Zajęcie nieruchomości a długi powstałe przed zawarciem związku małżeńskiego

  • Autor wątku Autor wątku grzesio222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Krispl napisał:
Po otrzymaniu takiego zawiadomienia z sądu żona musi złozyć sprzeciw do komornika..
Ale może i powinna - złożyć sprzeciw już teraz, jeśli już powzięła wiadomość o wszczęciu egzekucji z nieruchomości.
Art. 925 kpc - określa kiedy powstają skutki zajęcia.

W każdym razie wniesienie sprzeciwu przez małżonkę dłużnika - będzie korzystniejsze niż nie skorzystanie z tej formy.
Jeśli bowiem sprzeciw nie zostanie wniesiony - egzekucja z nieruchomości będzie mogła zostać umorzona dopiero po upływie roku na podstawie art. 823 kpc ( o ile oczywiście wcześniej wierzyciel nie złoży wniosku o umorzenie ).

Krispl napisał:
Moim zdaniem blokowanie nieruchomości wspólnej przez komornika bez klauzuli i przy wyraźnym sprzeciwie małżonka może w pewnych wypadkach doprowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej komornika....
Zgadzam się.
Trzeba jednak pamiętać, iż na każdym etapie postępowania - zarówno dłużnikowi jak i jego małżonce przysługują środki na obronę swoich praw. Nieskorzystanie z nich - może również zupełnie zniweczyć szansę na dochodzenie ew. odszkodowania.
 
Sam Pan podał sobie podstawę prawną: 923(1) par. 1 zdanie 2:
...
Dalsze czynności egzekucyjne dopuszczalne są na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko obojgu małżonkom.
...
A te dalsze czynności egzekucyjne w egzekucji z nieruchomości to: opis i oszacowanie a następnie pierwsza i ewentualnie druga licytacja. Kolejne czynności prowadzi już tylko sąd i w wypadku sprzedaży nieruchomości następują kolejno przybicie czyli zatwierdzenie ważności licytacji, przysądzenie własności na rzecz nabywcy i zatwierdzenie projektu planu podziału sumy uzyskanej ze sprzedaży.

Konstrukcja przepisu art.923(1) jest prosta: dać możliwość zajęcia nieruchomości wspólnej (zabezpieczenia) ale nie pozwolić zlicytować tej nieruchomosći bez tytułu wydanego przez sąd (tj. nadania klauzuli na małżonka).
 
A czy jest jakas konkretna forma tego sprzeciwu?? Nie wiem jakis wzór może. Niestety nie umie znalezc nic szczegolnego na ten temat, moze zle szukam, artykułu na ktorym Krispl sie oparl tez nie umie :(
 
Aha , nie ma jednak jak mądra głowa, czasami jest potrzebny ktoś kto wytłumaczy człowiekowi zawiłosci prawne.
 
Proszę nie pisać postu pod postem. Jest czasowa opcja edytuj.
 
Bedek , sprzeciw z cała pewnoscia zostanie wniesiony, niestety nadal nie mam jasnosci co do jego formy, chyba poprostu mnie to przerasta. Natomiast rzeczywiscie art. 925 rozwiewa wątpliwosci co do tego iz zona nie musi czekac na list informujacy ją o zajeciu.
 
Zgadam się z kolegą Bedkiem (sorry za nietypową odmianę). Nie ma terminu na złożenie sprzeciwu a ważne jest powzięcie wiadomości. Ja zawsze uważałem że małżonkowie powinni informować się nawzajem o wszystkich ważnych sprawach i nie tylko egzekucyjnych. Zwłaszcza o zajęciu wspólnego mieszkania przez komornika. Ale są różne sytuacje np. separacja inny adres zamieszkania itd. Jeśli komornik wie od spółdzielni że jest to nieruchomość wspólna a również zakładam że doskonale wie że nie może prowadzić dalszych czynnośći egzekucyjnych bez klauzuli to w interesie samego wierzyciela jak i dłużników (narastanie odsetek) jest jak najszybsze rozwiązanie kwesti dalszego prowadzenia egzekucji z nieruchomości a zatem moim zdaniem celowe wydaje się w tym wypadku poinformowanie przez komornika małżonka o zajęciu. Z drugiej strony to osoba nie będąca dłużnikiem sama musi zadbać o ochronę swoich praw w tym wypadku składająć sprzeciw.
 
Ostatnia edycja:
Na poczatku przepraszam, nie wiedzialem ze nie powinno sie pisac postu pod postem :(
Jutro jest wolne wiec moze zona cos "wyskorobie" Nadal niestety nie wiemy jak to ując.
 
Witam ponownie.
Dzis zona zawiozła sprzeciw do komornika, w zwiazku z tym ze go nie bylo nic sie nie dowiedziala, poniewaz pani w kancelarii stwierdzila ze zadnych informacji nie udziela. W zwiazku z tym mam kikla pytan na ktore może ktos bedzie znal odpowiedz:
1 Czy taki sprzeciw ma jakis skutek prawny, tzn czy bedzie traktowany jako zwykly swistek czy tez komornik musi podejsc do niego powaznie?
2 Czy musi odpowiedziec na pismo zony czy moze pozostawic bez odezwu?
3 i w koncu czy w przypadku zlozenia przez wierzyciela do sadu wniosku o nadanie klauzuli wykonalnosci na zone komornik poinformuje ja o tym czy dopiero sąd?
Rozumiem ze komornik listownie poinformuje wierzyciela o moim sprzeciwie, owe 7 dni o ktorych mowa plynie od momentu jak wierzyciel dowie sie o nim, gdzies wyczytalem ze jezeli zlozy taki wniosek powinien od razu poinformowac o tym komornika bo w przeciwnym razie ten po uplywie 7 dni umarza postepowanie. Ciekawi mnie czy czekac tak bezczynnie, czy komornik musi umorzyc egzekucje z nieruchomosci jesli wierzyciel nic nie zrobi, czy moze trzeba mu o tym "przypomniec".
 
1. Sprzeciw rodzi dalsze skutki z art.923(1) kpc i nie jest tylko świstkiem
2. Moim zdaniem nie musi. Natomiast musi niezwłocznie zawiadomić wierzyciela o sprzeciwie i dać mu termin 7-mio dniowy do wniesienia powództwa o nadanie klauzuli a przy okazji moim zdaniem powinien odpis tego wezwania przesłać małżonkowi dłużnika.
3. Myslę że po ok. 2 tygodniach od wezwania wierzyciela można zapytać komornika czy wierzyciel ponformował go o złożeniu pozwu do sądu jednocześnie przypominając o potrzebie umorzenia postepowania z nieruchomości w trybie art.923(1) kpc.

Polecam "na pocieszenie" lekturę kpc :

Art. 787. Tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową, jeżeli wierzyciel wykaże dokumentem urzędowym lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.
 
Jeszcze raz wielkie dzięki.
Czytałem juz co nie co o tym artykule ktory podales, dodatkowo znalazlem cos takiego:
W postanowieniu SN z dnia 3 października 1973 r., sygn. akt I PZ 59/73 czytamy: "Dla nadania klauzuli wykonalności w trybie art. 787 k.p.c. niezbędne jest nie tylko ustalenie, że wierzytelność powstała w czasie trwania małżeństwa oraz że w tym czasie małżonkowie podlegali ustrojowi wspólności majątkowej, ale także ustalenie istnienia wspólności majątkowej zarówno w chwili wyrokowania, jak też w chwili orzekania o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi pozwanego dłużnika" (OSP 1975/2/35). "
Rozwodzic sie nie zamierzamy, ale z cala pewnoscia wierzytelnosc powstala przed zawarciem zwiazku malzenskiego, wiec rownoznaczne jest to z tym ze nie mielismy wtedy wspolnoty majatkowej, wtedy jeszcze nie znalem swojej zony wiec wierzyciel nie molby mowic ze zona wiedziala o sytuacji i "godzila" sie na nia.

Znalazłem jeszcze cos takiego, natomiast nie byl do tego dopisany zaden art.
"jeżeli jednak wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności
ustawowej albo jeżeli dotyczy ona odrębnego majątku jednego z
małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia tylko z odrębnego
majątku dłużnika oraz z wynagrodzenia za pracę lub za inne usługi
świadczone osobiście przez dłużnika, jak również z korzyści
uzyskanych przez dłużnika z jego praw autorskich twórcy, praw twórcy
wynalazku, wzoru lub projektu racjonalizatorskiego."
 
Czyli jeżeli dobrze rozumuje mało prawdopodobne jest by sąd nadal klauzule wykonalnosci na żone.
Zobaczymy jak bedzie w rzeczywistosci.
Zreszta moze sie okazac ze nawet jesli wierzyciel zlozy wniosek to i tak sad nie zdazy go rozpatrzyc bo czekam na wyrok w sprawie ograniczenia w zakresie odsetek , a po niej splacam cala wierzytelnosc. To tez chcialem uzmyslowic komornikowi , piszac do niego nawet pismo by wstrzymal sie z dzialaniami bo zamiarzam po rozprawie splacic dlug, ale jak widac nie specjalnie ma ochote ze mna wspolpracowac. No coz kwoncu to komornik a ja jestem dluznikiem.
Jeszcze raz dziekuje za pomoc:)
 
grzesio222 napisał:
Czyli jeżeli dobrze rozumuje mało prawdopodobne jest by sąd nadal klauzule wykonalnosci na żone.
Oczywiście. Nie ma takiej możliwości.
 
Dziekuje. Dobrze ze jest takie forum, na ktorym mozna zasięgnąć fachowych informacji i wyjasnic niejasnosci.
 
Powrót
Góra