T
TomaszZaw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 26
Witam.
Zwracam się do was o pomoc, moja dziewczyna dnia 12.01.2017 dostała pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia za prace w którym komornik powołuje się na nakaz zapłaty z dnia 28.04.2005.
Nigdy wcześniej w życiu nie widziała żadnego awizo z sądu
Nigdy nie podpisywała wcześniej zwrotek o egzekucji przeciwko niej
jest to zajęcie z tytułu braku opłat czynszowych.
18 lat skończyła dopiero w 25.02.2004
W czasie od osiągnięcia dorosłości do nakazu zapłaty minęło 14 miesięcy a dług zasądzony na kwotę 14tyś zł (czynsz za mieszkanie napewno nie wynosił 1000zł razem z mediami tylko jakies 600. 700), zajęcie jest na ponad 40tyś z odsetkami.
Nakaz jest zasądzony na 3 osoby, 2 córki oraz matkę które były zameldowane.
ciekawostka w pismach od komornika jest ta sama sygnatura sprawy ale kwoty należności są inne o ok 200zł.
Pewne jest to, że dług zasądzony mojej dziewczynie powinien być niższy niż reszcie lokatorów z powodu braku pełnoletności
Nakaz zapłaty jest z 2004 więc przedawniony.
Wymyśliliśmy na razie, że:
1. wnosimy skargę na czynności komornika w postaci nieuprawnionego zajęcia wynagrodzenia oraz o uchylenie ww czynności i zwieszenie postępowania egzekucyjnego do czasu rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty i rozpoznania sprzeciwu
Uzasadnienie,
podnoszę iż nie otrzymałam przedmiotowego nakazu zapłaty zatem nie mogłam złożyć od niego sprzeciwu wobec tego nakaz ten w stosunku do mojej osoby jest nie prawomocny
o wydaniu przedmiotowego orzeczenia dowiedziałam się z chwilą otrzymania zawiadomienia o zajęciu wierzytelności
złożyłam w sądzie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu wraz z sprzeciwem
nadto podnoszę, iż dochodzona wobec mnie należność jest przedawniona albowiem nakaz zapłaty wydano w 2005 roku, nigdy nie prowadzono wobec mnie postępowania egzekucyjnego, ani nie dokonano żadnej czynności, która w myśl art.125 kc spowodowałaby przerwanie przedawnienia.
2. do sądu składamy wniosek o przywrócenie terminu złożenia sprzeciwu
3. do sądu składamy sprzeciw przeciwko nakazowi zapłaty.
Moja dziewczyna jest w najgorszej sytuacji ponieważ tylko od niej ze wszystkich domowników dług jest ściągalny matka siostra nie wykazują żadnych dochodów.
Czy waszym zdaniem jest coś jeszcze co moglibyśmy zrobić w tej sytuacji? albo czego nie powinniśmy robić ? Prosimy o pomoc Pozdrawiam
Zwracam się do was o pomoc, moja dziewczyna dnia 12.01.2017 dostała pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia za prace w którym komornik powołuje się na nakaz zapłaty z dnia 28.04.2005.
Nigdy wcześniej w życiu nie widziała żadnego awizo z sądu
Nigdy nie podpisywała wcześniej zwrotek o egzekucji przeciwko niej
jest to zajęcie z tytułu braku opłat czynszowych.
18 lat skończyła dopiero w 25.02.2004
W czasie od osiągnięcia dorosłości do nakazu zapłaty minęło 14 miesięcy a dług zasądzony na kwotę 14tyś zł (czynsz za mieszkanie napewno nie wynosił 1000zł razem z mediami tylko jakies 600. 700), zajęcie jest na ponad 40tyś z odsetkami.
Nakaz jest zasądzony na 3 osoby, 2 córki oraz matkę które były zameldowane.
ciekawostka w pismach od komornika jest ta sama sygnatura sprawy ale kwoty należności są inne o ok 200zł.
Pewne jest to, że dług zasądzony mojej dziewczynie powinien być niższy niż reszcie lokatorów z powodu braku pełnoletności
Nakaz zapłaty jest z 2004 więc przedawniony.
Wymyśliliśmy na razie, że:
1. wnosimy skargę na czynności komornika w postaci nieuprawnionego zajęcia wynagrodzenia oraz o uchylenie ww czynności i zwieszenie postępowania egzekucyjnego do czasu rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty i rozpoznania sprzeciwu
Uzasadnienie,
podnoszę iż nie otrzymałam przedmiotowego nakazu zapłaty zatem nie mogłam złożyć od niego sprzeciwu wobec tego nakaz ten w stosunku do mojej osoby jest nie prawomocny
o wydaniu przedmiotowego orzeczenia dowiedziałam się z chwilą otrzymania zawiadomienia o zajęciu wierzytelności
złożyłam w sądzie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu wraz z sprzeciwem
nadto podnoszę, iż dochodzona wobec mnie należność jest przedawniona albowiem nakaz zapłaty wydano w 2005 roku, nigdy nie prowadzono wobec mnie postępowania egzekucyjnego, ani nie dokonano żadnej czynności, która w myśl art.125 kc spowodowałaby przerwanie przedawnienia.
2. do sądu składamy wniosek o przywrócenie terminu złożenia sprzeciwu
3. do sądu składamy sprzeciw przeciwko nakazowi zapłaty.
Moja dziewczyna jest w najgorszej sytuacji ponieważ tylko od niej ze wszystkich domowników dług jest ściągalny matka siostra nie wykazują żadnych dochodów.
Czy waszym zdaniem jest coś jeszcze co moglibyśmy zrobić w tej sytuacji? albo czego nie powinniśmy robić ? Prosimy o pomoc Pozdrawiam
Ostatnia edycja: