Zajęcie rachunku bankowego, wymiar czasu pracy, kwota wolna, inne konta.

  • Autor wątku Autor wątku lost one 2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie obrażaj mojej inteligencji próbując mi nawrzucać, że biegam i doręczam chyba że poziom pm czegoś tam znów się podwyższył z powodu korków i znów widziałeś coś czego nie napisałem.

Nie wiem czy masz lexa czy legalisa, jeśli lexa to nie wiem jakiego ale w związku ze 133 jest pełno orzeczeń a ma to bezpośredni związek z tematem - dłużnik, doręczenie, zakład pracy.

Jak wspomniałem - gdy liczy się czas to wybiera się najszybsze i najpewniejsze rozwiązania.

Co do obowiązywania.
Wszyscy powszechnie wiedzą, że w temacie egzekucji do sąd to inna praktyka.
Oczywiste jest że komornik nie ma interesu, żeby doręczenia kwestionować
 
Mam jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie dotyczące sytuacji, w której mam więcej niż jedno konto bankowe.

Otrzymałem pismo, że zarówno konto A, jak i konto B zostały zablokowane. Na konto A wpływa moje wynagrodzenie (w ramach przypomnienia: z tytułu umowy o pracę na 1/2 etatu, płaca minimalna). Na tym też koncie widać informację, że jest zajętość komornicza oraz ustalony miesięczny limit wypłat ok. 1500 zł.

Po zalogowaniu się na konto B nie ma żadnej informacji o jakimkolwiek zajęciu. Jest ono przeważnie puste, niemniej jednak okazjonalnie wpływają tam niewielkie kwoty, rzędu, np. 200 złotych.

W związku z powyższym: czy limit kwoty wolnej od zajęcia (ok. 1500 zł) jest przypisywany do każdego rachunku z osobna? Czy jeżeli w trakcie postępowania komorniczego na konto B wpłynie mi, powiedzmy, 200 zł, to mogę je wypłacić, czy z automatu przepadają na rzecz zadłużenia?
 
W związku z powyższym: czy limit kwoty wolnej od zajęcia (ok. 1500 zł) jest przypisywany do każdego rachunku z osobna?
Teoretycznie tak być nie powinno, ale w praktyce TAK JEST.

Czy jeżeli w trakcie postępowania komorniczego na konto B wpłynie mi, powiedzmy, 200 zł, to mogę je wypłacić, czy z automatu przepadają na rzecz zadłużenia?
Zgodnie z tym co napisałem wyżej - tak, będziesz mógł wypłacić te 200 zł.
 
No właśnie. Na infolinii banku B otrzymałem informację, że limit 1570 zł jest wspólny dla wszystkich kont, jakie dłużnik posiada, czyli inaczej, niż twierdzi Arystokrata. Chociaż... skąd niby bank B miałby wiedzieć, w jakim stopniu wykorzystałem limit kwoty wolnej od zajęcia w banku A i odwrotnie? Chyba nie przekazują sobie takich informacji...
 
lost one 2 napisał:
Chociaż... skąd niby bank B miałby wiedzieć, w jakim stopniu wykorzystałem limit kwoty wolnej od zajęcia w banku A i odwrotnie? Chyba nie przekazują sobie takich informacji...
Nikt nie będzie nikomu przekazywał
Konto A jest limit (kwota wolna)
Konto B nie ma limitu , bank przekaże wszystkie środki tam wpływające , dlaczego ? bo limit jest na koncie A
Gdyby limity były na wszystkich kontach , to ? dłużnicy mieliby wiele kont i nici z egzekucji.
 
damian xxx napisał:
Nikt nie będzie nikomu przekazywał
Konto A jest limit (kwota wolna)
Konto B nie ma limitu , bank przekaże wszystkie środki tam wpływające , dlaczego ? bo limit jest na koncie A
Gdyby limity były na wszystkich kontach , to ? dłużnicy mieliby wiele kont i nici z egzekucji.

Czekaj czekaj, to akurat bardzo ciekawe.
Kto decyduje o tym że limit jest akurat na koncie w banku A a nie w banku B, i jaka jest tego podstawa prawna?

W jaki sposób banki miałyby się wzajemnie informować o fakcie choćby istnienia konta danej osoby w kontekście przepisów o tajemnicy bankowej, że już nie wspomnę o ilości i limicie transakcji?

Znam kilka przypadków osób z kilkoma zajętymi kontami i za każdym razem z każdego z tych kont mogą wypłacać sobie do woli w granicach limitu. Czy powinno tak być w świetle przepisów o egzekucji - oczywiście nie ale jednak tak właśnie jest.
 
Mehitabel napisał:
Znam kilka przypadków osób z kilkoma zajętymi kontami i za każdym razem z każdego z tych kont mogą wypłacać sobie do woli w granicach limitu. Czy powinno tak być w świetle przepisów o egzekucji - oczywiście nie ale jednak tak właśnie jest.
Umknęło mi że to dwa inne banki
Znam przypadki o zajęciu dwóch kont (jeden bank , jeden właściciel) gdzie na jednym koncie jest limit , a środki wpływające na drugie konto są przekazywane w całości komornikowi.
 
damian xxx napisał:
Umknęło mi że to dwa inne banki
Znam przypadki o zajęciu dwóch kont (jeden bank , jeden właściciel) gdzie na jednym koncie jest limit , a środki wpływające na drugie konto są przekazywane w całości komornikowi.

W tym samym banku oczywiście, ta sama sztuka w przypadku różnych banków jest nierealna.
 
co to za bank to Millenium?!!!!!!!!!!!
raz ze sprawa komornicza nie słuszna bo spłacona lata temu to zamiast pościć 1 przelew cyrk by wyciągnąć kase zł za przelewy

22-03-2018 - przelew do komornika 194 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
23-03-2018 - przelew do komornika 95 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
26-03-2018 - przelew do komornika 26 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
26-03-2018 - przelew do komornika 13 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku

daty i kwoty to nie pomyłka

to jest zdrowe? co dzień lub dwa razy dziennie szczątkowe przelewy i dowalenie prowizji?

Chce to zgłosić do rzecznika Praw Konsumenta.
Komornik mi nie odpisuje nie odbiera telefonów ja nie wiem o co chodzi o jaka kwotę dla kogo, bank nabiera wody w usta. A ja tracę. i to nie wiem za co, sądzę że nie mam długów. Kiedyś miałem. Pospłacałem.
Dodam tez że ten komornik wpisuje mi się na konta co roku z coraz to innymi numerami spraw. i to zawsze było odkręcane bardzo bardzo długo.
Wpisy za 2015 rok i 2017 nadal mi od niego widnieją na kontach bankowych - i to pospłacane gdzie indziej
 
Jeśli nie odpisuje na listy polecone to zgłoś się do właściwej izby komorniczej z jakimś pismem przewodnim, na które chcesz uzyskać odpowiedź, np. zapytanie dot. kto jest wierzycielem, ile już wyegzekwował w Twojej sprawie, sygnatury sądowe itd. Komornik nie bada zasadności, więc jeżeli otrzymał wniosek wraz z tytułem wykonawczym to prowadzi postępowanie. A prowizje doliczane do potrąceń-przelewów to już kwestia banku, a nie komornika.
 
fango napisał:
co to za bank to Millenium?!!!!!!!!!!!
raz ze sprawa komornicza nie słuszna bo spłacona lata temu to zamiast pościć 1 przelew cyrk by wyciągnąć kase zł za przelewy

22-03-2018 - przelew do komornika 194 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
23-03-2018 - przelew do komornika 95 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
26-03-2018 - przelew do komornika 26 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku
26-03-2018 - przelew do komornika 13 zł + 7,99 zł za przelew dla Banku

daty i kwoty to nie pomyłka

to jest zdrowe? co dzień lub dwa razy dziennie szczątkowe przelewy i dowalenie prowizji?

Chce to zgłosić do rzecznika Praw Konsumenta.
Komornik mi nie odpisuje nie odbiera telefonów ja nie wiem o co chodzi o jaka kwotę dla kogo, bank nabiera wody w usta. A ja tracę. i to nie wiem za co, sądzę że nie mam długów. Kiedyś miałem. Pospłacałem.
Dodam tez że ten komornik wpisuje mi się na konta co roku z coraz to innymi numerami spraw. i to zawsze było odkręcane bardzo bardzo długo.
Wpisy za 2015 rok i 2017 nadal mi od niego widnieją na kontach bankowych - i to pospłacane gdzie indziej

chodziło mi o to że np. 1000 zł leży na koncie a bank co dzień lub dwa razy dziennie wykonuje drobne wpłaty doliczając za przelew 7,99 zł zamiast pobrać jednorazowo. pykają sobie po trochu doliczają opłaty. w sumie przelali 320 zł a zgarnęli za ich przelanie 32 zł. polecam Millenium
 
Nie jestem do końca pewny, ale wydaje mi się, że problem pobierania przez banki dodatkowych opłat za potrącenia wykonywane dla komorników są znane zarówno ministerstwu finansów jak i ministerstwu sprawiedliwości i bodajże wraz z wejściem w życie nowej ustawy procedery te mają być ukrócone. Jeżeli nie mam racji to przepraszam, względnie możliwe, że piał o tym ktoś ode mnie znacznie "mądrzejszy" jak np. Pani Lidia S. :cool:
 
Arystokrata20 napisał:
Nie jestem do końca pewny, ale wydaje mi się, że problem pobierania przez banki dodatkowych opłat za potrącenia wykonywane dla komorników są znane zarówno ministerstwu finansów jak i ministerstwu sprawiedliwości i bodajże wraz z wejściem w życie nowej ustawy procedery te mają być ukrócone. Jeżeli nie mam racji to przepraszam, względnie możliwe, że piał o tym ktoś ode mnie znacznie "mądrzejszy" jak np. Pani Lidia S. :cool:

mogli i mieli możliwośc to pobrac jednorazowo. nie bawiąc sie w kilka przelewów kilka razy dziennie doliczając opłaty kilka razy dziennie
 
Powrót
Góra