (paniw Zusie zaproponowała mi taką opcję,z kwotą minimalną ok.700zł/mc) mam jedynie zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 500 zł..więc jak mam spłacac 700? :(
 
Witam, postępowanie i rozprawy w sądzie są bezpłatne, spróbować nie zaszkodzi
Pozdrawiam Selka
 
Witam,czy aby na pewno bezpłatne? bo pani w ZUS-ie ,niechętnie, ale podała opcję,że ewentualne koszty może pokryć zus,pod warunkiem że osoba składająca wniosek do sądu nie ma kompletnie z czego tych kosztów zapłacić...
 
Witam wszystkich.
Jakies 5 lat temu dostalam powiadomienie od ZUSu ze moj dlug wynosi ponad 5 tys zl a to z powodu nielegalnego pobierania renty rodzinnej(gdyz szkola do ktorej uczeszczalam nie miala uprawnien publicznych).
Po pol roku wyjechalam za granice az do tej pory.Nie mam pojecia na jakim etapie jest sprawa i czy mialam jakiekolwiek wezwania na sprawy sadowe.W tej chwili chcialabym otworzyc dzialalnosc gospodarcza i chcialabym sie wczesniej dowiedziec gdzie moge uzyskac informacje o moim dlugu w ZUSie-czy sprawa nadal sie ciagnie czy tez zostala umozona.Jesli nie zostala umozona to jakie odsetki mogli mi naliczyc przez okres 5 lat i jesli otworze dzialalnosc to na jakiej zasadzie beda mi to sciagac.
Sorrki jesli nie wyjasnilam tej sprawy dokladnie ale jestem w tym wszystkim zielona.
Pozdrawiam :-(
 
Czesc mam straszny problem prosze o pomoc.. Rok temu zrezygnowalam z szkoly w styczniu i nie poinformowalam o tym zus bralam dalek rente moje zadluzenie wynosi okolo 5 tys. teraz zaczelam od wrzesnia dalej chodzic do szkoly ... jak to jest z tymi pieniedzmi jak musze je oddac ? czy moge w ratach ? jestem teraz w ciazy i samotnie bede wychowywac dziecko za 2 mies . a renta to moje jedyne dochody .. pomocy !!!!!
 
majaxavi i karolka26, chyba najdokłdniej dowieciecie się o stanie swoich zadłużeń oraz ewentualnych opcjach spłat dzwoniąc/jadąc osobiście do Waszego oddziału zus i prosząc o rozmowę z osobą która prowadzi Wasze indywidualne tzw.konto.Ta osoba ma prawdopodobnie w komputerze Wasze dane wraz z zadłużeniem i jego historią.Przynajmniej tak jest w naszym oddziale...
no,chyba że każdy oddział zusu działa na swoich indywidualnych zasadach-bo u nich wszystko możliwe-wtedy nie wiem co poradzić :/

Karolka26-nie nastawiaj się na to że Twoja ciężka sytuacja zmiękczy machinę zusowską i pobudzi jej współczucie...niestety. Ale na układ ratalny powinni się zgodzić.
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje za wiadomosc i mam jeszcze jedno pytanie nawet jesli bede musiala splacic ten dlug to prosze mi powiedziec czy bede dalej dostawac rente skoro sie ucze ? i wyslalam zaswiadczenie ze szkoly do zusu ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra